Dzień zero

Bank tworzony przez Grupę Allianz Polska otrzymał licencję operacyjną od Komisji Nadzoru Finansowego. Thomas Ruedesheim - który ostatnie 18 miesięcy poświęcił na budowę systemów Allianz Banku - może dalej rozwijać swoje dzieło.

Bank tworzony przez Grupę Allianz Polska otrzymał licencję operacyjną od Komisji Nadzoru Finansowego. Thomas Ruedesheim - który ostatnie 18 miesięcy poświęcił na budowę systemów Allianz Banku - może dalej rozwijać swoje dzieło.

Allianz Bank to pierwszy bank budowany od podstaw, w którym pracuje Thomas Ruedesheim, CIO grupy Allianz Polska. Wcześniej pracował dla Deutsche Bank, który wchodził na polski rynek detaliczny przejmując krakowski Bank Współpracy Regionalnej. Wówczas jego zadaniem była migracja tutejszych systemów na rozwiązania niemieckiego inwestora. CIO grupy Allianz Polska od lat pracuje w branży bankowej, którą - jak mówi z uśmiechem - wybrał przez "wypadek". "Lepsze pytanie to - dlaczego wybrał pan branżę bankową w Polsce" - odpowiada na pytanie, dlaczego całą dotychczasową karierę związał z informatyką w branży finansowej.

"Polski rynek jest interesujący i zupełnie inny niż niemiecki, o czym miałem okazję przekonać się przyjeżdżając tutaj siedem lat temu. Przykładowo zupełnie odmienną dynamikę miała bankowość internetowa w Polsce i w Niemczech. Za Odrą upowszechnienie e-banków trwało znacznie wolniej. Polacy od początku jej pojawienia się byli zainteresowani tym sposobem korzystania z banku. Dla informatyka to sama radość patrzeć, jak - dzięki dobrej technologii - zyskujesz konkurencyjną przewagę" - wyjaśnia.

Zagraniczny CIO

Jednym z pierwszych dużych projektów Thomasa Ruedesheima w Grupie Allianz była platforma Allianz Direct wykonana i wdrożona prawie dwa lata temu wraz z CIO czeskiego oddziału grupy ubezpieczeniowej. "Naszym celem było znalezienie i implementacja rozwiązania, które rozpocznie pracę w Polsce i Czechach, a później łatwo zostanie przeniesione na rynek chorwacki lub węgierski. To był interesujący projekt z punktu widzenia IT - dwa lata temu nie było prawie w ogóle usług ubezpieczeniowych w modelu direct" - wspomina Thomas Ruedesheim.

Zespół Thomasa Ruedesheima to wyłącznie polscy specjaliści. Siedem lat spędzonych w Polsce sprawia, że odnajduje się w nieco innym kulturowo środowisku. Jak mówi, Niemcy są zbyt poukładani, uporządkowani i czasem zbyt bezpośredni. Oczywiście nie ma nic przeciwko temu, bo sam wymaga od pracowników systematyczności i planowania, jednak twierdzi, że zbyt sformalizowane podejście do życia utrudnia szybką reakcję na zmiany na dynamicznie zmieniającym się rynku. "Kiedy przyjechałem do Polski siedem lat temu, obawiałem się różnic kulturowych. Po miesiącu stwierdziłem, że nie ma ich prawie wcale. Z kolei pół roku później stwierdziłem, że różnic jest mnóstwo. Dziś ich już nie dostrzegam" - opowiada Thomas Ruedesheim.

Pracę za granicą ułatwiały mu kursy zarządzania wielokulturowym zespołem. "Nie jestem pewien czy jestem dobrym CIO, w każdym razie od siedmiu lat kiedy pełnię tę funkcję, miałem przyjemność pracować ze wspaniałymi zespołami oraz poprawiać swoje umiejętności i kompetencje" - mówi Thomas Ruedesheim. O podwładnych ma bardzo dobre zdanie: "Jestem zadowolony z poziomu wykształcenia, ale i z chęci do nauki nowych rzeczy. Jest jeszcze jedna sprawa, która mi się tu podoba. Polacy potrafią i są przyzwyczajeni, aby szybko przystosowywać się do zmieniającego się otoczenia" - dodaje.

Punkty kontaktu z biznesem

Dzień zero

Nie ma tu starego podejścia, wydawania nie znoszących sprzeciwu poleceń działowi IT. U nas biznes mówi, czego potrzebuje, my szukamy odpowiedniego rozwiązania. Czasem to IT podsuwa pomysły biznesowi - mówi Thomas Ruedesheim, CIO grupy Allianz Polska.

Pomysł na nowy bank to połączenie usług bankowych z ubezpieczeniowymi, w których Grupa Allianz specjalizuje się od początku. Jak mówi Thomas Ruedesheim, do budowy nowego banku spółka zatrudniła ludzi z doświadczeniem i umiejętnościami z pracy w innych bankach w Polsce. "Miałem okazję przekonać się, że mają sposób na to, jak usprawnić pewne procesy, które ja uważałem za całkowicie OK" - mówi Thomas Ruedesheim.

Forum, na którym dochodziło do takiej wymiany myśli, to wspólne spotkania działów biznesowych i działu IT. Thomas Ruedesheim podkreśla, iż dobrym procesem w Allianz jest to, że IT jest traktowane jako partner dla strony biznesowej. Rok temu rozpoczęto prawdziwy dialog, dyskusję obu stron, jak należy poprowadzić to przedsięwzięcie. "Nie ma tu starego podejścia, wydawania wyłącznie nie znoszących sprzeciwu poleceń działowi IT. U nas biznes mówi, czego potrzebuje, my szukamy odpowiedniego rozwiązania. Czasem to IT podsuwa pomysły biznesowi. Nie jesteśmy wyłącznie reaktywni - mamy także propozycję dla biznesu, jak poprawiać pewne sprawy" - mówi Thomas Ruedesheim. W strukturze działu IT wprowadzono stanowiska business area manager na podobieństwo key account manager w dziale sprzedaży innych firm. Taki menedżer jest zazwyczaj pierwszym punktem kontaktu między stronami. Drugi kanał komunikacji to posiedzenia zarządu, w których bierze udział CIO wraz z menedżerami, na których dyskutuje się nad biznesową strategią.

Budujemy nowy bank

Implementacja systemów trwała prawie rok, poprzedzona półroczną pracą koncepcyjną i dokładnym planowaniem. Dobry dialog z biznesem zaowocował odpowiednio dużym budżetem na inwestycje i późniejsze wydatki operacyjne. Przy wyborze rozwiązań kierowano się m.in. chęcią kontroli kosztów i ich późniejszego utrzymania, tak aby oszczędności inwestować w nowe rozwiązania. Budowa banku od zera daje możliwość wyboru wśród technologii niedostępnych wcześniej, jak direct banking czy system IVR do samoobsługi i zaprojektowania całej architektury. Działający już bank wprowadzający innowacje nie ma takiego komfortu. "Naszym celem było, aby klienci Allianz Bank mogli korzystać z jego usług poprzez wszystkie możliwe kanały komunikacji - placówki, Internet, call center, SMS" - mówi Thomas Ruedesheim.

Wybór Asseco na dostawcę głównego systemu był podyktowany możliwościami systemu, ale również, co naturalne, bardzo dobrą znajomością polskiego rynku. "Najbardziej zaawansowana część IT nowego banku to platforma bankowości internetowej, stabilna i oferująca dobre usługi"- wymienia Thomas Ruedesheim. Internetowa bankowość wymaga oczywiście odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Platformę aplikacyjną sprawdzono wielokrotnie. Audyty wykonała również firma zewnętrzna w trakcie wdrożenia, a także po zakończeniu implementacji. Audyty bezpieczeństwa przeprowadzano także w środowisku sprzętowym. W kolejce do implementacji czeka system do obsługi pożyczek i kredytów, który zminimalizuje biurokrację, przez którą musi przejść klient zainteresowany pożyczeniem pieniędzy. Cały proces będzie odbywał się wewnątrz banku w trybie online, co daje możliwości wydania naprawdę szybkiej decyzji kredytowej.

To dopiero początek

"Kiedy zakończyliśmy prace nad budową systemu nowego banku, byłem szczęśliwy i dumny. Również ze swojego zespołu i pracy jaką wykonaliśmy w ciągu 2,5 roku. Jednak już następnego dnia w samochodzie myślałem o kolejnych projektach, które się zbliżają i nad sposobem ich ulepszenia. Pole, na którym jest ciągle miejsce na poprawę, to komunikacja i interakcja ze stroną biznesową. Nawet jeżeli jest w miarę poprawna, wciąż sądzę, że można ją udoskonalić" - mówi Thomas Ruedesheim.

Okazji nie zabraknie - walka o klientów wymaga wprowadzania stale nowych produktów łączących rozwiązania bankowe i ubezpieczeniowe, nad którymi pracuje także IT. "Allianz Polska planuje także wdrożenie narzędzi CRM. W przyszłym roku czeka nas też wymiana części serwerów" - zapowiada CIO grupy Allianz Polska.

Przed tygodniem opisywaliśmy innego debiutanta na polskim rynku bankowym - Alior Bank.

Nowy Bank

  • Planowany start: listopad- grudzień 2008 r.
  • Czas przygotowań: około 18 miesięcy
  • Liczba pracowników: 650
  • Liczba pracowników IT: 92, w tym 31 w samym banku
  • Liczba klientów: 300 tys. w ciągu 2-3 lat
  • Planowana liczba oddziałów: 200, do końca roku 40
  • System transakcyjny: defBank 3000

Najbliższy projekt: wdrożenie systemu do obsługi pożyczek i kredytów; cały proces będzie odbywał się wewnątrz banku w trybie online, aby przyspieszyć podjęcie decyzji.


TOP 200