Eurocom zamiast Komputer Expo

Po dwudziestu latach z polskiej mapy imprez targowych zniknęły targi Komputer Expo. Nie oznacza to jednak, że doroczne, styczniowe spotkanie specjalistów IT oraz prezentacje dostawców sprzętu i oprogramowania w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki (PKiN) nie odbyło się. Imprezę zorganizowano pod zmienionym szyldem - Eurocom Expo 2006 i pod hasłem ''Informatyka dla firmy, biura, szkoły i domu''. Towarzyszył jej również cykl seminariów i konferencji.

Po dwudziestu latach z polskiej mapy imprez targowych zniknęły targi Komputer Expo. Nie oznacza to jednak, że doroczne, styczniowe spotkanie specjalistów IT oraz prezentacje dostawców sprzętu i oprogramowania w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki (PKiN) nie odbyło się. Imprezę zorganizowano pod zmienionym szyldem - Eurocom Expo 2006 i pod hasłem ''Informatyka dla firmy, biura, szkoły i domu''. Towarzyszył jej również cykl seminariów i konferencji.

Zmiana nazwy nie spowodowała przyciągnięcia zbyt wielu dostawców - w PKiN pojawiło się ich zaledwie 30. Nieliczni z nich reprezentowali branżę IT. Wśród nich można było znaleźć Softbank IT Partner, firmę LeftHand sprzedającą programy finansowo-księgowe oraz Eracent - polskiego producenta oprogramowania do zarządzania środowiskami IT w średnich i dużych firmach.

Nie ulega wątpliwości, że brak zainteresowania dużych dystrybutorów, usługodawców oraz producentów sprzętu i oprogramowania udziałem w tego typu targach stawia ich przyszłość pod znakiem zapytania. Zwłaszcza że trudno liczyć na odwrócenie tej tendencji. Już od dłuższego czasu dostawcy i dystrybutorzy organizują własne "targi" - z reguły są to spotkania przeznaczone dla wybranego kręgu partnerów, dostawców, integratorów i dilerów, jak np. wystawy organizowane przez Tech Data, Xerox, czy IBM, pod względem rozmiarów przewyższające Eurocom Expo.

Tym, czym tradycyjne targi odróżniają się od wystaw firmowych, są publiczne debaty, konferencje i seminaria. Podczas Eurocom Expo odbyły się debaty "Polska informatyka w zjednoczonej Europie - szanse i wyzwania" i "Eksport teleinformatyki" oraz konferencje "Infrastruktura telekomunikacyjna dla biznesu", "Technologia informacyjna w uczeniu się i nauczaniu" i "Warszawska Impreza Linuksowa", prezentująca trendy rozwoju platform i oprogramowania open source.

Za chlebem do Polski

Amerykańska firma Eracent założona w 2000 r. przez Waltera Szablowskiego, Amerykanina polskiego pochodzenia, opracowuje i sprzedaje oprogramowanie do zarządzania i monitorowania zasobów IT. Rozwój oprogramowania został przeniesiony do Polski, gdzie w polskim oddziale pracuje ponad 100 programistów (w USA firma zatrudnia jedynie ok. 40 osób). Eracent oferuje pakiet aplikacji do inwentaryzacji zasobów, automatycznego wykrywania urządzeń sieciowych, audytu i analizy wykorzystania licencji oraz analizy i graficznej prezentacji wyników umożliwiającej m.in. optymalizację wykorzystania zasobów. Oprogramowanie Eracent zostało wdrożone m.in. w Akademii West Point i Pentagonie, a także w firmach Sun Microsystems i Xerox.


TOP 200