Dyskusja o e-dowodzie

Organizacja e-projektów

Każdy projekt unijny powinien być prowadzony przez tzw. komitet sterujący, którego członków mianuje minister. Czy taki komitet został powołany w MSWiA? Czy podjął jakieś decyzje, a jeśli tak, to jakie? A może nie został powołany i wszystkie dotychczasowe decyzje są nieprawomocne w świetle unijnego prawa? Po drugie, każdy unijny projekt powinien być opisany w dokumencie nazywanym Master Plan. Dokument ten, stale aktualizowany, odzwierciedla zmiany wprowadzane w trakcie realizacji projektu. Poprzedni rząd premiera Jarosława Kaczyńskiego przyjął go dla pl.ID. Czy rząd premiera Tuska wprowadził w nim zmiany? Czy MasterPlan wciąż istnieje? Nic o tym nie wiemy, ponieważ zamiast informacje o projekcie pl.ID upowszechniać, urzędnicy MSWiA - takie odnosi się wrażenie - starannie je ukrywają. Dlaczego? Otóż, jedną z przyczyn tego stanu rzeczy może być niejasny statut projektu. Nie wiadomo nawet, który departament MSWiA odpowiada za niego.

Z informacji - dość trudnych do znalezienia - zawartych na stronie Centrum Projektów Informatycznych MSWIA (cpi.mswia.gov.pl/portal/cpi/) możemy przeczytać, iż projekt pl.ID jest jednym z projektów realizowanych przez Centrum Projektów Informatycznych. Niemniej jednak, założenia do projektu ustawy o elektronicznych dowodach osobistych zostały przygotowane przez Departament Spraw Obywatelskich MSWiA, który jest jednostką oddzielną od CPI. Ponadto, ostatnia aktualizacja strony CPI jest z 21 września 2009 r., zaś założenia do projektu ustawy powstały w listopadzie i grudniu 2009 r.

Problemy z pl.ID

Nasuwa się zatem pytanie, czy CPI uczestniczyło w procesie tworzenia założeń do ustawy o elektronicznych dowodach osobistych, a jeśli nie, to kto rzeczywiście odpowiada za ten projekt? Myślę, że nie uczestniczyło, ponieważ w założeniach do projektu ustawy o dowodach osobistych z 17 listopada 2009 r. brak jest informacji o umieszczeniu na polskim elektronicznym dowodzie osobistym strefy MRZ (Machine Readable Zone). Wszystkie dowody osobiste, wydawane przez opisane państwa Unii Europejskiej, posiadają na dowodach osobistych strefę MRZ. Strefa czytana maszynowo, umożliwia zdalne odczytanie danych przez urządzenia do tego przeznaczone. Jest ona ściśle określona przez normę ISO/IEC 7501-1:1997. Umożliwia to automatyczny odczyt danych, co jest szczególnie ważne przy użyciu dowodu jako dokumentu paszportowego w strefie Schengen. Jednakże, można uznać to tylko za niedopatrzenie założeń i mieć nadzieję, że w trakcie prac nad wzorem dowodu pomyłka ta zostanie poprawiona. Jednak ten brak komunikacji między CPI i Departamentem spraw Obywatelskich widać np. w kolejności rozpisywania przetargów. Ostatnio MSWiA poinformowało o wyborze , która ma zbudować i wdrożyć w ramach projektu pl.ID Zintegrowany Moduł Obsługi Końcowego Użytkownika (ZMOKU). Problem jednak w tym, że w założeniach do Ustawy o Dowodach Osobistych - napisanej ostatnio właśnie przez Departament Spraw Obywatelskich - w jej części finansowej tego typu moduł w ogóle nie widnieje! Dlaczego w takim razie MSWiA zorganizowało ten przetarg? Gdzie, w jakim dokumencie odnotowuje się potrzebę wdrożenia ZMOKU? Tego typu funkcjonalność zawarta jest w Master Planie przyjętym w 2007 r. przez rząd Jarosława Kaczyńskiego - tak, to prawda, jednak prawdą jest także to, że projekt dowodu biometrycznego w wersji poprzedniego rządu jest dokładną odwrotnością tego samego projektu z 2009 r.