Doświadczenia użytkownika

ABB jest dużą, globalną grupą inżynieryjną, mającą znaczne doświadczenie ze stosowaniem systemów klasy MRP II w swoich przedsiębiorstwach produkcyjnych w różnych krajach świata. Dobór systemów dla naszych fabryk podporządkowany jest wytycznym strategii korporacyjnej.

ABB jest dużą, globalną grupą inżynieryjną, mającą znaczne doświadczenie ze stosowaniem systemów klasy MRP II w swoich przedsiębiorstwach produkcyjnych w różnych krajach świata. Dobór systemów dla naszych fabryk podporządkowany jest wytycznym strategii korporacyjnej.

Systemy informacyjne w korporacji podlegają w różnym stopniu standaryzacji podyktowanej następującymi względami:

  • ekonomia skali (siła oddziaływania na dostawcę/producenta w kwestii cen, obsługi, itp.)

  • synergia (wspólne wykorzystanie doświadczeń)

  • możliwość komunikowania się (wymiana danych, przepływ pracowników).
Standaryzacja w dużym stopniu obowiązuje w klasie systemów OA i groupware. W dziedzinie aplikacji w rodzaju MRP II standaryzacja nie jest tak mocna. Większą rolę odgrywają tu ogólne zalecenia strategii IS:

  • stosowanie systemów otwartych (multivendor)

  • stosowanie produktów standardowych (gotowych) o ustalonej pozycji na rynku, a nie tworzenie oprogramowania

  • stosowanie rozwiązań zintegrowanych i elastycznych (konfigurowanie systemu przez parametry).
Wśród standardów wymienia się kilka systemów mogących pokrywać potrzeby firm o różnej wielkości, profilu produkcji, dostępnych i serwisowanych w różnych krajach i wersjach językowych. W Polsce cztery firmy produkcyjne ABB korzystają z systemu Triton holenderskiej firmy Baan. Dostawcą systemu jest firma o zasięgu międzynarodowym. Nie chciałbym wystawiać oceny firmie ani świadczonym przez nią usługom. Te sprawy zależą w wielkim stopniu od wzajemnie kształtowanych stosunków. Triton może być użytkowany na sprzęcie różnych producentów, pod kontrolą większości odmian UNIX-a i na wielu systemach obsługi baz danych. W ABB mamy instalacje na HP UX, AIX, SCO. Te cechy systemu stanowią jego istotną zaletę, ich znaczenie jest jednak niewielkie.

Można by powiedzieć, że są to bardziej czynniki higieny niż sukcesu.

W naszym doświadczeniu potwierdza się następująca hierarchia ważności:

  • potrzeby i zastosowania

  • oprogramowanie

  • infrastruktura techniczna.
Z tego wynika kolejność decyzji: jaki pakiet dla jakiego profilu firmy. Możliwość zastosowania pakietu w firmie dobrze jest sprawdzić przez referencje - udane wdrożenia w podobnych przedsiębiorstwach. Do wstępnej selekcji można posłużyć się informacją producenta.

Dla naszych firm ważną charakterystyką systemu jest jego stosowalność do zarządzania projektowo zorientowaną produkcją jednostkowych produktów, takich jak turbiny czy generatory. Cykl wykonania tych wyrobów jest bardzo długi, wielomiesięczny, a liczba elementów struktury wyrobu sięga wielu tysięcy.

W tego rodzaju produkcji, w której wpływ oczekiwań klienta sięga bardzo głęboko w łańcuch logistyczny (do doboru surowców włącznie) i oddziałuje na konstrukcję wyrobu, występuje wiele nietypowych elementów wyrobu. Elementy nietypowe często decydują o czasie i koszcie wytworzenia, rządzą się specyficznymi prawami w fazach budżetowania projektów, obsługi magazynowej, jakościowej itp. System musi dopuszczać kalkulację wstępną i planowanie przy niepewnej znajomości struktury wyrobu. W innym zakładzie korzystamy ze zdolności automatycznego generowania elementów i części struktury wyrobu na podstawie listy wartości cech gotowego wyrobu. Odbywa się to z wykorzystaniem konfiguratora produktu.

Oczywiście, przy doborze systemu warto zwrócić uwagę na zakres jego funkcji, jednak celem wyboru nie powinno być kompletowanie zestawu odpowiednich modułów. Patrzenie na system jako zbiór zintegrowanych funkcji (modułów) odzwierciedlających funkcjonalną strukturę przedsiębiorstwa wydaje się dużym nieporozumieniem. System bowiem nie składa się z podsystemów automatyzujących pracę księgowości, magazynów, konstruktorów, technologów, itp. w jakiś sposób wzajemnie powiązanych. Ten punkt widzenia może prowadzić do analizy przydatności modułów i modułowego wdrażania. Działy zakładu będą się bronić przed obsługą zbędnych z ich punktu widzenia zadań w systemie. Istotą systemu integrowanego jest podporządkowanie poszczególnych funkcji ogólniejszym procesom, które powinny przebiegać w firmie. Spojrzenie procesowe i podejmowanie wdrożenia w firmie zorganizowanej procesowo będzie bardziej owocne.

Wybór rozwiązania gotowego, standardowego lub specjalnie przygotowanego pod kątem naszych potrzeby, jest podobny do decyzji, czy kupić gotowe żelazko dobrej firmy, czy je zaprojektować i wykonać samemu. Odrzucając ofertę gotowego wyrobu albo poniesiemy ogromne nakłady kosztów i czasu związane z konstruowaniem i wykonaniem unikatu, albo osiągniemy efekt nader mizerny. Jeszcze bardziej problematyczne jest przyjęcie oferty firmy software'owej, która zapewnia nas, że wykona dla nas oprogramowanie dostosowane do zasad funkcjonowania naszej firmy. Podstawowa zasada mówi: Żaden system nie przynosi firmie żadnych korzyści. Korzyści dla firmy wynikają z usprawnienia procesu pracy osiągniętemu dzięki systemowi. Innymi słowy - system musi ingerować i powodować zmianę zasad działania firmy.

Podczas wdrażania systemu prawdopodobnie okaże się, że sprzęt i oprogramowanie kosztują tyle samo, natomiast nakłady na pracę ludzi wyniosą tyle, ile na sprzęt i oprogramowanie razem wzięte. Wydatki nie skończą się wraz z zakupem. Co rok na utrzymanie i użytkowanie systemu wydaje się 15-30% jego wartości.

Do podjęcia decyzji o zakupie danego systemu pomocna będzie analiza remontowności skierowana na obliczenie wskaźników ekonomicznych: wewnętrznej stopy zwrotu i wartości obecnej netto oraz wyliczenie ważnych korzyści nie wyrażających się w wartościach pieniężnych.

Janusz Hajdul jest kierownikiem działu systemów informacyjnych koncernu ABB.