Decydujące zasoby

Zasoby ludzkie, intelektualne, kapitał społeczny i kulturowy, edukacja i spójność - wsparte technologiami informacyjnymi - rozstrzygną o tempie rozwoju kraju. Szansą na przyspieszenie zmian jest pokolenie, które już dziś nie wyobraża sobie aktywności życiowej bez komputera sieciowego.

Zasoby ludzkie, intelektualne, kapitał społeczny i kulturowy, edukacja i spójność - wsparte technologiami informacyjnymi - rozstrzygną o tempie rozwoju kraju. Szansą na przyspieszenie zmian jest pokolenie, które już dziś nie wyobraża sobie aktywności życiowej bez komputera sieciowego.

Od kilku dekad dokonuje się przejście od systemu opartego na wielkich, scentralizowanych kompleksach przemysłowych ku typowi wytwórczości związanej z wiedzą oraz przetwarzaniem informacji i kultury – technologiami intelektualnymi. Coraz więcej ludzkiej energii, twórczości i innowacyjności przenosi się do „świata równoległego” – przestrzeni wirtualnej. Technologie informacyjno-komunikacyjne (ICT) stwarzają szanse rozwoju indywidualnej i kolektywnej twórczości. Są one już nie tylko medium komunikacji, ale także tworzą przestrzeń, w której użytkownicy lokują swe zasoby wiedzy, informacji, kultury, a także korzystają z zasobów umieszczanych tam przez innych użytkowników (Web 2.0).

Różne dziedziny wiedzy zapładniają się wzajemnie ideami i pomysłami. Kreatywność ogromnie wzrasta, tempo innowacji ulega wielkiemu przyspieszeniu. Pozwala to na ujawnianie się kapitału intelektualnego i kulturowego w jego aspekcie podmiotowym, tkwiącego w ludziach i dziedziczonego w przekazie międzypokoleniowym oraz tłumaczenie idiomów kultury na dyskurs, co zwiększa szanse współdziałania w wielorako multikulturowym świecie.

Miliardy SMS-ów, MMS-ów, e-maili, grupy dyskusyjne, blogosfera, samoorganizujące się sieci technoludzkie, wspólnoty computingu gridowego, tworzenie zasobów i dzielenie się nimi w systemie peer to peer, inteligentny tłum sieciowy (smart mobs, flash mobs), społeczny software, społeczności zaufania, kolektywy wiedzy (Wikipedia) i inne grupy sieciotwórcze integrujące infrastrukturę komunikacyjną z relacjami społecznymi kreują nową kulturę i cywilizację sieciową. Kultura i wiedza przepływają w sieciach. Jest to raczej kultura działania społecznego niż instytucji. Energia społeczna przenosi się z instytucji do sieci.

Następuje swoista „rekulturacja” życia związana z wytwarzaniem i konsumpcją symboli. Coraz trudniej rozgraniczać poszczególne dziedziny ludzkiej aktywności i zakreślać pole ich autonomii w sytuacji, gdy gospodarka, wiedza, nauka, kultura, rozrywka występują w jednym środowisku cyfrowym i podlegają tym samym regułom generowania zasobów z użyciem ICT, regulacji rynkowej i globalizacji.

W sieciach kształtują się wszystkie orientacje aktywności życiowej Polaków, rozstrzygających o szansach cywilizacyjnych i jakości społeczeństwa: orientacja ekspresywna - użytkownicy wyrażają siebie przez kulturę, niekoniecznie tylko wysoką, ale taką, która wyrasta z ich potrzeb, doświadczeń, przeżywania świata, zmian, których doświadczają, itp.; orientacja normatywna, bez której nie ma więzi, ładu społecznego; orientacja poznawcza - zaspokajanie własnych potrzeb samorealizacji i samoaktualizacji, jak i międzypokoleniowej transmisji wiedzy; orientacja instrumentalna - sposób korzystania z ICT, społeczne tworzenie technologii kooperacji.

Pozytywne kapitały

Nie ma już sporów co do tego, że oprócz twardych dźwigni rozwoju związanych z kapitałem ekonomicznym i fizycznym coraz ważniejsze stają się „miękkie dźwignie” – kapitały: ludzki, społeczny i kulturowy, które mają implikacje dla wszystkich sfer, w tym zwłaszcza dla edukacji. Nie da się czynników z tym związanych ujmować alternatywnie, w praktyce bowiem mamy do czynienia z koniunkcyjnym, jednoczesnym występowaniem zarówno tendencji pozytywnych, jak i negatywnych. Można co najwyżej mówić o przewadze jednych nad drugimi.


TOP 200