FCC wybiera dla sieci 5G wyższe częstotliwości

U.S. Federal Communications Commission (FCC) opracowuje plan, który pozwoli za kilka lat świadczyć usługi dostępu do Internetu oparte na technologiach 5G, wykorzystując do tego celu częstotliwości z zakresów powyżej 24 GHz.

Organizacja FCC zaakceptowała już propozycję przewidującą, że firmom telekomunikacyjnym zostaną w USA udostępnione cztery pasma z zakresy bardzo wysokich częstotliwości. Firmy będą je mogły wykorzystywać do świadczenia usług pozwalających przesyłać droga bezprzewodową głos oraz dane. W tym drugim przypadku (transfer danych) posłużą one do obsługiwania aplikacji wspierających komunikację typu machine-to-machine oraz obsługujących środowiska Internetu rzeczy (IoT).

Cztery wspomniane powyżej pasma częstotliwości, to: 27,5 do 28,35 GHz, 37,0 do 38,6 GHz, 38,6 do 40 GHz i 64 do 71 GHz. FCC zamierza stosować różne schematy udzielania pozwoleń na ich wykorzystywanie, w tym tradycyjne schematy stosowane w sieciach komórkowych, pozwolenie bezlicencyjne (tak jak w przypadku sieci Wi-Fi) oraz schematy mieszane.

Zobacz również:

Niektóre z nowych pasm częstotliwości były do tej pory dostępne, gdyż obsługiwały łączność satelitarną. Przewiduje się, że jedno z nowych pasm (z zakresu 37,0 do 38,6 GHz) posłuży firmom telekomunikacyjnym do świadczenia usług 5G w środowiskach miejskich, które charakteryzują się wysokim zagęszczeniem stacji końcowych.

Wszystkie sieci komórkowe pracujące obecnie w USA korzystają z pasm z zakresu poniżej 6 GHz. Jak wiadomo w sieciach radiowych obowiązuje generalna zasada, że im niższa jest częstotliwość, tym większa jest odległość, w jakiej może się znajdować użytkownik komunikujący się ze stacją bazową. Oznacza to, że sieci wykorzystujące takie częstotliwości mogą zawierać mniej stacji bazowych.

Dlatego FCC zamierza też w przyszłości ogłosić przetarg na korzystanie z pasm z zakresu 600 MHz, który były wcześniej używane do transmitowania sygnałów TV. Agencja pokłada szczególnie duże nadzieje w pasma wykorzystujących milimetrowe fale. Jest to związane z tym, że naukowcy opracowali w ostatnich latach szereg nowych technologii, które pozwalają transmitować dane drogą bezprzewodową z bardzo dużymi szybkościami, z użyciem właśnie milimetrowych fal.

Fale o milimetrowej długości mogą docierać bezpośrednio do stacji końcowej, względnie pośrednio, to znaczy odbijając się wcześniej od różnego rodzaju przeszkód, takich jak np. budynki. Duże dokonania w tym obszarze mają takie firmy, jak Samsung, Nokia i Intel. Twierdzą one, że są a stanie transmitować dane, wykorzystując takie właśnie fale, z szybkościami liczonymi w gigabitach na sekundę.


TOP 200