Dwie maszyny Javy

HP udostępni własną, konkurencyjną do Sun Microsystems, wirtualną maszynę Javy.

HP udostępni własną, konkurencyjną do Sun Microsystems, wirtualną maszynę Javy.

Programistyczne HP

Na początku marca br. Lewis Platt, prezes Hewlett-Packarda, zapowiedział, że jego firma zamierza bardziej zaangażować się w produkcję oprogramowania. Powstanie odrębny dział, zajmujący się tego typu działalnością. Do roku 2000, 10% przychodu ma pochodzić ze sprzedaży aplikacji. W tym roku, według zapowiedzi, z tego tytułu firma osiągnie 1 mld USD. Działania zmierzające w tym kierunku będą polegać na wsparciu wielu platform systemowych i przejmowaniu mniejszych producentów.

Język Java, który ma działać na wszystkich platformach, mógł pogodzić wszystkich producentów sprzętu i oprogramowania. Tymczasem do tej pory żaden język programistyczny nie spowodował takiej liczby konfliktów między producentami oprogramowania co Java. Sun Microsystems od wielu miesięcy prowadzi wojnę z Microsoftem. Do grupy przeciwników "monopolu" Suna w zakresie rozwoju Javy dołączył Hewlett-Packard, który wprowadził na rynek własną, wirtualną maszynę Javy.

Po raz pierwszy wirtualną maszynę zaprezentował HP na odbywającej się w ubiegłym tygodniu wystawie JavaOne w San Francisco. Zajmuje ona ok. 500 KB pamięci i przeznaczona jest na rynek systemów operacyjnych, wykorzystywanych w małych urządzeniach komputerowych, takich jak elektroniczne notatniki czy palmtopy. Podpisano już pierwszą umowę na jej wykorzystanie. Partnerem HP został Microsoft, który zamierza zastosować to rozwiązanie w swoim systemie operacyjnym Windows CE.

Dwie frakcje

Decyzja Hewlett-Packarda stawia firmę w otwartym konflikcie z planami Sun Microsystems i może doprowadzić do podzielenia się "świata" jego zwolenników na dwie zwalczające się frakcje. Tym bardziej że w konflikt zaangażowany jest również Microsoft. Jest to już druga wojna o język Java, w której udział bierze "gigant z Redmond". Pierwsza dotyczyła bibliotek programistycznych. W lipcu ub.r. Microsoft zapowiedział, że wraz z Internet Explorerem 4.0 wprowadzi na rynek swój zestaw - Application Foundation Classes (AFC). Miały one stanowić alternatywę dla opracowanych przez JavaSoft - Java Foundation Classes (JFC), a wspieranych przez Netscape Communications.

Wraz z poparciem HP rosną szanse Billa Gatesa na wygranie rywalizacji z Sun Microsystems. W efekcie Java może przestać być rozwiązaniem uniwersalnym, tak jak planowali jej twórcy. Według specjalistów z firmy analitycznej Meta Group, HP nie chce, aby kluczową w najbliższej przyszłości technologię kontrolował Sun. Twierdzą, że jest to ruch bardziej "polityczny" niż "technologiczny" i może być związany z rywalizacją firm Hewlett-Packard i Sun Microsystems na rynku platform systemowych.

Odebranie kontroli

Hewlett-Packard tłumaczy natomiast, że powodem stworzenia własnej maszyny wirtualnej są zbyt wygórowane ceny licencyjne, jakich żąda Sun. Jak twierdzą przedstawiciele HP, działania firmy zmierzają do odebrania kontroli nad technologią Java jednej firmie i "zwróceniu" jej całemu środowisku programistycznemu, tak aby zachować otwarty standard.

Zdaniem analityków z International Data Corporation, HP już w przeszłości był zaangażowany w próby unifikacji platform systemu Unix. Obawiają się oni jednak, że - podobnie jak to miało miejsce przed laty - efektem działań firmy nie będzie konsolidacja, lecz podział rynku.