Explorer ciągle do poprawy

Użytkownicy muszą sami poprawić pracę przeglądarek Internet Explorer 4.0 i 5.

Użytkownicy muszą sami poprawić pracę przeglądarek Internet Explorer 4.0 i 5.

Niedawno Microsoft bez rozgłosu umieścił na firmowej stronie WWW nową wersję Internet Explorer 5 wolną od wielu błędów poprzedniej wersji. Pojawiło się jednak kilka innych problemów, które wciąż przytrafiają się podczas korzystania z przeglądarek Microsoftu.

W dalszym ciągu użytkownicy mówią o tzw. piekle DLL. Dotyczy to problemów związanych z tym, że przeglądarka IE 5 zmienia biblioteki DLL, z których usług korzystają inne programy. Jeden z użytkowników stwierdził, że po zainstalowaniu IE 5 kilka programów, takich jak Eudora Pro 3.0.5, CleanSweep Deluxe 3.8 i GetRight 3.3.3, przestało nagle działać. Powodem było zainstalowanie przez przeglądarkę biblioteki olepro32.dll 5.0 i msvcrt40.dll 4.2. Po deinstalacji IE 5 i zapisaniu na dysk wymienionych plików, lecz w wersjach oznaczonych numerem 4.1.6038, aplikacje odmawiające posłuszeństwa zaczęły działać poprawnie. Programowi Eudora poświęcono stronę WWW, na której zajęto się tym problemem (www.eudora.com/techsupport/kb/1343q.html).

Inny problem mają użytkownicy programu ClockBand, który zastępuje TaskBar Clock wyświetlając datę, dzień tygodnia, sekundy i inne przydatne informacje. ClockBand pracuje poprawnie tylko wtedy, gdy jego instalacja odbędzie się pod IE 4.0. Jeśli użytkownik przeprowadzi aktualizację do IE 5, program wprawdzie działa poprawnie, ale w przypadku jego instalacji przy obecności IE 5 nie wyświetla żadnych informacji. Programiści projektujący paski zadań, które umożliwiają zmianę ich rozmiarów, przekazują podobne sugestie. Aplikację ClockBand można ściągnąć ze strony: members.home.net/bmenees/Miscellaneous.htm.

Istnieją też problemy z IE znane Microsoftowi, a które użytkownik może spróbować naprawić samodzielnie. Przykładem są mechanizmy bezpieczeństwa. Nie każdy wie, że jeśli przegląda zabezpieczoną stronę WWW, która wymaga podania hasła, to może się zdarzyć, iż później inny użytkownik, który ma dostęp do komputera, może bez przeszkód wyświetlić tę stronę, nawet jeśli nie zna hasła i nie ma odpowiednich uprawnień. I to nawet wtedy, gdy przeglądarkę wyłączono i nastąpiło wylogowanie z systemu Windows 98 lub Windows NT.

Aby skorzystać z tej możliwości, wystarczy dokładnie przejrzeć archiwum przeglądarki IE, odszukać i wskazać taką "bezpieczną" witrynę. Po pojawieniu się na ekranie komputera okna dialogowego wymagającego podania hasła, należy kliknąć na opcje: Cancel (Anuluj), Back (Cofnij), a następnie Forward (Naprzód) i droga wolna. Nie jest to nowy problem, dotyczy on bowiem również przeglądarki IE 4.0.

W przypadku IE 5 można temu zaradzić w następujący sposób. Należy rozwinąć menu Tools (Narzędzia), następnie kliknąć na polecenie Options (Opcje), kartę Advanced (Zaawansowane), przewinąć menu do momentu ukazania się pozycji Security (Bezpieczeństwo) i włączyć opcję Empty Temporary Internet Files Folder When Browser Is Closed (Po zamknięciu przeglądarki opróżnij folder przechowujący tymczasowo pliki internetowe). Użytkownicy IE 4.0 powinni kliknąć kolejno na View (Widok), Internet Options (Opcje internetowe), Advanced (Zaawansowane), a następnie zlokalizować pozycję Security (Bezpieczeństwo) i włączyć opcję Delete Saved Pages When Browser Closed (Po zamknięciu przeglądarki usuń zapisane strony).

Brian Livingston jest współautorem książki Windows 95 Secrets Gold i wielu innych pozycji o systemie Windows. Na podstawie tygodnika InfoWorld, wydawanego przez IDG, opr. jch.