Dyski twarde zdrożeją - producenci pod wodą

Problemy z dostępnością twardych dysków, będące efektem powodzi w Tajlandii i zalania fabryk czołowych producentów HDD, już spowodowały gwałtowny wzrost cen tych urządzeń. Potrzeby producentów komputerów i innych urządzeń wykorzystujących HDD zostaną zaspokojone dzięki zapasom, natomiast klienci indywidualni muszą się liczyć z dużymi problemami z ich zakupem.

Dwie firmy analityczne - IHS iSuppli oraz IDC - prognozują, że liczba dostępnych na rynku dysków może w najbliższych sześciu miesięcy być średnio o 25-28% niższa od spodziewanego popytu na te urządzenia (spadnie z 173 mln HDD, sprzedanych w trzecim kwartale 2011, do najwyżej 125 mln w Q4).

Największy producent twardych dysków, Western Digital, ucierpi prawdopodobnie najbardziej - analitycy spodziewają się, że koncern będzie musiał ograniczyć swoją produkcję o 75%.

Zobacz również:

Zdaniem specjalistów, w czwartym kwartale 2011 r. ceny dysków powinny wzrosnąć średnio o ok. 10%. Podwyżkę tę odczują oczywiście przede wszystkim klienci indywidualni. "Z pewnością wkrótce zauważmy, że producenci komputerów zaczną podnosić ceny niektórych produktów. Konsumenci tak czy owak zapłacą więcej za dyski - albo pośrednio, albo bezpośrednio" - komentuje John Rydning, wiceprezes IDC.

Rydning dodaje, że problemy z dostępnością oraz wzrost cen będą zdecydowanie mniej odczuwalne dla producentów sprzętu - oni mają pewne warunki zagwarantowane w długoterminowanych umowach z dostawcami sprzętu i z pewnością będą w stanie wyegzekwować ich respektowanie.

Sytuacja powinna wrócić do normy do marca przyszłego roku - a do tego momentu spadek dostępności dysków nie powinien być aż tak znaczący, jak spodziewali się niektórzy analitycy. "Sądzę, że do marca 2012 r. najwięksi producenci przyszłego roku zdołają przywrócić pełną operacyjność swoich fabryk i sytuacja wróci do normy. Najtrudniejszym okresem dla nich będzie koniec bieżącego roku - wtedy mogą pojawić się największe problemy z dostępnością HDD [ponieważ do tego czasu zostaną wyczerpane zapasy magazynowe dysków - red.]" - tłumaczy John Rydning.

Z związku z powodzią w Tajlandii Toshiba i Western Digital musiały tymczasowo wstrzymać pracę swoich fabryk twardych dysków (z informacji udostępnionych przez Toshibę wynika, że w magazynach i halach produkcyjnych firmy było nawet 2 metry wody).


TOP 200