Dlaczego m-commerce?

Czym więc jest m-commerce?

Rys.3 Różnorodność terminali przenośnych

Rys.3 Różnorodność terminali przenośnych

Istnieje wiele definicji tak nazywanej usługi bezprzewodowej. Wszystkie są zgodne w tym, że aplikacja m-commerce (mobile e-commerce) oznacza elektroniczne wspomaganie szeroko pojętego handlu i biznesu, prowadzonych online za pośrednictwem mobilnych terminali telefonii komórkowej. Ma ona cechy i funkcje zbliżone do aplikacji przewodowych e-commerce dostępnych z komputera stacjonarnego. Jest jednak istotna różnica. Usługi m-commerce znoszą ograniczenia wynikające z korzystania przez Internet ze stacjonarnego komputera osobistego PC - wedle ogólnej zasady: uzyskiwanie informacji gdziekolwiek, kiedykolwiek i o czymkolwiek (czyli wszystko, co możliwe, oczywiście w miarę rozszerzania się dostępnego pasma bezprzewodowego). Tym samym korzystanie z urządzeń przenośnych do prowadzenia operacji biznesowych m-commerce staje się powszechniejsze, zwłaszcza, że liczba wszystkich terminali bezprzewodowych (włącznie z komórkowymi) już przewyższa liczbę zainstalowanych na świecie komputerów.

Możliwość penetracji rynku za pośrednictwem m-commerce jest daleko większa niż przy tradycyjnym dostępie do Internetu za pośrednictwem komputera PC, a liczba abonentów m-commerce korzystających z telefonu przenośnego szybko rośnie i niewątpliwie wkrótce przewyższy nawet liczbę użytkowników komputerów. Ponadto narastająca globalnie przepływność sieci bezprzewodowych, dostępna nie tylko z telefonów komórkowych, ale i z innych terminali radiowych, oznacza, że dotychczasowe znaczenie handlowych usług e-commerce zyska na znaczeniu.

Opublikowane w maju tego roku przez firmę Nokia wyniki badań rynkowych agencji MORI wskazują, że handel bezprzewodowy m-commerce - czyli możliwość nabywania towarów i usług za pomocą telefonu komórkowego - zostanie przychylnie przyjęty przez dotychczasowych użytkowników telefonów komórkowych. Z badań tych wynika, że znacznie więcej osób jest zainteresowanych możliwością robienia zakupów przez telefon komórkowy niż korzystaniem z takich samych usług za pomocą komputera osobistego i e-commerce. Potwierdza to tezę, że operatorzy sieci komórkowych mogą spodziewać się wzrostu swoich dochodów. Badania, przeprowadzone przez firmę MORI (największą niezależną brytyjską agencję badania opinii publicznej) na zlecenie Nokia Networks, dowiodły, że zainteresowanych korzystaniem z usług m-commerce będzie około osiem razy więcej klientów niż obecnie korzystających z podobnych usług stacjonarnych e-commerce. Wykazały one również, że prawie 90 proc. klientów zainteresowanych usługami m-commerce jest gotowych dodatkowo płacić

za wygodne robienie zakupów z dowolnego miejsca przez telefon komórkowy.

Użytkownicy telefonów komórkowych postrzegają m-commerce jako usługę uzupełniającą możliwości robienia zakupów na odległość, takich jakie oferuje na przykład Internet stacjonarny. Z reguły preferują oni jednak zakupy "lokalne", w obrębie których m-commerce jest unikatową platformą dla transakcji elektronicznych. Wybór sposobu płatności zależy od wielkości transakcji, jak również umowy dotyczącej taryfikacji, ale większość potencjalnych klientów zdecydowana jest dodatkowo płacić za możliwość korzystania z usług m-commerce. Fakt ten świadczy o tym, że klienci dostrzegają znaczenie oraz korzyści płynące z użytkowania telefonów komórkowych do robienia zakupów.

Ponadto te same badania rynku masowego potwierdziły, że wygoda oraz możliwości kontroli będą odgrywały najistotniejszą rolę w rynkowej adaptacji usług mobilnych m-commerce. Ankietowani traktują je jako sposób na uniknięcie kolejek i konieczności noszenia przy sobie gotówki oraz jako metodę na uzyskanie większej kontroli nad wydatkami, a także dostęp do nieograniczonych możliwości robienia zakupów. Przyszli użytkownicy m-commerce raczej nie postrzegają konkretnych towarów i usług jako specjalnych produktów m-commerce, traktując je jako naturalne rozszerzenie istniejącego zakresu stacjonarnych usług. Przeprowadzone badania wykazały również, że już w momencie premiery liczba klientów wykorzystujących m-commerce będzie w przybliżeniu równa dzisiejszej liczbie użytkowników technologii e-commerce, która zdążyła zadomowić się na rynku. Ponadto od 24% do 54% respondentów oświadczyło, że byliby skłonni przy użyciu terminalu przenośnego przeprowadzać transakcje, których jednorazowa wartość przekraczałaby 25 dolarów.

Badaniami objęto wykorzystanie sieci 3G z zastosowaniem rozwiązań, takich jak: mobilny Internet, usługi m-commerce, rozrywka, m-marketing, taryfy, usługi oraz aplikacje firmowe.

Obecnie do najbardziej popularnych, dosyć dobrze zdefiniowanych usług m-commerce, prowadzonych przez sieć bezprzewodową, należą: transakcje bankowe (obsługa kont, przelewy, informacje o stanie konta), rezerwacja biletów (lotniczych, kolejowych, kinowych, innych), elektroniczne zakupy on-line (zakup, zapłata i dostawa elektroniczna) - przejmujące coraz większą część handlu elektronicznego, udział w rozrywkach (gry, hazard, loterie, zakłady) oraz uzyskiwanie informacji za pomocą indywidualnie modyfikowanych internetowych portali WAP (personalizowane witryny WAP).

Znaczenie usługi m-commerce gwałtownie rośnie w miarę zwiększania szybkości transmisji danych w kolejnych etapach rozwoju sieci komórkowych (9,6, 14,4, 53,6, 115,2 i 384 kb/s) oraz powszechnego wdrażania aplikacji dostępnych za pośrednictwem telefonów z przeglądarką WAP (Wireless Application Protocol). Aby usługa ta działała prawidłowo, winna zapewniać użytkownikowi odpowiedni poziom ufności, dający mu pewność bezpiecznego dokonywanie transakcji przez sieć Internet.


TOP 200