Dziesiątka w dystrybucji

Czarnym koniem dystrybucji w Polsce w 1997 r. były podzespoły.

Czarnym koniem dystrybucji w Polsce w 1997 r. były podzespoły.

Wśród dystrybutorów sprzętu i oprogramowania komputerowego, firm, które gotowe produkty kierują wyłącznie do dalszej sprzedaży, najlepsze tempo wzrostu w 1997 r. miały spółki sprzedające podzespoły.

Najwyższy, 111% wzrost zanotowała firma TCH Components, do niedawna jeden z nielicznych dystrybutorów produktów Intela. W podwojeniu sprzedaży nie przeszkodziły mu ani JTT Computer, mimo podpisania z Intelem w połowie ub.r. kontraktu dystrybucyjnego, ani szerokoliniowi i Computer 2000. Gwałtowne zwiększenie obrotów, dzięki popytowi na podzespoły, uzyskał też Group, który stał się w 1997 r. piątym krajowym dystrybutorem. Wzrost sprzedaży o 110% zanotowała szybko rozwijająca się Karma (Polska) International Group. Kłopoty Optimusa i mała w ub.r. sprzedaż komputerów A-brand potwierdzają tezę, że użytkownicy coraz częściej wybierali modernizację komputera zamiast zakupu nowego. Szacuje się, że w ub.r. w Polsce sprzedano 600-700 tys. dysków twardych.

Największym wydarzeniem minionego roku było niewątpliwie przejęcie przez CHS Electronics czeskiego dystrybutora TH'system i rozszerzenie grupy kapitałowej CHS w Polsce, której łączne obroty w ub.r. wyniosły 350 mln zł.

Powoli do zaistnienia w obrocie publicznym przygotowuje się JTT Computer, którego akcje pojawią się na warszawskiej giełdzie w styczniu 1999 r. Firma poświęciła ub.r. na budowę swojej tożsamości. Podpisała umowy dystrybucyjne m.in. z Intelem, IBM i Hewlett-Packardem.

Zakończyły się natomiast kłopoty finansowe MSP - wraz z przejęciem czeskiego właściciela firmy przez CHS. Według szacunkowych danych, sprzedaż MSP w 1997 r. wzrosła o 31%. Dla grupy CHS w Polsce otwarty pozostaje problem wewnętrznej konkurencji, gdyż zarówno Karma, , jak i MSP oferują wiele podobnych produktów.

Na inwestora strategicznego oczekuje krakowski System 3000, który przekształcił się w spółkę akcyjną. Jeszcze w 1996 r. mówiło się, że przejęciem spółki interesowała się JTT, później Techmex. Dzisiaj najbardziej prawdopodobny wydaje się mariaż z francuską Metrologie.

Dobrze w 1997 r. radzili sobie dystrybutorzy wyspecjalizowani, działający w ramach kilku określonych grup produktów. Zarówno bielski Techmex, jak i wrocławski Soft-tronik przekroczyły przeciętną dla rynku informatycznego granicę 30% wzrostu. Dla bielskiego dystrybutora pomyślnie zakończył się koniec ub.r., związany z agresywną promocją Toshiby. Natomiast Soft-tronik dąży do podniesienia wartości spółki przed debiutem giełdowym.

Stało się już tradycją, że dwukrotnie w ciągu roku na sprzedaż polskich firm dystrybucyjnych znacząco wpłynęło wyczerpanie się kontyngentów na bezcłowy przywóz urządzeń i komponentów. Zawiła polityka Ministerstwa Gospodarki doprowadziła do posiedzenia rządu w tej sprawie w połowie roku, co jednak nie zablokowało ponownego wyczerpania się kontyngentów w IV kwartale.


TOP 200