Dotknąć sieci

Centrum Komputerowe dla Studentów Niewidomych i Niedowidzących zostało utworzone ok. czterech lat temu w Centrum Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego. Jego głównym celem jest świadczenie pomocy w nauce niewidomym i niedowidzącym studentom dzięki wykorzystaniu komputera.

Centrum Komputerowe dla Studentów Niewidomych i Niedowidzących zostało utworzone ok. czterech lat temu w Centrum Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego. Jego głównym celem jest świadczenie pomocy w nauce niewidomym i niedowidzącym studentom dzięki wykorzystaniu komputera.

Technika Braille'a, którą posługują się niewidomi, jest niedostępna dla osób widzących, zaś komputer jest maszyną pozwalającą na wzajemną współpracę obu tych grup.

Rok temu, po zainstalowaniu lokalnej sieci komputerowej Novell, Centrum zostało podłączone do Internetu. Stworzyło to niewidomym studentom nowe możliwości pracy. Uzyskali oni wówczas dostęp do różnego rodzaju materiałów oraz mogli rozwinąć kontakty bardzo przydatne na studiach.

Poza wszelkimi korzyściami, które daje niewidomemu Internet, spełnia on bardzo ważny aspekt integracyjny. W codziennym życiu osoba z poważną wadą wzroku musi stawiać czoła różnego rodzaju problemom, często napotykając na krępujące ją reakcje widzącej części społeczeństwa. Kiedy pracuje się w sieci, nie jest ważne czy w ogóle i na ile się widzi. Istotne jest przede wszystkim to, co ma się do przekazania innym.

Narzędzia i pomysły

Praca w Internecie w Centrum rozpoczęła się całkiem zwyczajnie. Na początku była poczta i listy dyskusyjne. Szukaliśmy ludzi o podobnych zainteresowaniach, którzy posługują się komputerem w nauce czy pracy. Znaleźliśmy także listę dyskusyjną podejmującą temat komputerów wśród niewidomych (Computer Use by and for the Blind). Wymienialiśmy i czerpaliśmy z niej informacje na temat nowych urządzeń czy programów wspomagających niewidomych w pracy na komputerze. Jednak informatyka jest pasją tylko dla niektórych z nas. Inni odnajdywali siebie na listach krótkofalowców, interesujących się militariami, sciencefiction, giełdowiczów i tak dalej. Listy dyskusyjne to także dla nas nie wysychające źródło informacji o ciekawych adresach internetowych i sposobach rozwiązywania różnorodnych problemów.

Zafascynowani listami dyskusyjnymi stworzyliśmy także własną. Nosi ona nazwę TYPHLOS (na serwerze CNIN.CI.UW.EDU.PL), która podejmuje głównie problematykę pracy niewidomych na komputerze. Ale jak to bywa na listach o tak wąskiej specjalności, ruch na niej nie jest wielki. Pracujemy natomiast nad podłączeniem Polskiego Związku Niewidomych do Internetu i zamierzamy wówczas stworzyć serwer gophera, a może nawet i WWW.

Po ochłonięciu z fascynacji pocztą nadszedł czas na takie usługi jak FTP, WAIS czy Gopher. W ten sposób dotarliśmy do skarbnicy oprogramowania zaszytej w Internecie. Gopher dał nam dostęp do wielorakich zasobów bibliotecznych oferowanych przez instytucje naukowe. Tak oto otworzył się dostęp do słowa pisanego, trudno osiągalnego dla niewidomych w formie druku.

Niewidomy student a Internet

Internet to przede wszystkim dostęp do różnego rodzaju tekstów czy materiałów w formie elektronicznej. Oczywiście pewna ich część istnieje także w druku, ale dostęp do nich przez niewidomego to długa droga. Jeden z nas za pomocą Internetu zdobył materiały do swej pracy magisterskiej. Zapewne mógłby zdobyć je konwencjonalną drogą, ale musiałby stracić wiele czasu na skanowanie tekstów i dodatkowo zaangażować lektorów. Kolejna sprawa to dostęp do prasy. Dzięki uprzejmości redakcji Gazety Wyborczej mamy teraz na bieżąco dostęp do jej ogólnokrajowego wydania, pracujemy też nad Rzeczpospolitą i Życiem Warszawy. W ten sam sposób możemy czytać prasę komputerową np. Biuro i Komputer - dodatek do Gazety Wyborczej, ComputerWorld, Monitor Sieciowy i inne gazety umieszczane na różnych serwerach.

Internet to dla nas także dostęp do tekstów obcojęzycznych, choćby nawet do szlifowania obcego języka.

Generalnie staramy się wyciągnąć z Internetu co tylko się da. Istnieje jednak dla nas jedna jego sfera z której nie możemy korzystać, a mianowicie World Wide Web.

Niewidomi w pracy na komputerze wykorzystują syntetyzatory mowy sterowane programem HAL czy Vocal Eyes, linijkę brajlowską przekazującą w formie brajla zawartość ekranu komputera. Niedowidzący zaś posługują się programami powiększającymi znaki na ekranie, takie jak LP DOS, Lupa, Magnus lub wykorzystują powiększenie uzyskane poprzez zastosowanie 20-calowego monitora. Wszystkie te programy i narzędzia pracują w trybie tekstowym. Generalnie tryb graficzny jest dla nas niedostępny. Dlatego nie korzystamy z Windows i jego aplikacji. Na świecie istnieją programy syntezy mowy pod okienka, ale są to rozwiązania mało satysfakcjonujące.

To nasza największa bolączka, że musimy omijać wszelkie adresy rozpoczynające się od URL w postacihttp://, a przecież świat idzie w tym właśnie kierunku.

Internet jest dla nas nie tylko wspaniałą pomocą w nauce i pracy, ale także płaszczyzną nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi czy też rozwijania własnych zainteresowań.


TOP 200