EMC chce wejść w publiczną chmurę... wespół w zespół z VMware

Zamiast tworzyć własne rozwiązania chmurowe amerykański gigant w dziedzinie systemów zarządzania i przechowywanie danych zamierza sprzedawać produkty partnera.

EMC jest znaczącą firmą w branży IT, ale ewidentnie nie zamierza podążyć z trendem i stać się kolejnym dostawcą rozwiązań z zakresu publicznej chmury. Zamiast wchodzić w nową branżę i coraz bardziej konkurencyjny rynek, firma postanowiła sprzedawać produkty tworzone we współpracy ze spółką zależną - VMware.

Jak twierdzi przedstawiciel firmy, nie oznacza to, że EMC nie będzie wspierało także rozwiązań innych producentów, ale technologie VMware będą tymi preferowanymi. Łącząc potencjały obu przedsiębiorstw EMC myśli zagrozić nawet pozycji Amazon Web Services (AWS).

Zobacz również:

  • Amazon EKS Anywhere
  • Bezpieczeństwo w edge computing: 4 trendy, które należy obserwować

Nieoficjalnie mówi się, że EMC ma oprzeć "swoją" publiczną chmurę na platformie vCloud Hybrid Service firmy VMware. Już własnymi siłami natomiast EMC ma do tego dodać usługi typu storage-as-a-service, w tym wykonywanie kopii zapasowej, archiwizacja danych, czy prowadzenie baz danych. To właśnie dzięki temu połączeniu kompetencji obie firmy miałyby osiągnąć poziom AWS.

Usługi w chmurze nie są dla EMC całkowitą nowością. Firma posiada w swoim portfolio choćby Syncplicity - platformę służąca do wymiany plików; czy Atmos - system przechowywania danych w modelu object-based. Zacieśnianie współpracy z VMware można było przewidzieć już dawno. Choćby tuż po deklaracji EMC, że gigant zamierza wejść na rynek chmury publicznej. Zwłaszcza, jeśli pamięta się, że EMC dysponuje sporym pakietem udziałów w VMware. No bo po co zarabiać tylko część kwoty - tylko tę, którą klient chce przeznaczyć na hardware, jeśli w rodzinie może pozostać całość?

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200