Dlaczego m-commerce?

Różnorodność technologii i usług

Wykorzystanie takich rozszerzonych możliwości wymaga jednakowoż stosowania wielu wyrafinowanych technicznie rozwiązań z szerokiego zakresu technologii informatycznych, takich jak: automatyczne rozpoznawanie mowy ACR (Automatic Speech Recognition), interaktywnych odpowiedzi głosowych IVR (Interactive Voice Responce), aktywnego rozpoznawania głosu IVR (Interactive Voice Recognition), konwersji tekstu do postaci głosowej TTS (Text to Speech Transcription) czy weryfikacji abonenta mówiącego (Speaker Recognition). A stosowanie tych rozwiązań nie jest jeszcze powszechne.

Jednym z już funkcjonujących na rynku podobnych rozwiązań jest przekaz wiadomości za pośrednictwem rozbudowanego systemu AnyPath Unified Messaging firmy Lucent Technologies, oferującego usługi głosowe i transmisji danych - zarówno dla zwykłych abonentów stacjonarnych, jak i terminali mobilnych. System AnyPath umożliwia przekazywanie wiadomości (głosowych, faksowych i poczty elektronicznej) praktycznie za pomocą dowolnego urządzenia sieciowego. Platforma ta łączy też protokół IP z sieciami telefonicznymi i komórkowymi, co sprawia, że użytkownicy mają dostęp do poszukiwanych wiadomości za pośrednictwem komputera PC oraz wszelkich telefonów i terminali stacjonarnych lub komórkowych. Posadowione oprogramowanie firmowe (Lucent, Sun Microsystems) pozwala na transkrypcję tekstu na postać głosową i umożliwia odczyt lub odsłuchanie każdej wiadomości tekstowej (e-mail) bądź faksowej. Wszystko to z uwzględnieniem dokonywania bezpiecznych transakcji i zachowaniem właściwej ochrony przesyłanych wiadomości.

Korzystanie z usług komunikacyjnych m-commerce staje się coraz popularniejsze za sprawą ciągle wyłaniających się nowych technologii przekazu radiowego, z których tylko niektóre osiągnęły zadowalająco dojrzały poziom użytkowy. Kluczowymi elementami rozwoju tych bezprzewodowych technologii są:

  • sieci komórkowe o podwyższonej szybkości transmisji, ewoluujące w kierunku 3G (GSM 2+, TDMA, CDMA, WCDMA), o przepływnościach od 144 kb/s do 2 Mb/s;

  • implementacja mikroprzeglądarek (microbrowsers), takich jak WAP, a zwłaszcza przeglądarki i-mode, nadzwyczaj popularnej w Japonii;

  • bezprzewodowy standard transmisji radiowej Bluetooth o niewielkim zasięgu (10-100 m) działania, z przeznaczeniem do łączności w budynkach i pomieszczeniach fabrycznych;

  • oprogramowanie bram m-commerce - obejmujące także zarządzanie aplikacjami mobilnymi;

  • wprowadzenie inteligentnych kart identyfikacyjnych SIM (Subscriber Identity Module), także o rozszerzonych funkcjach jako kart WIM (Wireless Identity Module) - przewidywanych dla terminali trzeciej generacji. W tej grupie znajdują się również terminale działające z dwiema kartami (karty identyfikacyjne i bankowe), obecnie zapewniające najwyższy poziom ochrony.

    Rys.5 W kierunku sieci 3G

    Rys.5 W kierunku sieci 3G

    Równoczesne "nakładanie się" tych różnych technologii daje w rezultacie możliwość budowania bezprzewodowych sieci i usług multimedialnych o gwarantowanym i zadowalającym poziomie bezpieczeństwa transmisji, odpowiednim do prowadzenia mobilnych transakcji handlowych. A zapotrzebowanie na usługi tego typu jest duże. Nawet stopniowe wprowadzanie mobilnych usług e-commerce w sieciach bezprzewodowych wywołuje reakcję łańcuchową - szybko rośnie grono użytkowników tych usług. Ponadto tacy użytkownicy rozwiązań bezprzewodowych, jak dostawcy sieci, dostawcy terminali, operatorzy sieci komórkowych, sami wynajdują następnych użytkowników, współpracując z nimi na rynku: dostawców sprzętu sieciowego, integratorów systemów i oprogramowania, operatorów sieci i dostawców usług serwisowych oraz internetowych usługodawców działających w sektorze finansowym i handlowym.

    Internet mobilny staje się obecnie centrum zainteresowania producentów zarówno sprzętu bezprzewodowego, jak i oprogramowania (zestaw narzędzi Visual Studio.NET - Microsoftu), a także zwykłych użytkowników sieci. Internetowy trafik SMS (Short Message Service), już teraz sięgający 18 mld komunikatów miesięcznie (ponad 200 mld przekazów SMS przewidywanych w tym roku przez sieć globalną GSM), jest wystarczającym dowodem narastającego zainteresowania usługami komunikacji bezprzewodowej (pod warunkiem, że nie są one obarczone zbyt wysokimi kosztami eksploatacji). A przecież właściwa eksploracja Internetu mobilnego dopiero się rozpoczyna, jako że możliwości poszerzania pasma dla transmisji przez sieci komórkowe wcale nie maleją.

    O randze problemu świadczy fakt, że światowa organizacja komunikacyjna GSM Association, w której uczestniczą tacy producenci wyposażenia mobilnego jak: Alcatel, Ericsson, Motorola, Nokia, Sagem, Samsung, Siemens, powołała w czerwcu bieżącego roku specjalny organ inicjatywny Mobile Services Initiative (M-Services), którego celem jest harmonizowanie prac rozwojowych, współdziałanie nowych aplikacji i dalsze systematyczne ulepszanie usług w sieciach komórkowych klasy GSM. Działania te mają globalnie usprawnić przekaz danych i zwiększyć efektywność mobilnego Internetu przez szczegółową unifikację rozwiązań w zakresie różnorodnych technologii bezprzewodowych: SMS, MMS, WAP, EMS oraz SyncML. Wszak wraz z implementacją coraz szybszych sposobów transmisji (GPRS, EDGE, UMTS) w sieciach mobilnych nadzieje na wzrost różnorodności oferowanych w przyszłości usług bezprzewodowych stają się coraz bardziej realne.

    Już teraz do najbardziej popularnych usług, z długiej listy bezprzewodowych aplikacji w segmentach biznesowych B2B (Business-to-Business) i konsumpcyjnym B2C (Business-to-Consumers), należą: zakupy tradycyjne (shopping), sprzedaż z automatów (vending), informacje i transakcje giełdowe, operacje bankowe, realizacja rozlicznych płatności pieniądzem elektronicznym, rozliczenia finansowe między zakładami pracy, rezerwacja i sprzedaż biletów, gry, zakłady i hazard oraz usługi turystyczne biur podróży.

    Najpierw - powoli - jak zółw - ociężale...

    Choć przyszłość m-commerce przedstawia się wspaniale, to na razie użytkownicy przechodzą huśtawkę nastrojów.

    Z badań Mobinet Index, przeprowadzonych ostatnio przez firmę doradztwa strategicznego A. T. Kearney oraz Cambridge Judge Institute, wynika, że obecnie spada zainteresowanie zakupami prowadzonymi przez telefony komórkowe (mobile electronic-commerce).

    Zaledwie 12 proc. ankietowanych użytkowników komórek wykazało chęć korzystania z usługi m-commerce, co świadczy o zdecydowanym spadku zainteresowania tym sposobem robienia zakupów w porównaniu z wynikami (32 proc.) uzyskanymi rok wcześniej (w czerwcu 2000 r.).

    Badania przeprowadzono wśród 1600 użytkowników telefonów komórkowych w ośmiu krajach: Finlandii, Francji, Hiszpanii, Japonii, Niemczech, we Włoszech oraz w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Największy spadek zainteresowania bezprzewodowymi zakupami (m-commerce) odnotowano w USA, gdzie zmniejszyło się ono z 34 proc. (czerwiec 2000 r.) do zaledwie 3 proc., natomiast w Europie odnotowano spadek z 29 do 14 proc.

    Dobrą wiadomością dla dostawców infrastruktury i usług jest wzrastające wykorzystanie aplikacji i usług mobilnych nie związanych z handlem - twierdzi L. C. Mitchell, wiceprezes A. T. Kearney. - m-commerce nie jest jeszcze powszechne, ale użytkownicy przenośnych urządzeń korzystają z innych usług internetowych. Kiedy nabędą doświadczenia z mobilnym Internetem, zaufanie do m-commerce i korzystanie z tych usług gwałtownie wzrosną.

    Słowa Mitchella potwierdza bardzo szybko rosnącą wśród użytkowników telefonów komórkowych popularność SMS i poczty elektronicznej. Wzrost zakupów przez Internet przy użyciu urządzeń bezprzewodowych jest na razie powolny, bo użytkownicy nie mają jeszcze zaufania do tych usług w porównaniu z tradycyjnie robionymi zakupami. Obawy dotyczące niedostatecznej prostoty użycia oraz bezpieczeństwa danych są na pierwszym miejscu wśród opinii wyrażanych przez potencjalnych klientów.

    Rynek usług mobilnych dzieli się na trzy główne segmenty: dostawców usług, sprzętu i treści. Wszyscy oni wspólnie muszą znaleźć sposób zademonstrowania zalet m-commerce - twierdzi Mitchell - w przeciwnym razie te usługi będą rozwijały się wolno.


  • TOP 200