Dla kogo nowe okna

Windows 98 nie jest produktem dla przedsiębiorstw. Tak uważa Microsoft. Użytkownicy korporacyjni mają więc do wyboru: migrować do obecnej wersji NT Workstation albo czekać co najmniej rok na piątą edycję Windows NT.

Windows 98 nie jest produktem dla przedsiębiorstw. Tak uważa Microsoft. Użytkownicy korporacyjni mają więc do wyboru: migrować do obecnej wersji NT Workstation albo czekać co najmniej rok na piątą edycję Windows NT.

Premiera systemu operacyjnego Windows 98 była kilkakrotnie przesuwana i w efekcie produkt trafił na rynek z prawie rocznym opóźnieniem (wstępnie miał być dostarczony w III kwartale 1997 r.). Mimo opóźnienia, producentowi nie udało się zrealizować obietnic, które dawał jeszcze rok temu - zapewnienia znacznie większej stabilności i wydajności systemu w porównaniu z Windows 95 (wydajność miała wzrosnąć nawet do 30%).

Przez ostatnie dwa lata dawał jednoznacznie do zrozumienia, że Windows 98 będzie systemem operacyjnym, zastępującym swego poprzednika na korporacyjnych biurkach. Deklarował jego zgodność z niedostępną w pełnej wersji do dzisiaj, technologią Zero Administration Windows, i zapowiadał dostarczenie narzędzi ułatwiających zarządzanie i implementację w sieciach korporacyjnych.

Na chwilę przed premierą nowego systemu Microsoft zmienił zdanie. Obecnie firma odradza instalację Windows 98 w nowoczesnych przedsiębiorstwach. W jego miejsce proponuje stabilniejsze Windows NT Workstation 4.0. Dlaczego Microsoft podjął taką decyzję? Dlaczego wysyła obecnie komunikat sprzeczny z wcześniejszymi deklaracjami? Czyżby firma za późno zdała sobie sprawę z faktu, że Windows 98 nie oferuje użytkownikom korporacyjnym wystarczających powodów do migracji?

Brak powodów

Windows 98 to ostatni produkt z podstawowej serii systemów operacyjnych Microsoftu (Windows 3.x, Windows 95). Firma podjęła decyzję o zaprzestaniu rozwijania tej architektury i skupi się wyłącznie na pracy nad serią NT. Już ten fakt powoduje, że należy się poważnie zastanowić nad ewentualną migracją na Windows 98 - produkt, którego rozwój nie będzie już kontynuowany.

Microsoft nie dostarcza z Windows 98 narzędzi, które ułatwiłyby jego implementację w dużych firmach. Choć zapowiedział dostarczenie w III kwartale br. narzędzia System Preparation Tool, umożliwiającego duplikowanie na wiele dysków przygotowanych jednorazowo wzorcowych instalacji systemu, to będzie ono przeznaczone wyłącznie dla Windows NT Workstation 4.0. Firma nie planuje analogicznego rozwiązania do Windows 98.

Niewiele zmieniło się także w Windows 98 w dziedzinie zarządzania systemem. Podczas instalacji użytkownik może wybrać co prawda opcję zainstalowania klienta WBEM (Web-Based Enterprise Management), nowego standardu Microsoftu i Compaqa, służącego do zarządzania urządzeniami pracującymi w sieci, ale producent nie zaoferował, jak dotąd, żadnej konsoli umożliwiającej scentralizowanie zarządzania za pośrednictwem WBEM. Odpowiednie narzędzia mają być dostępne dopiero w Windows NT 5.0.

Dotychczas za pośrednictwem narzędzi Windows NT Server Tools administrator mógł wzbogacić stację roboczą z Windows 95 o możliwość ograniczonego zarządzania serwerami Windows NT. Tego luksusu nie będzie miał jednak, gdy zapragnie wykorzystywać na swojej stacji roboczej Windows 98 (co jest uzasadnione, jeśli korzysta np. z komputera przenośnego). Narzędzia te bowiem nie pracują na razie poprawnie pod nowym systemem Microsoftu, a firma nie dostarczyła nowej wersji.


TOP 200