Facebook ogłosił, że usługa wideo Watch będzie dostępna globalnie

Rok temu Facebook wprowadził do oferty usługę wideo noszącą nazwę Watch, oferując ją jednak wyłącznie osobom zamieszkującym USA. W zeszłym tygodniu firma podjęła decyzję, że jej serwery będą ją oferować również użytkownikom zamieszkałym we wszystkich innych krajach.

Facebook podjął taką decyzję głównie dlatego, że usługa spotkała się w USA z bardzo życzliwym przyjęciem i przez ostatnie 12 miesięcy oferowane przez nią treści wideo oglądało ponad 50 mln osób, a w ostatnich miesiącach odnotowano blisko 15-krotny wzrost czasu oglądania takich treści.

Facebook twierdzi, że Watch ma tę przewagę nad innymi platformami tego typu, że pozwala wchodzić użytkownikom w interakcje z innymi osobami korzystającymi z usługi. Nie podaje jednak szczegółów, jak dokładnie będzie to realizowane.

Zobacz również:

  • Dyrektor generalny Twittera oczekuje, że Elon Musk dokończy przejęcie
  • Meta miała trudny kwartał. Ograniczy zatrudnianie nowych pracowników

Użytkownicy będą mieli do wyboru szereg znanych dostawców tego rodzaju treści oraz przeglądać wideoklipy zapisane w swoich kanałach News Feeds. Firma chce zezwolić wszystkim dostawcom treści wideo na wprowadzanie do nich przerw i wyświetlanie wtedy reklam, o ile spełnią one określone wcześniej przez Facebook warunki.

Do tej pory możliwość taką mieli tylko wybrani dostawcy treści wideo. Zapowiada też, że na początek reklamy będą mogły być dołączane do treści wideo oferowanych użytkownikom zamieszkującym kilka krajów (Wielka Brytania, USA, Irlandia, Australia i Nowa Zelandia). Zyski z takiej działalności mają być dzielone zgodnie z zasadą - 55% dla dostawcy treści i 45% dla Facebooka.

Tak czy inaczej Youtube ma się chyba czego obawiać i będzie zapewne uważnie przyglądać się, czy Watch nie odbiera jej klientów, a jeśli tak to dlaczego.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200