Dla każdego coś fajnego

Mimo wielu niedociągnięć, omówionych w poprzednim numerze CW, Infosystem'93 zaznaczył się sporą liczbą ważkich wydarzeń i autentycznych nowości. Jest to jednak wyłączna zasługa wystawców, a nie organizatorów.

Mimo wielu niedociągnięć, omówionych w poprzednim numerze CW, Infosystem'93 zaznaczył się sporą liczbą ważkich wydarzeń i autentycznych nowości. Jest to jednak wyłączna zasługa wystawców, a nie organizatorów.

Dla przedsiębiorstw

Software dla przedsiębiorstw omawiano na konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie PRO, z udziałem firm KaNet, MacroSoft, Samba, Simple i Softutor. Dokonano analizy oferty poszczególnych firm i sprecyzowano założenia dla projektantów tego typu systemów. Z nowości w tej dziedzinie warto wymienić: system WiK (Wycena Nieruchomości i Kosztorysowanie) Inwestprojektu-Słupsk, oprogramowanie katowickiego Efektu do obsługi urzędów administracji państwowej o nazwie "Urząd" oraz grupę programów wrocławskiego przedsiębiorstwa Waza (m.in. KSOS - Kompleksowy System Obsługi Szpitali, SOA - System Obsługi Aptek, PROL - obliczający podatek rolny). Odnotować należy też pojawienie się kolejnych wersji Subiekta 3, autorstwa wrocławskiego EL Pro, Wokulskiego z Vadimu oraz coraz doroślejszą Polkę for Windows Protechu.

Ważnym wydarzeniem w tej branży była również premiera zintergowanego systemu zarządzania przedsiębiorstwem PROMIS, dokonana na konferencji prasowej CSBI. System ten, opracowany w zespole kierowanym przez Piotra Fuglewicza, odznacza się nadzwyczaj staranną metodyką opracowania i dokumentowania (pisaliśmy o tym w CW...). Wyposażony jest w system informowania kierownictwa, co na razie stanowi rzadkość wśród polskich programów tego typu. PROMIS napisano w języku czwartej generacji Progress, z wykorzystaniem narzędzi CASE. CSBI oczekuje po PROMIS-ie podobnego sukcesu, jaki odniósł BANKIER.

Gdyński PROKOM zainicjował zupełnie nowy obszar software'u dla przedsiębiorstw, prezentując INSURER-a, czyli oprogramowanie dla towarzystw ubezpieczeniowych. Opracowany za pomocą oczywiście Informixa, Insurer jest, jak się zdaje, jedynym zawodnikiem w swojej dyscyplinie, pewnie dlatego, że przyszłość biznesu ubezpieczeniowego w naszym kraju, znaczona bankructwami firm ubezpieczeniowych i rosnącym monopolem PZU, jest dość niejasna. Tym bardziej należy się Prokomowi uznanie za odwagę.

Wiele stoisk poświęcono ofercie dla sklepów i domów towarowych. Prezentowano m.in. skomputeryzowane kasy, systemy zarządzania sklepem i magazynem, czytniki i drukarki kodu paskowego, oraz drukarki do kas.

IBM o wielu twarzach

IBM nie pokazał się na targach osobiście, za to jego obecność była widoczna poprzez nowe alianse. Mało kto się chyba spodziewał, że Optimus, największy polski producent klonów, który tak wiele wysiłku włożył w promocję własnej marki, zaprezentuje się nieco osłupiałej publiczności jako OEM Partner IBM! Optimus przedstawił nową rodzinę komputerów osobistych (od 386SLC do 486DX/66 MHz) zawierającą niemal wyłącznie elementy produkowane przez IBM. (płyty główne, pamięci, sterowniki, dyski, a na życzenie również obudowa)

AMBRA to bardzo młody, lecz już sławny europejski przebój rynkowy w kategorii PC. Historia jego powstania jest dość niezwykła. Otóż IBM, doszedłszy do wniosku, że nie da rady bezpośrednio konkurować z producentami klonów za pomocą swoich serii PS, postanowił... zacząć robić klony samemu. Założył własną firmę (100% akcji) o nazwie ICPI, która posługiwała się typowymi metodami kloniarzy - cała produkcja na zlecenie (w fabrykach IBM i na Dalekim Wschodzie), metody mailingu bezpośredniego, sprzedaż wysyłkowa oraz w domach towarowych, itp. AMBRA zarówno w jakości jak i w cenie sytuuje się pomiędzy typowymi klonami a IBM PS/1. W przeciwieństwie do innych firm wyłaniających się ostatnio z IBM, ICPI nie posługuje się logo firmy matki, ale wszyscy jakoś wiedzą, że to członek rodziny. Dziś już jest pewne, że pomimo niesłychanego tłoku na rynku komputerów osobistych pomysł z AMBRĄ okazał się strzałem w dziesiątkę i firma zatrudniająca 40 osób w ciągu paru miesięcy sprzedała już ponad 50 tys. komputerów. W Poznaniu komputer ten prezentowały firmy SoftTop i American Computers & Games - firma będąca pierwszą jaskółką nowego zjawiska na polskim rynku; (leasing) do tego tematu jeszcze wrócimy.

Nowości hardware'u

Prawie każda firma starała się pokazać coś, co znane było dotychczas tylko nielicznym lub szerszej publiczności całkiem od niedawna. I tak np. wszyscy wielcy producenci drukarek mieli w zanadrzu jakąś niespodziankę dla każdego. Na przykład, firma Epson zaprezentowała m.in. 15-calowego Stylus'a 1000 oraz cichą drukarkę LQ-570+, Star "czarował" kolorową laserówką LS05-TT True Image, nie pozostawały też w tyle HP, Lexmark, OKI i Seikosha, wzbogacając swoją sprawdzoną ofertę o kolejne, udoskonalone modele.

Osoby, poszukujące najnowszych osiągnięć światowej techniki nie doznały zawodu. Na stoisku American Technologies można było popisać piórkiem na ekranie pentopów, wyprodukowanych przez czołową w tej dziedzinie firmę Tandy GRiD. Obok komputera GRiDPad (386SL/20 MHz, 4 MB RAM, HDD 60 MB, 2,2 kg z bateriami, 3 500 USD) można było obejrzeć komputer, który, zależnie od kaprysu właściciela, może być notebookiem lub pentopem. Całkiem nowa konstrukcja, GRiD Convertible, to notebook, który można łatwo tak złożyć, że ekran nakłada się i zasłania całkowicie klawiaturę. Na skutek takiej przemiany dawny notebook wygląda jak rasowy pentop, i w tym charakterze może być dalej wykorzystywany. Posiada procesor 386SL/25 MHz, 2 MB RAM, HDD 125 MB i waży 2,5 kg łącznie z bateriami. Kosztuje 3690 USD. Podobnie, chociaż bez możliwości tak efektownej przemiany, skonstruowany jest notebook UltraLite VERSA firmy NEC, prezentowany na stoisku Optimusa. Jest to klasyczny notebook (i486SL/25 MHz, 4 MB RAM, LCD mono (2,5 kg) lub kolor (2,9 kg, ok. 100 mln zł.)), posiadający dodatkowo ekran wyświetlacza czuły na pisanie piórkiem. Także na stoisku Optimusa można było obejrzeć nowe drukarki NEC: atramentową (Jetmate 800, tekst 600x300 dpi, 8,28 mln zł) i matrycową, 24 igłową (Pinwriter P42Q,120 zn/s LQ, 8 kB bufor, 9,65 mln).

* * *

Problem połączenia różnych urządzeń do komputerów PC nie został właściwie nigdy w zadowalający sposób rozwiązany. Jedynie w komputerach Macintosh ścisłe wymagania producenta powodują, że można do nich dołączyć dowolny sprzęt, wyposażony w łącze SCSI. Firma Corel rozwiązuje przynajmniej częściowo ten problem dla komputerów PC. Rozprowadzoany przez firmę Magit z Wrocławia zestaw programów i sterowników Corel SCSI Pro zawiera moduły pozwalające na podłączenie i obsługę do 7 dowolnych urządzeń SCSI (dyski stałe, czytniki CD ROM, samoczynne zmieniacze dysków CD ROM, drukarki, taśmy do backupu, i in.). Programy działają w środowisku DOS, sieciach Netware i Windows i umożliwiają korzystanie z kontrolerów SCSI wielu producentów (Adaptec, Future Domain, Trantor i in.) i praktycznie dowolnych urządzeń we/wy, wyposażonych w łącze SCSI.

W konstrukcjach komputerów zdecydowanie przeważały koncepcje multimedialne i tzw. silne konfiguracje, choć za sprawą Vobisu i obudów Colani można się było otrzeć o nowe tendencje ze świata wzornictwa przemysłowego. Ruchomy obraz, wkomponowany w środowisko Windows na ekranie monitora komputera typu PC a nawet notebooka, był na tych targach widokiem powszednim. Mikrokom-Soft, specjalizujący się w rozpowszechnianiu dysków CD-ROM, oferował blisko tysiąc tytułów gier, pism, książek, hipertekstów, tzw. clip-artów, encyklopedii, podręczników oraz baz danych, zapisanych na srebrzystych krążkach.

* * *

Na stoisku DHI pojawił się nowy model Acera o nazwie PAC (Personal Activity Center), zintegrowany system multimedialny z procesorem i486SX, do którego dołączono także fax/modem i multimedialny shell. Przy okazji targów DHI ogłosił podpisanie umów o dystrybucji komputerów AMBRA, produktów 3COM (serwery i sieciowe oraz transceivery należącej do 3COM firmy ISOLAN), Quantum i STAC (rodzina systemów kompresji danych). Najlepszy reseller Novella wśród partnerówe DHI, katowicka firma Efekt, została uhonorowana nagrodą w postaci samochodu Polonez.

* * *

Soft-tronik, jak zwykle, pokazał, kto tu rządzi; cała hala 24 w dyspozycji tej firmy to już niemal tradycja Infosystemu. W tym roku ekspozycja polsko-niemieckiego giganta była wyjątkowo bogata, a to dzięki pomysłowi udostępnienia terenu swej wystawy również partnerom. Wśród nich wystawił się wrocławski CCS, konsorcjum czterech firm (konsultingowa, sieciowa, software'owa i serwisowa), określające się jako integrator systemów; CCS prezentował m.in. spolonizowany niemiecki program dla przedsiębiorstw, legitymujący się 20 tys. wdrożeń w Niemczech. natomiast compaqowski Deskpro urzekał zwiedzających swą umiejętnością uczenia się komend, wymawianych przez operatora.

Firmowy komputer Soft-tronika, Gullipin, pojawił się w wersji multimedialnej z , głośnikami i mikrofonem, a także w odmianie wieloprocesorowej Gulipin MP z procesorami Intel 486DX2, 66 MHz. Procesory mają dzielony dostęp do wspólnej pamięci o pojemności do 256 MB i korzystają z w pełni symetrycznego dostępu do szyny EISA. Szybkość przesyłania wynosi do 64 MB/s. Każdy z procesorów może być wyposażony w cache o pojemności do 1 MB. Pełną zgodność danych w dzielonej pamięci i w cache poszczególnych procesorów osiąga się w ten sposób, że dane zmodyfikowane przez dowolny procesor są w razie potrzeby pobierane przez inny procesor z tego cache, zamiast z pamięci głównej. W celu pełnego wykorzystania mocy obliczeniowej systemu wieloprocesorowego, firma Corrollary we współpracy z SCO opracowała wieloprocesorowe rozszerzenie SCO MPX do systemu operacyjnego SCO Unix. Komputery Gulipin MP mogą pracować pod kontrolą systemu Windows NT oraz SCO Unix z rozszerzeniem wieloprocesorowym MPX.

Firma Positive Charge z Warszawy demonstrowała w stoisku Soft-tronika bardzo ciekawy zestaw, złożony z karty wizyjnej (nie mylić z kartą graficzną) Video Machine (produkcji firmy Fast Electronics z RFN) i programu Video Studio, przeznaczonych do wprowadzania do komputera i obróbki sekwencji wizyjnych, łączenia ich z , wprowadzania efektów specjalnych (ponad 300 możliwości), dodawania tytułów i wyprowadzania na dowolny profesjonalny magnetowid. Karta daje możliwość synchronizacji ze źródłem sygnału zewnętrznego, co jest istotne przy produkcji dla potrzeb studia wizyjnego. Karta Video Machine akceptuje (i produkuje) sygnał wizyjny w standardzie PAL i NTSC. Kosztuje około 5 tys. DM.

* * *

W stoisku bardzo prężnej firmy Escom pokazywano sprzedawany najtaniej czytnik CD, produkcji firmy Mitsumi. Wewnętrzny czytnik z kontrolerem i dwoma dyskami CD ROM z różnymi programami użytkowymi dla Windows kosztuje 4,9 mln złotych! Na tym samym stoisku można było obejrzeć i posłuchać jednej z najtańszych na naszym rynku (1,5 mln) kart dźwiękowych Powersound 2.0. Karta jest w pełni zgodna z Soundblasterem i zawiera wbudowany wzmacniacz. Wraz z nią dostarczane są narzędzia programowe do Windows oraz dwa głośniki.

* * *

JTT zaprezentowało komputery ADAX wyposażone w PC TV Tuner/Modulator firmy Multimedia, sound- i videoblastery oraz akceleratory graficzne. Stan dojrzałości osiągnął też opisywany już przez nas multimedialny system do nauki języków obcych, Pro Euro firmy Young Digital Poland z Gdańska. W sumie bardzo wielu wystawców miało w swojej ofercie "coś do grania", począwszy od takich standardów jak Sound Galaxy, aż po specjalizowane sequencer'y pracujące w zestawach z syntezatorami kontrolowanymi przez bardzo rozbudowane aplikacje.

* * *

Dużej miary niespodziankę przygotowało CSBI, prezentując własny komputer Copernicus FT, w pełni odporny na uszkodzenia i gotów do pracy przez 24 godz. na dobę. Koncepcja urządzenia sprowadza się do prostej, lecz niezawodnej metody pełnego podwojenia wszystkich elementów - są to w istocie dwie stacje robocze na procesorach 386 lub 486DX2 we wspólnej obudowie. Oprogramowanie gwarantuje, że po awarii stacji czynnej jej funkcje natychmiast przejmuje stacja zapasowa, zaś uszkodzoną można w tym czasie reperować. Tylko twarde dyski obu stacji pracują jednocześnie. Atutem Copernicusa jest niska cena, w granicach 400 mln zł, o rząd wielkości niższa niż ceny typowych komputerów fault-tolerant. Copernicusa skonstruował i oprogramował zespół CSBI we współpracy z pewną amerykańską firmą, która z nieznanych bliżej powodów pragnie zachować anonimowość.

* * *

Również nestor polskich firm komputerowych, Computer Studio Kajkowski zaskoczył montowanym u siebie komputerem RISC PeRisCope, opartym na procesorach MIPS R3000 i R4000, który ceną konkuruje z serwerami klasy i486. Czyżby Polska zaczynała stawać się wschodnioeuropejską doliną krzemową?

* * *

W dziedzinie ochrony danych przed przypadkową awarią furorę robią obecnie zestawy dyskowe RAID (Redundant Array of Independent Disks). Jednakże wysoki koszt konstrukcji specjalnego zestawu powoduje, że są one używane jedynie w aplikacjach wymagających szczególnie starannej ochrony. Firma Magit z Wrocławia proponuje Corel RAID, realizujący metodami programowymi zestaw RAID 4 lub 5, pod warunkiem posiadania co najmniej trzech dowolnych dysków SCSI. Jeżeli więc nasz komputer jest wyposażony w dysk ze złączem SCSI, to wystarczy dokupić dwa tanie dyski i program w cenie 995 USD, by otrzymać znacznie podwyższony poziom ochrony danych.

* * *

Całą serię nowości zaprezentowało warszawskie Tornado, w którego ofercie znalazły się m.in. nowe modele Fotomana, Soundmana, kart PCMCIA, dyskietek optycznych 3,5" pojemności 250 MB, 5,25" i 3,5" Data Cartridge o pojemnościach 875 MB oraz 2,3 GB, Mouseman Cordless, Catchword Pro dla MS Windows i Macintosh'a oraz co najmniej tuzin najprzeróżniejszych akcesoriów, takich jak podkładki pod klawiaturę, pudełka na dyskietki, czy tzw. copy holders firmy Office Data.

* * *

Warto wspomnieć również takie wydarzenia, jak: pokazy Netware 4.0 w stoiskach Techmex'u i Soft-tronika, liczne prezentacje DOS-u 6.0 (m.in. Soft-tronik, MSP, DHI), czy Autocada 12 (AutoR) wraz z nakładkami Genius 12, AutoManager i CADKON, które wzmocnione kartami graficznymi SPEA Video Seven i peryferiami CalComp'u (plotery, digitizery, itd.) nareszcie mogły pokazać całą swoją moc. Interesująco wypadły prezentacje programów malarskich sterowanych głosem i stacji roboczych zgodnych z komputerami SPARC, prowadzone w stoisku Hyundai.

Zauważalnym zjawiskiem jest wzrost oferty sprzętu i oprogramowania pochodzącego bezpośrednio zza naszej zachodniej granicy. Duży, jak się wydaje wpływ na ten stan rzeczy miały, prawie roczne wakacje celne na sprzęt komputerowy pochodzący z tego kierunku.


TOP 200