E-zdrowie w czasach zarazy

Gdy 6 marca wczesnym popołudniem na konferencji Państwo 2.0 rozpoczynała się debata „Zdrowie 2.0”, w Polsce oficjalnie potwierdzony był jeden przypadek infekcji koronawirusem. Godzinę po jej zakończeniu było ich już pięć. Dziś dyskusja o polskim systemie ochrony zdrowia toczy się w cieniu zataczającej coraz szersze kręgi epidemii COVID-19.

Zagadnieniom e-zdrowia, w tym centralnym projektom informatycznym realizowanym w służbie zdrowia oraz obecnym i planowanym e-usługom w tym zakresie był poświęcony w dużej części drugi dzień konferencji Państwo 2.0 organizowanej przez „Computerworld”. Wystąpili m.in. Bartłomiej Wnuk, dyrektor Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia oraz Hubert Życiński, naczelnik Wydziału Koordynacji Departamentu e-Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia.

Póki co nie znamy odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób poważne zagrożenie epidemiologiczne, jakim jest koronawirus, wpłynie na dalsze losy projektów informatyzacji polskiej ochrony zdrowia (chociaż eksperci oceniają, że spowolni rozwój światowego IT). Być może uzyskamy ją za rok, na kolejnej edycji Państwa 2.0, o ile przedstawiciele administracji publicznej zechcą się tą wiedzą podzielić. Na razie jednak rozwój inicjatyw służących procesowi cyfrowej transformacji służby zdrowia może napawać pewnym optymizmem.

Zobacz również:

E-zdrowie w czasach zarazy

Bartłomiej Wnuk, dyrektor Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia

E-zdrowie. Projekt P1 trwa

Tempa nabiera m.in. flagowy program CSIOZ, czyli Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania zasobów cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych. Cztery kluczowe elementy wchodzące w skład tzw. Projektu P1 to: e-recepta, internetowe konto pacjenta, e-skierowanie, i e-dokumentacja medyczna. Dwa pierwsze z wymienionych zostały już uruchomione.

Jak wynika z informacji przedstawionych przez Bartłomieja Wnuka, w ciągu 14 miesięcy funkcjonowania systemu e-recept, czyli w okresie styczeń 2019 – marzec 2020, wystawiono prawie 140 mln takich dokumentów.

Obecnie wystawia się 2 mln elektronicznych recept dziennie, a 75 proc. wszystkich recept realizowanych w aptekach to e-recepty. Natomiast internetowe konta pacjenta, działające od maja 2018 r., założyło sobie już 1,6 mln użytkowników.

IKP to platforma indywidualnego kontaktu pacjenta z systemem ochrony zdrowia. Szef CSIOZ zapowiada dalszy rozwój i rozbudowę jego funkcjonalności, na przykład o możliwość rezerwacji wizyt w placówkach prywatnych i składania wniosków o Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Dwa pozostałe systemy w ramach Projektu P1, e-skierowanie i e-dokumentacja, mają zostać uruchomione w przyszłym roku – zgodnie z obowiązkiem ustawowym. W wypadku wystawiania skierowań w postaci elektronicznej wejdzie on w życie 8 stycznia 2021 r. Jak na razie w lutym 2019 r. ruszył pilotaż systemu; do września, gdy się zakończył, wystawiono tak ok. 45 tys. dokumentów dla 33 tys. pacjentów.

Z kolei do wdrożenia systemu tworzenia i obiegu elektronicznej dokumentacji medycznej jest już przygotowanych, wedle zapewnień Bartłomieja Wnuka, 82 proc. placówek medycznych w Polsce (dane pochodzą z ostatniego badania CSIOZ z 2019 r. na temat stopnia informatyzacji takich podmiotów; w 2018 r. takich jednostek było 76 proc.). Początkowo e-dokumentacja obejmie pięć pozycji: informacje o rozpoznaniu choroby, wyniki badań, uzasadnienie odmowy przyjęcia do szpitala, informacja dla lekarza kierującego i karta informacyjna leczenia szpitalnego. W miarę rozwoju systemu ma być rozbudowywana o kolejne pozycje.

E-zdrowie w czasach zarazy

Hubert Życiński, naczelnik Wydziału Koordynacji, Departament e-Zdrowia, Ministerstwo Zdrowia

Nad zapewnieniem interoperacyjności różnych systemów użytkowanych w placówkach służby zdrowia oraz standaryzacją procesu obiegu dokumentacji medycznej ma czuwać powołana niedawno Rada ds. Interoperacyjności, skupiająca przedstawicieli podmiotów państwowych i prywatnych. Do końca roku Rada ma opracować mapę drogową obszarów informatyzacji służby zdrowia – zapowiedział dyrektor CSIOZ.

E-zdrowie. Nowe platformy w budowie…

Proces informatyzacji w najbliższej przyszłości uzupełni wprowadzenie nowego systemu rejestrów i standardów, Platformy Rejestrów 2.0, oraz systemów e-Krew i e-Transplant. „Patrząc na technologie i trendy rynkowe podjęliśmy decyzję, że nowe systemy będą centralne, budowane w taki sposób jak Projekt P1. Centralizacja ma zapewnić obniżenie kosztów utrzymania, odpowiednią zarządzalność, wydajność i bezpieczeństwo” – zapowiedział Bartłomiej Wnuk.

Zgodnie z tymi założeniami, systemy e-Krew i e-Transplant będą nowymi rozwiązaniami, które zastąpią dotychczasowe, już przestarzałe systemy stosowane w obszarze krwiodawstwa (począwszy od Rejonowych Centrów Krwiodawstwa po Narodowe Centrum Krwi) oraz transplantologii.

Ponadto e-Transplant ma zostać wyposażony w specjalny autorski algorytm doboru dawcy do biorcy szpiku, zapewniający centralizację procesu poszukiwania i dopasowywania komórek, kojarzenia dawców i biorców z całego świata.

„Planujemy wdrożenie krajowej e-rejestracji” – dodał Hubert Życiński z Departamentu e-Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia. Byłby to centralny system elektronicznego wyszukiwania terminów wizyt, na wzór systemów obowiązujących w prywatnej opiece zdrowotnej (tu wizytę można umówić nawet przez aplikację w smartfonie). Podobne rozwiązania, jak mówił Życiński, funkcjonują na niektórych platformach regionalnych lub są rezultatem inicjatyw własnych szpitali.

E-rejestracja ma być dostępna w ramach internetowego konta pacjenta, podobnie zresztą, jak e-skierowanie i e-recepta. IKP zapewni też dostęp do zindywidualizowanych informacji na temat zalecanych badań oraz profilowanie informacji na podstawie indywidualnych danych pacjenta (wiek, płeć, styl życia, choroby przewlekłe).


TOP 200