Ethernet kontra Token Ring kontra 100VG AnyLAN

IBM przegrał wielki wyścig w świecie LAN.

W tym roku do amerykańskiego panteonu wynalazców - National Inventors Hall of Fame - uroczyście przyjęto Boba Metcalfe'a, twórcę Ethernetu. Hegemonii tej technologii w sieciach lokalnych nikt dziś nie podważy. Ethernet zdobywa kolejne obszary, umacniając z każdym rokiem swą pozycję w sieciach miejskich i telekomunikacyjnych. A jeszcze w pierwszej połowie ostatniej dekady ubiegłego wieku jego niepodzielne panowanie w świecie LAN nie było takie oczywiste.

Z firmowego i biznesowego punktu widzenia to był spór pomiędzy IBM a DEC (Digital Equipment Corp.). Dwa giganty IT wspierały dwie odmienne technologie: IBM promował Token Ring a DEC - Ethernet.

Za tą pierwszą stał szwedzki inżynier Olof Soderblom i jego projekty jeszcze z lat 60. ubiegłego wieku. Token Ring okazał się być sukcesem IBM, jak zresztą wiele technologii z Big Blue. Jednak do czasu. Okazało się, że praktycznie jeden promotor, nawet tak wielki jak IBM, to za mało. Token Ring nie uzyskał wystarczającego wsparcia innych producentów infrastruktury sieciowej. Woleli oni polegać na Ethernecie, technologii preferowanej we wdrożeniach przez instytucje naukowe i przemysł.

Upadek Token Ring na dobre rozpoczął się z pojawieniem się Ethernetu 10Base-T, niedrogiej technologii transmisji o szybkości 10 Mb/s, opartej na miedzianej skrętce. Sprawie Token Ring nie pomogło też, gdy Soderblom zaczął domagać się od producentów sprzętu i układów scalonych opłat z tytułu praw patentowych.

Gwóźdź do trumny przybiło Cisco, kiedy w 1998 r. - tłumacząc to brakiem zapotrzebowania rynku - porzuciło plan rozwijania szybszej (100 Mb/s) technologii High-Speed Token-Ring (HSTR). Ten krok storpedował wspólną inicjatywę High Speed Token Ring Alliance (HSTRA), gdzie - obok Cisco, IBM i 3Com - byli tacy producenci, jak: Madge, Olicom, Xylan i Bay Networks (pamięta ktoś jeszcze te nazwy?).

W tym miejscu można wspomnieć o jeszcze jednej technologii, która wcześniej niż Ethernet, a tym bardziej Token Ring oferowała 100 Mb/s. Wywodząca się z Ethernetu technologia 100VG umożliwiała transmisję po czterech parach skrętki miedzianej UTP kategorii 3 (voice grade - stąd "VG"). Technologia obiecywała w dodatku pogodzenie dwóch światów, umożliwiając transport zarówno ramek ethernetowych, jak i Token Ring (stąd drugi człon nazwy AnyLAN). Deterministyczna z natury, lepiej nadawała się do obsługi aplikacji czasu rzeczywistego niż Fast Ethernet. I znów jeden promotor, tym razem HP, nie wystarczył. Także w tym wypadku za datę końca technologii można uznać 1998 r.

Od 9 lat sieciami rządzi Ethernet.

***

Zobacz: "Najbardziej zażarte spory technologiczne"


TOP 200