Doskonałość wdrożenia MRP

ABB Zamech, zwycięzca edycji konkursu 'Lider Informatyki 1997' w kategorii przemysł, otrzymał certyfikat klasy B za wdrożenie systemu wspomagania zarządzania.

ABB Zamech, zwycięzca edycji konkursu 'Lider Informatyki 1997' w kategorii przemysł, otrzymał certyfikat klasy B za wdrożenie systemu wspomagania zarządzania.

ABB Zamech z Elbląga uzyskał certyfikat potwierdzający użytkowanie w swoim zakładzie metalurgicznym systemu wspomagającego zarządzanie Triton 2.2 D holenderskiego Baana zgodnie z wymogami standardów MRP II. Zarząd firmy półtora roku temu zdecydował, że będzie dążył do uzyskania certyfikatu; wcześniej taką próbę zaproponował konsultant współpracujący z ABB Zamech, prof. Zbigniew Czajkiewicz. "1998 był rokiem mobilizacji, celem było pełne wprowadzenie procedur MRP, doprowadzenie ich do końcowych użytkowników" - mówi Jacek Makarewicz, kierownik działu wdrażania systemów MRP II w ABB Zamech. Jako uwieńczenie audytu, w ubiegłym tygodniu odbyła się uroczystość przyznania certyfikatu. ABB Zamech zamierza rozszerzyć certyfikację systemów zarządzania na następne zakłady.

Firma przygotowała się do audytu certyfikacyjnego, ponieważ kierownictwo poszukiwało zewnętrznego potwierdzenia prawidłowości działania procesów na bazie zakupionego wcześniej systemu. "Obserwacja postępów prac musi być powiązana z ich oceną. Szukaliśmy odpowiednich miar, przyjmując ostatecznie metodologię i kryteria podziału na klasy A, B, C i D" - przypomina Jacek Makarewicz. - "Zdaliśmy sobie sprawę, że sprawne funkcjonowanie systemu ERP wymaga nauczenia użytkowników myślenia całościowego. Poza tym na wielu stanowiskach system nie przynosi odciążenia". Czasami sformalizowane i uporządkowane procedury komplikują pracę ludziom przyzwyczajonym do dotychczasowych metod pracy.

W najbliższej przyszłości ABB Zamech będzie starał się także zrealizować wymagania klasy A, które zakładają prawie doskonałe spełnienie norm MRP II. "Przyznam, że brakuje nam trochę w dziedzinie planowania operacyjnego. Procesy te są obecnie częściowo wspierane sposobami nieformalnymi z punktu widzenia standardów MRP II, nie są rejestrowane. Wiemy już, że nad tym musimy popracować" - mówi Jacek Makarewicz.

Nie można jednak stwierdzić, że dzięki wysoko ocenionemu wdrożeniu firma staje się bardziej konkurencyjna. "Ocena taka jest w pewnym stopniu obarczona subiektywizmem audytora" - mówi prof. Czajkiewicz. W przeciwieństwie do np. norm ISO, nie jest to sformalizowany i bardzo skrupulatny system weryfikacji przyjęty i stosowany na całym świecie. Przyznanie certyfikatu jest jednak bardzo korzystne dla wszystkich zainteresowanych firm, a więc również dla ABB Zamech. Jeżeli kierownictwo szuka potwierdzenia trafności podjętych przez siebie decyzji przez zewnętrznego audytora, certyfikacja tego typu stanowi wręcz doskonałą okazję. "Samo jej przeprowadzenie świadczy także i o tym, że przedsiębiorstwo nie boi się audytu, z pewnością działa więc sprawnie" - mówi Zbigniew Czajkiewicz.


TOP 200