ENFACE: Konrad Kobylecki...

... dokładnie po trzech latach od objęcia funkcji członka zarządu ds. techniki odszedł z Telekomunikacji Polskiej.

... dokładnie po trzech latach od objęcia funkcji członka zarządu ds. techniki odszedł z Telekomunikacji Polskiej.

ENFACE: Konrad Kobylecki...

Foto: Przemysław Pokrycki

38 z 39 projektów realizowanych przez technikę (sieć, informatyka, technologia) w TP w drugiej połowie 2006 r. zakończyło się w założonym budżecie i terminie. Poprawa efektywności i integracja IT z działami biznesowymi, przede wszystkim zaś stworzenie zgranego, sprawnie działającego zespołu to największy sukces Konrada Kobyleckiego jako członka zarządu TP. "Jednym z moich pierwszych działań było odpytanie pracowników techniki dla kogo pracują. Uświadomienie sobie, że pracują dla osób z marketingu, obsługi klienta czy finansów było dla wielu zaskoczeniem" - mówi.

Około 9% przychodów mają do 2008 r. stanowić wydatki na technologię i sieć w grupie France Telecom. TP osiągnęła ten wskaźnik już pod koniec 2006 r. Poprawę efektywności wydatków operator uzyskał m.in. dzięki wyraźnemu podziałowi struktur techniki na część odpowiedzialną za projekty oraz za procesy firmy oraz wdrożeniu metod pomiaru sprawności funkcjonowania działów. Bez tego centralizacja systemów w data center w Łodzi i cały projekt DNF (Domestic Network Factory) byłyby nie do zrealizowania.

2006 rok w TP Konrad Kobylecki ocenia jako rok "projektów niemożliwych do realizacji". Do takich zalicza m.in. zaoferowanie klientom usługi IPTV, usług opartych na nowej platformie wykorzystującej protokół SIP (Session Initiation Protocol) oraz projekt WLR (Wholesale Line Rental), czyli hurtowej sprzedaży abonamentu dla Tele 2. "W Europie podobne projekty realizowano co najmniej rok. U nas od września do listopada 2006 r." - mówi.

53 minuty to pływacki rekord Konrada Kobyleckiego na dystansie 2,5 km. Niepobity. Do tej pory pływał trzy razy w tygodniu. Liczy, że w najbliższych miesiącach uda mu się przekroczyć tę granicę. "Nie zastanawiałem się jeszcze nad przyszłością zawodową" - mówi. Nie wyklucza powrotu do bankowości, w końcu przed przejściem do PTK Centertel (obecnie Orange) w 1999 r. przez 9 lat szefował w bankach departamentom informatyki.


TOP 200