Dlaczego Czech potrafi?

Kiedy porównuje się Polskę i Czechy, często oceniany jest stopień zaawansowania reform gospodarczych w tych krajach. Niewątpliwie nasi sąsiedzi zza południowej granicy wypadają zdecydowanie lepiej, jeśli porównamy informatyzację służb podatkowych. Działający tam system ADIS spełnia pokładane w nim oczekiwania. Był on jednym z tematów niedawnej konferencji Government Forum '95 w Pradze.

Kiedy porównuje się Polskę i Czechy, często oceniany jest stopień zaawansowania reform gospodarczych w tych krajach. Niewątpliwie nasi sąsiedzi zza południowej granicy wypadają zdecydowanie lepiej, jeśli porównamyinformatyzację służb podatkowych. Działający tam system ADIS spełnia pokładane w nim oczekiwania. Był on jednym z tematów niedawnej konferencji Government Forum '95 w Pradze.

Czechy pod wieloma względami są krajem bardzo podobnym do Polski. Także w problemach towarzyszących tworzeniu dużych systemów informatycznych, takich jak ADIS. Warunki początkowe nie były wiele lepsze niż w Polsce. Istniały co prawda lokalne sieci w regionalnych urzędach skarbowych, ale braki infrastruktury telekomunikacyjnej praktycznie uniemożliwiały przesyłanie danych. Należało połączyć ponad 200 lokalnych urzędów skarbowych, 8 regionalnych dyrekcji izb skarbowych i ministerstwo finansów, tworząc jeden spójny system informatyczny.

System zaprojektowano i przygotowano w błyskawicznym tempie. W 1992 roku ogłoszono przetarg, mający doprowadzić do wyboru głównego integratora. Założenia projektowe musiały już niedługo ulec znacznej modyfikacji, skutkiem rychłego pokojowego rozpadu Czechosłowacji na dwa niezależne organizmy państwowe. 1 stycznia 1993 r. ustanowiono nowe prawo podatkowe dla Republiki Czeskiej. W tym samym roku nastąpiło wdrożenie i wstępne uruchomienie systemu. W ciągu kilku miesięcy uruchomiono ok. 230 sieci lokalnych i zbudowano połączenia telekomunikacyjne między nimi.

Jak przyznał Paweł Laoka z czeskiego ministerstwa finansów tempo realizacji było zaiste "trochę wariackie". Skutkiem tego złamano niektóre zasady poprawnego prowadzenia cyklu rozwoju projektu informatycznego. "Nikomu nie radzę nas akurat w tym naśladować. Musieliśmy tak działać, bo takie były zalecenia naczelnych władz państwowych" - wyjaśnił Pawel Laoka.

Rozmiary systemu

Obecnie w Czechach funkcjonuje zintegrowany system informatyczny, za pomocą którego dokonywana jest rejestracja wpływu wszystkich podstawowych podatków. Jego działanie jest w pełni automatyczne, a wprowadzone mechanizmy kontroli, w tym połączenia z bazami rejestrowymi podmiotów gospodarczych i podatkowych, znacznie uszczelniły system finansowy państwa.

W całym systemie funkcjonuje dzisiaj ponad 250 serwerów i 6000 terminali. Korzysta z niego ok. 12 tys. użytkowników. Jako serwery zastosowano komputery IBM RS/6000 o różnej mocy obliczeniowej, zależnej od miejscowych potrzeb. Rolę terminali pełnią zazwyczaj zwykłe komputery PC, połączone lokalnie siecią Ethernet. Dzięki temu możliwe było wykorzystanie istniejącej bazy sprzętowej, w postaci komputerów osobistych umieszczonych w regionalnych urzędach skarbowych. Główna aplikacja została napisana pod Informixem OnLine w wersji 5 przy wykorzystaniu języków czwartej generacji.

Obecnie planowane jest przeniesienie systemu pod nową wersję Informix OnLine (7.1). W dalszej perspektywie czasowej funkcjonowanie całości ma być dostosowane do norm obowiązujących w tej dziedzinie wśród członków Wspólnoty Europejskiej. System ADIS będzie zintegrowany z innymi rządowymi systemami informatycznymi, tworząc całościową obliczeniową strukturę państwa.

Jak oni to zrobili

Na głównego integratora została wybrana firma IBM. Nie była ona jednak generalnym wykonawcą, ale dostawcą sprzętu i kimś w rodzaju organizatora całego przedsięwzięcia. Zdecydowanie większa część oprogramowania została napisana przez czeskie, niezależne firmy programistyczne. Jak zauważył Pawel Laoka - "Przy realizacji tego rodzaju projektów nie można całości przedsięwzięcia powierzać w ręce tylko jednego głównego wykonawcy. Trudno byłoby wtedy w razie jakichkolwiek kłopotów przejąć kontrolę nad jego prowadzeniem. Najważniejsze żeby większość pracy związanej z tworzeniem oprogramowania zlecić krajowym firmom software'owym. Korzyść jest podwójna - łatwiej sprawować kontrolę nad ich pracą i bez wątpienia są one znacznie bardziej zainteresowane dalszym istnieniem na rynku krajowym."

Co prawda Czechy mają tylko 11 mln obywateli, a więc sam system podatkowy może być mniejszy niż w Polsce, niemniej komentarz na temat konfrontacji funkcjonowania Poltaxu i ADIS jest chyba zbyteczny. Czesi nie popełnili paru zasadniczych błędów. O najważniejszym z nich pośrednio powiedział Pawel Laoka w ostatniej zacytowanej wypowiedzi. Dodatkowym atutem była (i jest) bez wątpienia o wiele bardziej stabilna niż w Polsce sytuacja prawna, określająca zasady obliczania podatków w Czechach.

Na razie ADIS jest największym podatkowym systemem informatycznym, funkcjonującym w Europie Środkowowschodniej.


TOP 200