Facebook kontra nasza-klasa.pl

Walka z nadmiarem informacji

Facebook kontra nasza-klasa.pl

Tablica w Facebooku.

W NK można również publikować klasyczne komentarze. Nie dotyczą one bieżących wydarzeń - są powiązane z samymi profilami i ich zawartością. Ludzie wykorzystują je do składania świątecznych czy urodzinowych życzeń albo po prostu do spamowania. Przerażenie wzbudzają fora dyskusyjne - jest ich ponad sto tysięcy (!), niektóre mają setki tysięcy postów. Nawet subskrybowanie tylko kilku forów to ciągła walka z lawiną informacji.

Tymczasem fani Facebooka mogą automatycznie importować dane z witryn takich jak Flickr, Digg czy Last.fm. Dzięki temu ich znajomi wiedzą, co ostatnio ciekawego przeczytali, jakiej muzyki słuchali, jakie zrobili zdjęcia. Wszystko w ramach zunifikowanego kanału Aktualności, który umożliwia szybkie ogarnięcie nawet długich rozmów.

Zobacz również:

  • Dyrektor generalny Twittera oczekuje, że Elon Musk dokończy przejęcie
  • Meta miała trudny kwartał. Ograniczy zatrudnianie nowych pracowników

Zamiast klasycznego forum Facebook oferuje tzw. grupy. Są one bardziej zindywidualizowane - internauta dyskutuje z osobami, które lepiej lub gorzej kojarzy. Anonimowość jest mniejsza, poziom dyskusji dzięki temu wzrasta. Do tego dochodzą tworzone przez firmy czy znane osoby publiczne profile. Inni użytkownicy mogą dzięki temu deklarować się jako fani marek czy idei.

Facebook: siła wtyczek

Facebook kontra nasza-klasa.pl

nasza-klasa.pl po zalogowaniu się.

Bardzo ważne z punktu widzenia rozwoju Facebooka było uruchomienie w 2007 r. platformy aplikacyjnej, która umożliwiła zewnętrznym programistom tworzenie własnych dodatków. Obecnie jest ich kilkanaście tysięcy. Powstał nawet osobny język zwany FBML (Facebook Markup Language), który jest odmianą HTML-a. Ułatwia on tworzenie nowych programów.

Wprowadzenie zewnętrznych aplikacji zostało skrytykowane przez wielu amerykańskich blogerów. Uznali oni, że większość wtyczek jest bezużyteczna. Na dodatek stwarzają one zagrożenie, bo stają się czasami narzędziem dystrybucji złośliwego oprogramowania. Z drugiej strony wielu internautów korzysta z facebookowych aplikacji i nie narzeka.

To prawda, że służą one przede wszystkim rozrywce. Odgrywają jednak ważną rolę jako czynniki wyznaczające trendy w Internecie (przypadek gry Scrabulous). NK tymczasem do dziś nie otworzyła się na zewnętrznych deweloperów. Oczywiście regularnie wprowadza nowe funkcje, ale za wszystkie odpowiadają programiści spółki.

Innym wynalazkiem Facebooka jest platforma Connect, która ruszyła jesienią 2008 r. Usługa ma ułatwiać korzystanie z wielu witryn jednocześnie poprzez zaoferowanie użytkownikowi uniwersalnego loginu i hasła. Connect ma rywalizować ze znanym już OpenID. W Polsce takich inicjatyw brak. Te same dane mogą być wykorzystywane najwyżej w serwisach należących do jednej firmy.


TOP 200