Dostęp mało dostępny

Wśród firm, które można określić przymiotnikiem ''internetowe'', najdłuższą obecnością na rynku mogą się pochwalić te, które zajmują się świadczeniem usług dostępowych do sieci.

Wśród firm, które można określić przymiotnikiem 'internetowe', najdłuższą obecnością na rynku mogą się pochwalić te, które zajmują się świadczeniem usług dostępowych do sieci.

Są to firmy internetowe, które od początku musiały działać pod rygorami starej gospodarki, gdzie ważny był klient, bieżące koszty i zyski. Ten staż nie został jednak przez nie w pełni zdyskontowany.

Kiedy na rynek wkroczyła Telekomunikacja Polska SA, na długi czas zajęła jego lwią część. Ze względu na wielkość firmy operator ten starał się objąć działalnością wszystkie obszary rynku. TP SA oferuje zarówno dostęp dla klienta końcowego, jak i obsługuje sieci szkieletowe, z których korzystają inni operatorzy. Co paradoksalne, oferta Telekomunikacji Polskiej często jest postrzegana jako ostatnia deska ratunku. Usługi dostępowe to wciąż rynek, na którym popyt góruje nad podażą. Możliwość korzystania ze stałego dostępu do Internetu jest ograniczona jedynie do wybranych obszarów kraju, na ogół rejonów wielkich miast o gęstej zabudowie. Wystarczy oddalić się o 20 kilometrów od centrum Warszawy, by mieć trudności ze znalezieniem firmy, która podłącza do Internetu za rozsądne kwoty, czyli porównywalne do średnich cen rynkowych.

Wszyscy rosną

Polski rynek usług dostępowych do Internetu jest dynamiczny. Tempo wzrostu jest szacowane na poziomie od kilkunastu do kilkudziesięciu procent w ciągu miesiąca. Przewaga TP SA jest jeszcze większa, gdyby szacować przychody poszczególnych firm z działalności dostępowej. Oprócz dominującej TP SA, działa wiele wyspecjalizowanych firm ISP (Internet Service Provider), z których liczy się zaledwie kilkanaście. Udział największych z nich to ułamek tego, co ma TP SA.

Brak silnej konkurencji sprawia, że TP SA oferuje mniej niż byłaby w stanie. Wprowadzona w ub.r. usługa SDI (Szybki Dostęp do Internetu) okazała się ogromnym sukcesem, ale wielu klientów nią zainteresowanych do tej pory nie zostało obsłużonych.

W związku z ubiegłorocznymi zmianami własnościowymi, przejęciami i konsolidacjami firm internetowych rynek został w pewnym stopniu uporządkowany. Szybciej niż się spodziewano nowego właściciela (w postaci firmy TeleDanmark) powinna znaleźć grupa internetowa Softbanku, który wcześniej przejął firmy: Polska Online, Multinet, Polbox, Pik-Net, PDI oraz IDS.

Właściciel Internet Partners, koncern GTS wciąż szuka nabywcy dla tego największego na polskim rynku ISP. Sprzedaż wynika jednak z finansowych problemów koncernu na świecie.

Jeszcze do niedawna przyjmowano jako dogmat, że nieuchronna jest pełna konsolidacja rynku, wywołana wkroczeniem do Polski znanych światowych firm specjalizujących się w usługach ISP. Wciąż jednak z powodzeniem działają małe lokalne firmy, które oprócz podstawowych usług ISP, oferują na przykład utrzymywanie stron www . Tacy usługodawcy internetowi obsługują głównie małe, również lokalne firmy. O tym, że zajmują istotną część rynku, świadczy chociażby to, że obsługują blisko połowę wszystkich zarejestrowanych w Polsce domen internetowych. Jednak istnieją głównie dzięki usługom, których nie potrafi dobrze sprzedawać Telekomunikacja Polska. Być może racją ich dalszego bytu jest przekształcenie w wirtualnego ISP, który zajmie się bezpośrednią obsługą klienta, natomiast infrastrukturę sprzętową odda w outsourcing większemu operatorowi.

Większe wymagania

Rynek usług dostępu stałego działa na podobnych zasadach jak sprzedaż komputerów PC. Kosztują one wciąż tyle samo, ale za podobną cenę otrzymuje się coraz więcej. TP SA nie potrafi różnicować jakości usług dostępowych, co jest uważane za jedną z jej głównych słabości. Mniejsi konkurenci podpisują już umowy gwarantujące np. 4-godzinny czas usunięcia awarii łącza. Usługodawcy dywersyfikują również działalność, oferując usługi hostingu i wynajmu miejsca w serwerowniach. Powoli standardowym elementem oferty usługodawców stają się: wideokonferencje, dzierżawa oprogramowania do prowadzenia elektronicznych sklepów czy wreszcie transmisje Voice over IP. Dla niektórych ISP ta ostatnia usługa daje największy przyrost sprzedaży.


TOP 200