Europejczycy płacą zbyt dużo za usługi telefonii komórkowej

Z raportu ECTA wynika, że europejscy operatorzy sieci komórkowych zawyżają o 40-70% opłaty za rozmowy prowadzone z ich abonentami przez użytkowników telefonii stacjonarnej.

Jak wynika z raportu opublikowanego przez European Competitive Telecommunications Association (ECTA), europejscy użytkownicy telefonów stacjonarnych zbyt wiele płacą operatorom telefonii komórkowej za świadczone usługi. Z szacunków stowarzyszenia wynika, że operatorzy zawyżają ceny za połączenia z sieci telefonii stacjonarnej do sieci komórkowych na sumę 4,4 mld USD rocznie.

W raporcie wykorzystano badania przeprowadzone przez brytyjską firmę konsultingową Analysys, która zbadała koszty rozmów realizowanych z wykorzystaniem europejskich sieci komórkowych, posługując się metodą opracowaną wspólnie z brytyjskim Office of Telecommunications, rządowym departamentem zajmującym się rynkiem telekomunikacyjnym.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej twierdzą, że jednym z podstawowych czynników mogących doprowadzić do wzrostu konkurencyjności na rynku telekomunikacyjnym, a jednocześnie jednym z celów Unii, jest przede wszystkim obniżenie kosztów związanych ze świadczeniem usług komórkowych. "Skupiamy naszą uwagę na wszystkich aspektach polityki telekomunikacyjnej" - stwierdził rzecznik Komisji, dodając, że pod koniec br. Komisja przedstawi wiele propozycji legislacyjnych, mających na celu zwiększenie konkurencyjności na rynku telekomunikacyjnym, co ma przynieść także obniżenie cen usług.

Raport ECTA podaje, że operatorzy komórkowi pobierają od operatorów telefonii stacjonarnej opłaty zawyżone o 40-70% w stosunku do realnych kosztów związanych z przekierowywaniem rozmów inicjowanych przez abonentów stacjonarnych. Koszt zawyżonych rozmów ostatecznie odbija się na konsumentach.

Raport może również okazać się ważnym argumentem dla Komisji, która rozpatruje skargę złożoną w listopadzie ub.r. przez MCI WorldCom, która zarzuca operatorom w Niemczech, Szwecji i Holandii stosowanie cen zawyżonych o 66% w stosunku do poziomu gwarantującego konkurencyjność europejskiego rynku telekomunikacyjnego.

ECTA konkluduje, że w najbliższych latach, wraz ze wzrostem cen rozmów i wzrostem wydajności sieci, nadwyżki opłat w porównaniu z realnymi kosztami mogą ulec podwojeniu, a nawet potrojeniu, przy zachowaniu obecnej struktury opłat.