Dystrybutorzy rosną dzięki sztuczkom podatkowym?

Nominalnie przychody czołowych polskich dystrybutorów IT rosną w imponującym, sięgającym kilkunastu procent tempie. Jakie są źródła tak znaczących wzrostów? Zdaniem prezesa Grupy Kapitałowej Action Piotra Bielińskiego tylko jego firma rośnie organicznie, zaś notowane przez konkurencję wzrosty to efekt stosowania podatkowych trików przy handlu smartfonami.

Wyniki finansowe grupy kapitałowej Action na pierwszy rzut oka prezentują się bardzo dobrze. Na koniec 2014 roku Grupa zanotowała przychody na poziomie 5,445 mld zł, co oznacza 14,7% wzrostu rok do roku. Jeszcze bardziej imponujące wyniki pokazała ABC Data - według ubiegłorocznej edycji Computerworld TOP200 największa firma IT w Polsce - osiągając 5,573 mld zł przychodów przy 16% wzroście.

Zimna wojna dystrybutorów

Czołowi gracze rynku dystrybucyjnego podkreślają zalety własnych strategii biznesowych, chętnie krytykując przy tym poczynania konkurentów. Prezes ABC Data Ilona Weiss podkreślała na konferencji podsumowującej wyniki firmy, że w odróżnieniu od konkurencji „nie inwestujemy w magazyny - wynajmujemy je," gdyż spółce zależy przede wszystkim na elastyczności biznesu. Szefowa ABC Daty nawiązała w ten sposób do będącej na ukończeniu inwestycji realizowanej przez Action w Zamieniu.

Zobacz również:

Piotr Bieliński, prezes Action, wytoczył działa cięższego kalibru. Podkreślał, że Action jako jedyny spośród dystrybutorów unika czerpania zysków ze sprzedaży smartfonów w ramach tzw. "karuzelowego" łańcucha dostaw, skutkującego wyłudzeniami podatku VAT. Bieliński twierdzi, że Action jako jedyne stawia na celu rozwój dystrybucji, poprawę marż na produktach i uczciwy, organiczny rozwój. W jego opinii inni dystrybutorzy świadomie maksymalizują krótkoterminowe korzyści, zbijając tym samym poziom marż.

Powtórzona kilkakrotnie podczas konferencji wynikowej Action sugestia prezesa Bielińskiego z pewnością nie ujdzie uwadze konkurencji. Czy branża dystrybucyjna faktycznie zawdzięcza część swojego imponującego wzrostu nieuczciwym praktykom? Faktem jest, że udział smartfonów w źródłach przychodów dystrybutorów wyraźnie wzrasta, o czym pod koniec ubiegłego roku pisał Bywalec Computerworld, zastanawiając się nad kulisami odejścia Norberta Biedrzyckiego z ABC Data.

W ubiegłym tygodniu ABC Data pokazała wyniki finansowe za ubiegły rok. Udział telefonów komórkowych - w szczególności smartfonów - w przychodach największego polskiego dystrybutora wzrósł z 24% w 2013 roku do 31% w roku 2014.

Czy to sugeruje działania sprzeczne z prawem? Niekoniecznie, bowiem niekiedy trudno jest wychwycić nieuczciwego dostawcę - dystrybutorzy mogą być wykorzystywani do takiego procederu przez nieuczciwych partnerów handlowych. Przy znacznej liczbie transakcji i szybkim obrocie towarem trudno wykluczyć podmioty, które realizują sprzedaż w celu wyłudzenia podatku. Pozostaje pytanie, czy dystrybutorzy dokładają dostatecznej staranności w doborze partnerów biznesowych.

Według Piotra Bielińskiego efekty karuzeli ukróci wejście w życie nowelizacji ustawy o VAT. Od 1 lipca mechanizm odwróconego obciążenia oraz solidarna odpowiedzialność w zakresie podatku VAT obejmie między innymi telefony - w tym smartfony, a także konsole, notebooki i tablety. Bieliński jest przekonany, że ta regulacja szybko pokaże prawdziwą sytuację na rynku, podniesie marże i wzmocni Action kosztem konkurentów.