Dobrze jest słyszeć a jeszcze lepiej widzieć

Porównanie trzech systemów do prowadzenia wideokonferencji

Porównanie trzech systemów do prowadzenia wideokonferencji

Wraz ze wzrostem szybkości łączy komputerowych i dynamicznym rozwojem technologii multimedialnych rośnie zainteresowanie aplikacjami pozwalającymi prowadzić wideokonferencje. Użytkownikom nie wystarcza już tylko głos partnera znajdującego się po drugiej stronie łącza - chcą też nawiązać z nim kontakt wizualny. Co ważne, aplikacjom wideokonferencyjnym towarzyszą najczęściej narzędzia programistyczne umożliwiające współużytkowanie plików, aplikacji i dokumentów. I chociaż w Polsce tego rodzaju produkty nie cieszą się jeszcze zbyt wielkim powodzeniem (produkty nie są najtańsze, a jakość usług świadczonych przez firmy telekomunikacyjne pozostawia wiele do życzenia), to z czasem na pewno i u nas wiele firm zdecyduje się na taką inwestycję - zamiast ciągle służbowo wysyłać pracowników na drugi koniec kraju.

Czy jesteś już zmęczony ciągłymi podróżami, ale czujesz potrzebę bezpośrednich spotkań i wizualnego kontaktu ze swoimi współpracownikami i partnerami biznesowymi? Rozwiązaniem" może być system do prowadzenia wideokonferencji. Należy jednak wcześniej dobrze się zapoznać z możliwościami oferowanymi przez każdy taki produkt. Najważniejsze są oczywiście takie parametry, jak jakość obrazów wideo i dźwięku. Należy też jednak pamiętać o łatwości zarządzania, przyjaznym interfejsie, opcjach pozwalających współużytkować pliki i dokumenty oraz współoperatywności, czyli. - mówiąc Bardziej zrozumiałym językiem - zgodności z innymi produktami podobnego rodzaju, oferowanymi przez pozostałych producentów.

Większość dostępnych obecnie systemów do prowadzenia wideokonferencji są to rozwiązania kompleksowe (chociaż są też dostępne specjalne zestawy, które pozwalają zamienić zwykły komputer PC na stanowisko do prowadzenia sesji wideokonferencyjnych). Są to zwykle niezależne terminale do prowadzenia wideokonferencji, zawierające wszystkie niezbędne elementy do otwierania sesji audio/wideo, pracujące zgodnie z dwoma najpopularniejszymi standardami stosowanymi w tej dziedzinie: standardem H.320 (łącza ISDN) i standardem H.323 (sieci IP). Producenci włączają do nich absolutnie wszystko (oprócz samej sieci oczywiście), to jest: komputer PC, wstępnie skonfigurowane oprogramowanie, kamerę, klawiaturę (najczęściej bezprzewodową), mikrofon, głośniki i monitor. Aplikacje można instalować w taki sposób, że sesję audio/wideo (wideokonferencja) prowadzi się w pokoju konferencyjnym lub siedząc przy biurku przed ekranem monitora.

Jak testowano systemy

Systemy do prowadzenia wideokonferencji testowano w dwóch środowiskach sieciowych: przez łącza ISDN i w sieciach IP. Każdy system uruchamiano w czterech różnych kombinacjach (chodzi o rodzaje połączeń):

• sesje stanowisko-stanowisko, prowadzone między różnymi systemami ISDN;

• sesje stanowisko-wiele stanowisk (multipoint), prowadzone przy użyciu MCU (Multipoint Control Unit);

• sesje stanowisko-stanowisko (przy użyciu standardu H.323 w sieciach IP), prowadzone między różnymi systemami IP;

• sesje nawiązywane przez sieć Internet, przy wykorzystaniu bramki IP/ISDN.

Aby ocenić jakość dźwięku, systemy instalowano w wielu miejscach, tak aby symulować zarówno przyjazne, jak i mniej przyjazne tego rodzaju konferencjom warunki pracy. Jakość dźwięku oceniały osoby mające już w tej dziedzinie duże doświadczenie i mogące ocenić

czy opcje audio oferowane przez dany produkt zasługują na uznanie.

Aby ocenić, w jakim stopniu obciążenie sieci LAN oddziałuje na jakość sesji wideo, sesje IP uruchamiano w kilku środowiskach sieciowych: łącze dedykowane 100 Mb/s, łącze dedykowane 10 Mb/s i łącze 10 Mb/s współdzielone przez wiele stacji.

Ujrzeć, znaczy uwierzyć

Systemy wideokonferencji mają tę oczywistą przewagę nad zwykłymi sesjami dźwiękowymi, że osoby znajdujące się po obu stronach łącza mogą się wzajemnie widzieć. Stąd prosty wniosek, że jakość obrazów wideo odgrywa rolę pierwszoplanową. Aby ocenić dobrze jakość obrazów wideo, posłużono się czterema kryteriami:

• Szybkość wyświetlania ramek, czyli maksymalna liczba pełnowymiarowych ramek, które system może transmitować w ciągu jednej sekundy.

• Jakość obrazów, czyli liczba pikseli tworzących obraz wideo.

• Synchronizacja mowy, czyli synchronizacja dźwięku z ruchami ust prezentowanej osoby.

• Opóźnienie, czyli czas potrzebny do przesłania danych audio/wideo z jednego stanowiska do drugiego.

• Kompensacja ruchu: to kryterium określa, jak dobrze system radzi sobie z gwałtownymi ruchami wykonywanymi przez transmitowane obiekty.

Kiedy w przypadku aplikacji TeamStation sesje łączności uruchamiano między dwoma systemami intelow-skimi (przez sieć IP), to jakość obrazów wideo była doskonała. Kiedy jednak sesje takie uruchamiano między aplikacją TeamStation i inną, nieintelowską aplikacją, to jakość obrazów oraz praca opcji kompensującej szybkie ruchy transmitowanych obiektów wideo pozostawiały już wiele do życzenia. Najlepszą jakość obrazów wideo transmitowanych przez sieć IP oferuje system WG500 Beta. Jeśli chodzi o MediaConnect, to system ten sprawia wiele kłopotów przy próbach nawiązywania łączności z innymi (niż MediaConnect) systemami wideokonferencji. Nawet w przypadku nawiązania takiej łączności jakość obrazów była w czasie testowania fatalna, a niekiedy były to wręcz zupełnie nieczytelne przekazy.

Czas na łącza ISDN

TeamStation może transmitować dane audio/wideo przez takie łącza z małą szybkością 128 kb/s, ale jakość obrazów jest wtedy zadowalająca. Intel zapowiada, że kolejna wersja tego produktu będzie już wspierać większe szybkości oferowane przez łącza ISDN. System WG500 w tym środowisku sieciowym zachowuje się chimerycznie. Jakość obrazów zmienia się tu zależnie od tego, z jakim systemem wideokonferencji produkt ten nawiązuje łączność. Jakość obrazów wyświetlanych przez MediaConnect, przesyłanych przez łącze ISDN, była nieco gorsza od wyświetlanych przez TeamStation, szczególnie jeśli chodzi o ich wyrazistość. MediaConnect nie potrafi przesyłać danych z szybkością 384 kb/s, w przeciwieństwie do systemu WG500.

Jakość dźwięku sprawdzano w różnych warunkach, zarówno w tych optymalnych dla tego rodzaju sesji, jak i niezbyt przyjaznych. Ze wszystkich trzech systemów najlepszą jakość dźwięku oferuje MediaConnect. Drugie miejsce okupuje w tej kategorii oceny WG500, a na ostatnim, trzecim miejscu plasuje się TeamStation. Co ważne, dźwięk przesyłany przez MediaConnect ma wysoką jakość w każdej konfiguracji (także podczas sesji między tym i innymi systemami wideokonferencji).

Łatwość obsługi

Użytkownicy uruchamiający sesje wideokonferencji chcieliby, aby jakość obrazów wideo nie odbiegała od tego, co widzimy na ekranach telewizorów. Oczekują oni jednocześnie, że systemy takie będą równie łatwe w obsłudze jak sprzęt elektroniczny powszechnego użytku, taki jak np. telefon czy faks. Dochodzimy więc w tym momencie do interfejsu użytkownika, który powinien oferować łatwe do opanowania opcje, pozwalające efektywnie zarządzać sesjami wideokonferencji.

Podobać się mogą rozwiązania oferowane przez TeamStation, takie jak duże i dobrze czytelne , ułatwiające zadanie zarządzania aplikacją. Chociaż i tu niektóre funkcje są uruchamiane w dość zawiły sposób. Aby wybrać określony tryb pracy modułu obsługującego

dźwięk lub liczbę ramek przesyłanych w ciągu jednej sekundy, użytkownik musi np. zamknąć aplikację wideo i otworzyć oddzielny program, który pozwala wybrać stosowne opcje.

Interfejs użytkownika systemu WG500 jest dość trudny do opanowania, szczególnie dla mniej doświadczonych w tej materii. I tak np. pasek z narzędziami jest tu ukryty za znakiem logo firmy VTel, a niektóre ikony są źle zaprojektowane, ponieważ po ich wyglądzie nie bardzo wiadomo, jakie funkcje realizują. Inne proste funkcje (np. wyłączanie dźwięku) są pochowane gdzieś głęboko w pasku z narzędziami.

Najlepszym interfejsem użytkownika może się pochwalić MediaConnect. Interfejs oferowany przez ten produkt powinien zadowolić zarówno nowicjuszy, jak i doświadczonych użytkowników. Zastosowano tu dobrze czytelne ikony i bardzo funkcjonalne, rozwijane okienka menu, co ułatwia konfigurowanie i eksploatację systemu.

Współużytkowanie danych i dokumentów

Pracujący intuicyjnie interfejs przydaje się szczególnie wtedy, gdy uczestnicy wideokonferencji zaczynają korzystać z opcji umożliwiających współużytkowanie danych i dokumentów, np. tych narzędzi, które pracują w standardzie T.120. Narzędzia takie pracują w technologii „whiteboar-ding" i pozwalają przenosić pliki z jednego miejsca w drugie i współużytkować określone aplikacje. Do każdego z testowanych systemów wideokonferencji producenci dołączają pakiet NetMeeting (Microsoft), oferujący mechanizmy współdzielenia danych, aplikacji i dokumentów.

W tej kategorii oceny najlepiej spisuje się TeamStation. Takie narzędzia jak „Document server", które pozwala pobierać z serwera dokumenty przygotowywane do prowadzenia prezentacji audiowizualnych, są niezwykle przydatne i znakomicie ułatwiają zadanie współużytkowania zasobów multimedialnych. Firmy VTel i VCon proponują w tej dziedzinie dużo gorsze rozwiązania. Proponowane przez nich mechanizmy współużytkowania zasobów są bardzo słabo zintegrowane z aplikacjami przesyłającymi obrazy wideo. Użytkownik musi się tu wykazać nie lada zdolnościami (albo znać doskonale pakiet NetMeeting), aby opanować wszystkie funkcje realizujące zadania związane z tym zagadnieniem.

Chociaż T.120 jest bardzo popularnym rozwiązaniem (jest to właściwie nieformalny standard), to nie udało się ani razu doprowadzić do tego, aby dwa różne systemy współpracowały ze sobą poprawnie, uruchamiając sesje stanowisko/stanowisko z wykorzystaniem opcji oferowanych przez T.120. Sama transmisja obrazów wideo przebiegała poprawnie, ale w momencie uruchomienia zadań pozwalających współużytkować pliki czy dokumenty cały system zaczynał pracować ociężale albo w ogóle odmawiał posłuszeństwa.

WSPÓŁOPERATYWNOŚĆ

Każdy z testowanych systemów pracuje bezbłędnie wtedy, gdy komunikuje się z taką samą lub bardzo podobną aplikacją. Ale w dzisiejszym świecie trudno jest założyć, że po drugiej stronie łącza został uruchomiony system wideokon-ferencji wyprodukowany przez tę samą firmę. Stąd kwestia wspóloperatywności, czyli zgodności z innymi systemami podobnego rodzaju, nabiera pierwszorzędnego znaczenia.

Przy uruchamianiu sesji wideokonferencyjnej przez sieć IP jedyny problem w przypadku systemu TeamSta-tion polegał na tym, że nie odpowiadał on na wywołania generowane przez system WG500. Co ciekawe, w drugą stronę (a więc wtedy, gdy podobnego rodzaju wywołania generował system TeamStation, wysyłając je do systemu WG500) wszystko pracowało poprawnie. Bardzo trudno jest też uruchomić sesję audio/wideo H.323 między systemem MediaConnect i systemami opracowanymi przez Intel czy VTel. Pliki dźwiękowe są przesyłane poprawnie, ale dużo gorzej jest już z obrazami wideo.

Jeśli chodzi o współoperatywność w momencie uruchamiania sesji audio/wideo przez łącza ISDN, to na największe pochwały zasługuje system MediaConnect. Komunikuje się on bezbłędnie z każdym z pozostałych systemów, a dźwięk i obrazy wideo mają zadowalającą jakość. MediaConnect ma tę zaletę, że może nawiązywać łączność używając standardowych mechanizmów negocjacji warunków transmisji. I to nawet w takich sytuacjach, gdy system uruchomiony po drugiej stronie sieci skonfigurowano tak, że pracuje inaczej niż system MediaConnect.

Systemy WG500 i TeamStation miały bardzo poważne kłopoty, zanim udawało się im nawiązać przez sieć ISDN łączność z innymi systemami wideokonferencji. System WG500 potrafił np. odmówić nagle posłuszeństwa i całą aplikację trzeba było zamykać i następnie uruchamiać powtórnie.

Przeciążenie łącza a jakość sesji

Zgodność z innymi systemami jest niezwykle ważną cechą systemu wideokonferencji, ale równie ważnym zagadnieniem jest to:

• jak każda sesja audio/wideo wpływa na jakość usług świadczonych przez daną sieć LAN/WAN i odwrotnie

• jaki wpływ ma obciążenie danego łącza dużą liczbą pakietów na jakość obrazów i dźwięku przesyłanego przez to łącze.

Testy wykazały, że pojedyncze sesje wideo nie muszą wcale dysponować łączami o dużej przepustowości. Połączenie wideo absorbujące sześć kanałów ISDN konsumuje w łączu IP pasmo przenoszenia danych rzędu 700 kb/s. W sieci pracującej z szybkością 10 Mb/s tego rodzaju sesje mają więc dość dobrą jakość. Problemy mogą wystąpić dopiero wtedy, gdy z usług takiej sieci zaczyna korzystać jednocześnie kilka aplikacji uruchamiających sesje audio/wideo. Jednak testy wykazały, że nawet po uruchomieniu w środowisku współużytkowanej sieci LAN kilku takich aplikacji jakość połączeń była w dalszym ciągu zadowalająca. Oczywiście, do sieci można zawsze „wpompować" tak dużo pakietów (generowanych przez innego rodzaju aplikacje), że system wideokonferencji w ogóle nie jest w stanie złożyć łącza. Jednak po uzyskaniu połączenia i uruchomieniu sesji audio/wideo jakość obrazów wideo i dźwięku jest i w takim przypadku zadowalająca.

System TeamStation sprawował się bez zarzutu, ale użytkownik ma do wyboru (chodzi o rezerwację pasma przenoszenia danych, obsługującego sesję audio/wideo) tylko dwie opcje: 400 lub 800 kb/s.

Pod tym względem aplikacja WG500 pracuje efektywniej, ponieważ użytkownik może wybierać wielkość pasma przenoszenia danych przypisywanego każdej z sesji audio/wideo: od 64 kb/s do 768 kb/s. Bardzo przydatna jest w tej aplikacji opcja System Monitor, która dokładnie i na bieżąco informuje użytkownika o tym, jak pracuje system wideokonferencji. System MediaConnect oferuje podobne rozwiązania definiowania szybkości transmisji danych audio/wideo, ale nie dysponuje modułami kontrolującymi pracę systemu po uruchomieniu sesji.

Funkcjonalność i dodatkowe opcje

Wszystkie trzy systemy dysponują bezprzewodowymi klawiaturami i takimi samymi kamerami (Sony EVI D30). System WG500 pozwala sterować kamerą za pomocą myszy.

W systemie TeamStation podobać się może opcja szybkiego dostępu do danych informujących użytkownika o uruchomionych sesjach audio/wideo, którą można wywołać klikając myszą odpowiedni pasek LED wyświetlony na dole ekranu.

Jak już wspomniano, niezwykle przydatnym narzędziem oferowanym przez system WG500 jest program System Monitor. Wszystkie niezbędne informacje o pracy modułów H.320, H.323 czy T.120 można szybko odczytać, klikając myszą na odpowiedniej ikonie. Duże wrażenie robią szczegółowe informacje o pracy protokołu IP, w tym liczba wysłanych i odebranych danych w rozbiciu

na poszczególne rodzaje pakietów (dźwięk i obrazy wideo). Należy jeszcze wspomnieć o wirtualnym suwaku, który służy do regulowania jakości obrazów wideo.

MediaConnect nie pozostaje w tyle i oferuje również szereg interesujących rozwiązań. Frame Rate Monitor informuje np. o aktualnej liczbie ramek wideo wysyłanych i odbieranych w ciągu jednej sekundy, a Conversation Parameter wyświetla listę zawierającą możliwości oferowane przez wszystkie lokalne i odległe systemy wideo. Z kolei VCon proponuje użytkownikowi tzw. ekonomiczny tryb pracy, dzięki któremu opłaty za używanie łącza znacznie się zmniejszają. Pomysł polega tu na tym, że system audio/wideo może automatycznie rezygnować - jeśli jest to tylko możliwe - z usług świadczonych aplikacji przez używane już kanały ISDN (i to realizując taką operację w środku sesji).

Instalowanie aplikacji

Każdy z producentów twierdzi, że jego system jest łatwy w instalowaniu i konfigurowaniu. Jednak jest to prawdą w przypadku TeamStation i WG500. Ten ostatni zdobył w tej kategorii oceny największą liczbę punktów, głównie dzięki obecności specjalnego programu asystenckiego, ułatwiającego zadanie instalowania i konfigurowania systemu. Wystarczy tylko 20 minut, aby cały system zainstalować i uruchomić.

TeamStation sprawuje się w tej kategorii oceny słabiej, ale jednak dużo lepiej niż MediaConnect. Intel dołącza do produktu specjalny schemat zawierający spis czynno-ści, jakie należy wykonać po kolei w momencie instalowania systemu, ale nie jest on zbyt czytelny.

Ze wszystkich trzech rozwiązań Media Connect sprawia zdecydowanie najwięcej kłopotów przy instalowaniu i konfigurowaniu. Dołączona dokumentacja niewiele tu pomaga, a ikony umieszczone w różnych miejscach z tyłu monitora są trudne do rozszyfrowania. Minęło dobrych kilka godzin, zanim można było zorientować się, jak pracuje system transmitujący dane audio. Dokumentacja elektroniczna (pomoc on-line) dostarcza w tym względzie też niewiele informacji.

Zdecydowanie na plus wyróżnia się w tej kategorii oceny system TeamStation. Ten produkt spełni oczekiwania zarówno doświadczonych już w bojach użytkowników, jak i kompletnych nowicjuszy. I na koniec należy pochwalić system WG500. Dysponuje on doskonałymi rozwiązaniami wspierającymi standard H.323 i wydaje się, że po wprowadzeniu do tej aplikacji pewnych poprawek ma ona szansę na to, aby w przyszłości przewodzić systemom transportującym dane audio/wideo przez sieci IP.

Podsumowanie testu

Dzięki zdobyciu dużej liczby punktów w takich kategoriach oceny, jak: jakość obrazów wideo i opcje wspierające zadanie współużytkowania danych, ogólnie pierwsze miejsce należy się systemowi TeamStation System 4.0 In-tela. Zalety tego systemu to: bezbłędne i transparentne zintegrowanie narzędzi (NetMeeting) pozwalających współużytkować pliki i dokumenty, wiele dodatkowych opcji oraz doskonała jakość obrazów wideo. Wady: współoperatywność pozostawia wiele do życzenia, szczególnie w przypadku przetwarzania danych wideo przy użyciu algorytmu kodowania H.263.

System MediaConnect 8000 2.5.1 (VCon) zdobył najwięcej punktów w takich kategoriach oceny, jak: jakość dźwięku i interfejs użytkownika, ale stracił za to sporo punktów w kategoriach: łatwość instalowania i dokumentacja. Zalety: zgodność z innymi produktami (wysoka nota w kategorii oceny współoperatywność)r doskonała jakość obrazów wideo.

System WG500 Beta Release 5.0 (VTel) pozostawia bardzo wiele do życzenia, jeśli chodzi o możliwość współużytkowania danych, ale za to spisał się doskonale (najwięcej punktów) w kategoriach oceny: praca w sieci LAN, łatwość instalowania i dodatkowe opcje. Trzeba wiedzieć, że poprzednia edycja tego systemu transportuje dane multimedialne tylko przez łącza ISDN. Zaletami tego produktu są: łatwość instalowania i konfigurowania oraz doskonała diagnostyka w przypadku standardów H.320, H.23 i T.120; wadą to, że interfejs użytkownika pracuje w dość zawiły sposób.