Dojrzały Internet

Minęło już ponad pięć lat od "pęknięcia bańki internetowej" - czy Web 2.0 spowoduje kolejne "przegrzanie" koniunktury?

Minęło już ponad pięć lat od "pęknięcia bańki internetowej" - czy Web 2.0 spowoduje kolejne "przegrzanie" koniunktury?

Aplikacje i usługi Web stają się poważnym biznesem. Na listopadowej konferencji Web 2.0 w San Francisco Eric Schmidt, prezes Google powiedział: "Widać wyraźną, fundamentalną zmianę architektury. Sieć zaczyna być obecna i dostępna wszędzie, a wkrótce lokalny dysk w komputerze stanie się tylko opcjonalnym elementem". Uważa on też, że klasyczne aplikacje instalowane na komputerach za kilka lat nie będą w stanie konkurować z aplikacjmi webowymi. "Centrum danych działające 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu, będzie lepszym i bardziej niezawodnym rozwiązaniem niż program zainstalowany w notebooku lub komputerze stacjonarnym" - dodaje. Opinię tę podzielali uczestnicy konferencji Web 2.0. Na razie jednak brak jasnej i jednolitej wizji dotyczącej strategii biznesowej oraz przewidywań, kto potencjalnie najbardziej straci, a kto zyska na popularyzacji nowej generacji interaktywnego Internetu.

Amazon: moc na wynajem Jeff Bezos z Amazon.com zaprezentował na konferencji Web 2.0 najnowszą ofertę usług tej firmy, jednego z największych sklepów internetowych. Ostatnio Amazon.com zaczął modyfikować działalność. Firma oferuje m.in. usługi Simple Storage Service, Simple Queueing Service i Elastic Compute Cloud przeznaczone dla programistów tworzących aplikacje. Usługi te umożliwiają wynajęcie pamięci masowej lub mocy obliczeniowej w celu uruchomienia jakiegoś projektu. Można np. kupić jedną godzinę dostępu do 700 serwerów Amazon.com. Firma ma już 200 tys. aktywnych użytkowników.

Usługi te wydają się zupełnie odbiegać od biznesu Amazon.com, ale idea ich wprowadzenia była prosta. "Zainstalowaliśmy serwery o mocy przetwarzania, która ma wystarczyć do efektywnej obsługi handlu w szczycie przed Gwiazdką, przez pozostałą część roku całej ich mocy jednak nie wykorzystujemy" - wyjaśnia Jeff Bezos.

Z kolei MySQL proponuje uruchomienie projektu budowy globalnego, rozproszonego repozytorium danych, które zawierałoby wszystkie dostępne w Internecie informacje zapisane w różnych strukturalnych bazach danych. Idea jest wzorowana na sukcesie internetowej telefonii Skype. Z założenia projekt ten ma wykorzystywać model open source ułatwiający współdzielenie i agregację danych w skali globalnej. Architektura będzie najprawdopodobniej wymagać utworzenia nowej infrastruktury serwerów DNS z informacjami o serwerach SQL, których zawartość jest dostępna. Warunkiem utworzenia takiego systemu jest oczywiście popularyzacja idei wśród właścicieli baz danych i publiczne udostępnienie ich zawartości.

Yahoo: przyszłość w blogach

Rozwój i ulepszanie oferty usług tzw. sieci społecznych (social networking), w tym blogów, to priorytety Yahoo. Firma już w marcu br. wprowadziła tego typu usługę - Yahoo 360, choć wciąż tylko w wersji beta, dość mocno krytykowanej przez użytkowników. Przedstawiciele Yahoo zapowiadają jednak, że wersja komercyjna zostanie przebudowana, tak aby Yahoo w ciągu najbliżych pięciu lat mogła osiągnąć pozycję lidera w świadczeniu usług blogowych.

Intel zapowiada zaś wprowadzenie do sprzedaży pod koniec br. zestawu aplikacji SuiteTwo zawierającego mechanizmy obsługi blogów, wiki i agregacji treści. Pakiet składa się ze zintegrowanych programów opracowanych niezależnie przez SocialText, NewsGator, SimpleFeed oraz Six Apart i jest przeznaczony do zastosowań w małych lub średnich firmach. Jego dystrybucją i zapewnieniem wsparcia technicznego zajmie się SpikeSource.

Natomiast New York Times planuje rozszerzenie strony WWW o możliwość wprowadzania przez czytelników własnych fotografii i relacji z wydarzeń w ramach tzw. dziennikarstwa obywatelskiego (citizen journalism). Nie jest to pierwsza ze znanych gazet, która ma takie zamiary. Największym problemem we wprowadzaniu tego pomysłu jest konieczność korzystania ze sprawdzonych źródeł informacji i ich weryfikowania, aby nie spowodować spadku jakości i wiarygodności gazety. Barry Diller, prezes IAC (InterActiveCorp) mówi, że na stronie jego firmy już wprowadzono mechanizm umożliwiający publikację treści przez użytkowników Internetu, a uzyskane doświadczenia każą stwierdzić, iż płonna jest nadzieja, że publikowane przez amatorów treści będą miały wysoką i profesjonalną jakość.

Adobe: kod w open source

Bruce Chizen, dyrektor wykonawczy zapowiedział, że firma zamierza systematycznie rozszerzać udostępnianie kodu swoich aplikacji jako open source. Adobe udostępniła już organizacji Mozilla Foundation kod źródłowy ActionScript Virtual Machine, będącej elementem . Umożliwi to tworzenie interaktywnych aplikacji wykorzystujących Flash Player i przeglądarkę . Oprogramowanie będzie podstawą nowego projektu open source - Tamarin, którego rezultatem ma być implementacja standardowego języka skryptowego w module Firefox ScriptMonkey JavaScript Engine. Bruce Chizen mówi, że Adobe zawsze wierzyła w przyszłość otwartych aplikacji, ale jako firma biznesowa wciąż szuka równowagi między otwartością a zasadami komercyjnego handlu, a "linia między nimi jest bardzo cienka".

Globalny sukces Skype

Skype ma obecnie 136 mln zarejestrowanych użytkowników w 200 państwach, a każdego dnia przybywa 250 tys. nowych. Według prognoz, dochody tej firmy wzrosną w tym roku trzykrotnie, sięgając 195 mln USD. Jak jednak sądzą przedstawiciele firmy, ceny połączeń telefonicznych będą systematycznie spadać aż do... zera. Dlatego Skype przygotowuje się do modyfikacji modelu biznesowego i zamierza szukać dochodów w innych segmentach niż telefonia IP, takich jak handel elektroniczny czy usługi reklamowe.

tylko fakty

10-15% - o tyle rośnie co roku liczba użytkowników Internetu

20-30% - o tyle rośnie co roku liczba przesyłanych danych

60% ruchu w Internecie jest już generowane przez dane wideo przesyłane w sieciach P2P

Liczba użytkowników usług typu blog

21,0 mln Google Blogger

16,0 mln MySpace.com

9,8 mln Microsoft Windows Live Spaces

9,3 mln Six Apart

7,0 mln Xanga

5,7 mln Yahoo 360

Najpopularniejsze wyszukiwarki

45% Google

28% Yahoo

12% Microsoft

6% Ask.com

Źródło: comScore Networks, wrzesień 2006 r.


TOP 200