Drugi w Tytanie

Jeśliby Telekomunikacja Polska SA zdecydowała się na wdrożenie jednego, zintegrowanego systemu bilingowego, jej przychody mogłyby się zwiększyć o 10% - twierdzą eksperci.

Jeśliby Telekomunikacja Polska SA zdecydowała się na wdrożenie jednego, zintegrowanego systemu bilingowego, jej przychody mogłyby się zwiększyć o 10% - twierdzą eksperci.

Okręg warszawski Telekomunikacji Polskiej SA (TP SA) zdecydował się na wdrożenie systemu bilingowego Tytan krakowskiego ComArchu. Od ponad roku system ten działa już w okręgu olsztyńskim. Wersja implementowana w Warszawie liczona jest na maksymalnie 2,5 mln abonentów. W pierwszej fazie rachunki z tego systemu będzie otrzymywać blisko milion stołecznych klientów firmy. Tytan zastąpi przestarzałe, własne rozwiązanie TP SA.

System dla Polski

Nie wiadomo jeszcze czy Telekomunikacja Polska zdecyduje się na wdrożenie Tytana w pozostałych ośmiu okręgach. Jej przedstawiciele nie chcieli na razie wypowiadać się na ten temat. Według niezależnych ekspertów, doradzających temu operatorowi, zastosowanie jednego, zintegrowanego systemu bilingowego mogłoby przynieść zwiększenie przychodów operatora nawet o ok. 10%. Pytanie, na które przedstawiciele TP SA muszą znaleźć obecnie odpowiedź, brzmi: czy system krakowskiego ComArchu podołałby od strony technicznej obsłudze prawie 8 mln abonentów.

Na Tytana zdecydowano się z dwóch powodów. "Głównym celem wdrożenia było zastąpienie starego rozwiązania, niewystarczającego do obsługi tak dużej liczby abonentów, jaką mamy w Warszawie. Ponadto nadaje się on znakomicie do obsługi klienta biznesowego" - mówi Marek Cymerman, dyrektor ds. systemów informatycznych w Telekomunikacji Polskiej SA.

Nowe usługi

Tytan umożliwia m.in. zaoferowanie bardziej zaawansowanych usług, takich jak indywidualne plany taryfowe, pakietowanie usług, jak również otrzymywanie skonsolidowanego rachunku, a nie kilku osobnych, dla każdej z posiadanych linii telefonicznych. TP SA stara się ostatnio, w związku z rozpoczynającą się prywatyzacją, zmienić swój wizerunek. Związane jest to m.in. z większą dbałością o klienta, a co za tym idzie oferowaniem mu atrakcyjniejszych usług.

Docelowo mają być wdrożone wszystkie dostępne moduły Tytana, w tym Tytan Web - wykorzystywany do obsługi klienta za pośrednictwem Internetu (np. udostępnianiu stanu jego rachunku), oraz opracowywane dopiero systemy do rozliczeń międzyoperatorskich i kontroli nadużyć. "W pierwszej kolejności musimy jednak zaimplementować podstawowe dla nas części nowego systemu, a więc moduły: bilingowy, obsługi klienta oraz mediacji i kolekcji danych. Ta faza projektu zakończy się w pierwszej połowie przyszłego roku" - stwierdza Marek Cymerman.

Rachunki kilka razy w miesiącu

Być może, po wdrożeniu nowego systemu, dział sprzedaży polskiego operatora zadecyduje, że klienci będą podzieleni na dwie, trzy lub cztery grupy, tak, aby rachunki były rozsyłane w partiach, a system obciążony był równomiernie przez cały miesiąc. "Od strony technicznej nie ma problemu z zastosowaniem tego modelu rozliczania klientów. Jest to jednak decyzja biznesowa, nie związana z informatyką" - konkluduje Marek Cymerman.

Przy okazji projektu wdrożenia Tytana przedstawiciele Telekomunikacji Polskie SA zamierzają również zbudować sieć rozległą WAN dla okręgu warszawskiego oraz zakupić i wdrożyć system do zarządzania nią i stosowanymi aplikacjami. Na razie nie wiadomo jeszcze, kto zajmie się tworzeniem sieci i który producent dostarczy odpowiednie rozwiązanie.


TOP 200