Długa droga do płatności

Rozmowa z Rogerem Mathews, dyrektorem ds. strategii handlu elektronicznego w Compaq Computer.

Rozmowa z Rogerem Mathews, dyrektorem ds. strategii handlu elektronicznego w Compaq Computer.

Technologia elektronicznych płatności Secure Electronic Transaction, dokonywach za pomocą kart kredytowych, nie jest już ideą nową. Wciąż jednak znajduje się dopiero na etapie prac pilotażowych. Kompleksowe rozwiązania realizujące SET i towarzyszące wdrażaniu tej technologi usługi zamierza oferować Compaq.

Czy specyfikacja SET zmieniła się w ciągu dwóch lat swego publicznego istnienia?

Chyba cała sprawa rozwija się znacznie wolniej niż tego pierwotnie oczekiwano. Wygląda to trochę tak, jakby ktoś wyobraził sobie, że wystarczy przygotować specyfikację, która bez problemów przekształci się w gotowe produkty programistyczne. W przypadku rozpowszechnienia się SET rozwój wypadków będzie wyglądał podobnie jak dla każdej nowej technologii, która ma istnieć przez długie lata.

Sądzić można, że pierwsze powszechne zastosowania SET do elektronicznych płatności będą miały miejsce ok. roku 2001. Główny obszar tych zastosowań to transakcje biznesowe o dużej wartości. SET jest najbardziej bezpieczną i pewną ze wszystkich znanych metod. Kiedy wartość transakcji staje się naprawdę duża, potrzebne są najlepsze metody. Obecnie do zwyczajnych zakupów internetowych w zupełności wystarcza protokół SSL - bo liczba oszustw jest stosunkowo niewielka.

SET wypromują instytucje finansowe, zainteresowane zmiejszeniem liczby fałszywych transakcji, i sprzedawcy, którzy powinni uzyskać niższe koszty prowadzenia elektronicznych płatności. Wówczas wybierać będą tę metodę prowadzenia elektronicznego handlu, która jest tańsza w aspekcie pojedynczej transakcji. Dzisiaj najważniejszy jest koszt oprogramowania, a nie transkacji. A rozwiązania, w których zaimplementowano SSL, są nieporównanie tańsze od realizujących SET.

Jakie największe przeszkody stoją jeszcze na drodze rozpowszechnienia technologii SET?

Wszyscy użytkownicy muszą dysponować osobnym programem, które pełni zadanie "portfela". W dotychczasowych implementacjach SET są to duże kawałki kodu, które trudno rozdystrybuować i zainstalować. Sytuacja ta zmieni się, kiedy SET uda się zaimplementować do przeglądarek WWW.

A co przyczyni się do ropowszechnienia tej technologii?

Dwie rzeczy. Przede wszystkim stały wzrost liczby elektronicznych transakcji związanych z zakupami. Kiedy będzie ich tak dużo, że oszustwa związane z elektronicznymi zakupami staną się rzeczywiście opłacalne dla przestępców, zacznie się szukać rozwiązań, które by zapobiegły temu zjawisku. I tu odpowiedzią jest SET. Oczywiście wszystko zależy od jego zaakceptowania przez trzy strony transakcji - klienta, sprzedawcę i bank. To z kolei wynikać będzie z uzyskania zadowalającej wydajności systemu i poszczególnych produktów, w których zaimplementowano elementy składowe SET.

Dzisiaj na całym świecie jest realizowanych ok. 200 projektów pilotowych związanych z testowaniem rozwiązań SET. Takie organizacje, jak VISA czy MasterCard, starają się zachęcić banki do wdrażania SET. Wchodzimy w nowy etap.


TOP 200