Daleka droga od pomysłu do przemysłu

Rosyjski superkomputer

Rosyjski superkomputer

W ubiegłym tygodniu pisałam o moskiewskiej firmie "ReSKo", która oznajmiła, że zbudowała pierwszy rosyjski wieloprocesorowy "minisuperkomputer". Wykorzystano w nim procesory firmy Texas Instruments. O tym, jak duże kłopoty z realizacją swych pomysłów mają rosyjscy naukowcy, świadczy trwająca od kilku lat walka uczonych z Nowosybirska, którzy chcą rozpocząć seryjną produkcję innego superkomputera, wykonującego bilion operacji na sekundę. Zniechęceni trudnościami, zmuszeni byli zainteresować swymi pomysłami francuską firmę "Bull". Francuzi nie spieszą się jednak z podejmowaniem ryzykownych, jak zwykle na tym rynku, decyzji i na razie analizują propozycję z Nowosybirska. Nie są przy tym jedynymi, którzy ją otrzymali.

Do tej pory dyktatorami "superkomputerowej mody" była Japonia i Stany Zjednoczone. Aby je dogonić, kraje należące do EWG przeznaczyły do roku dwutysięcznego 10 mld USD na opracowanie, finansowanie produkcji oraz na pomoc finansową dla kupujących ten drogi sprzęt. W Rosji, która dysponuje zarówno mocami przerobowymi, jak i wielkim potencjałem naukowym - nie ma na to środków. W Stanach Zjednoczonych wysiłki zmierzające do stworzenia superkomputera nowej generacji finansowane są przez państwo. W Rosji prace nad maszyną na paralelnych procesorach, w której wszystkie obliczenia odbywają się synchronicznie, zostały pozbawione państwowych dotacji finansowych.

Naukowcy rosyjscy z Komputerowego Centrum Obróbki Obrazów twierdzą, że są gotowi w ciągu dwóch lat zbudować komputer wykonujący 2 bln operacji/s. Realizacja ich projektu ma być zdecydowanie mniej czasochłonna, zaś koszty - nieporównywalne z zachodnimi i wschodnimi analogami. Jednakże firmy zagraniczne nie garną się do wykorzystywania przewagi rosyjskiego potencjału naukowego. Niemiecki partner jest w stanie dostarczyć jedynie kilka pecetów potrzebnych do automatyzacji pracy nad superkomputerem i czasami wypłacać pensję.

Rozmowy na temat zbudowania "strategicznego superkomputera" rozpoczęły się w ZSRR już w końcu lat 50. Rosyjska prasa twierdzi, iż pierwszy rodzimy egzemplarz takiej maszyny powstał już w latach 60. Pierwszymi klientami, którzy go zamówili, były ośrodki jądrowe Arzamas-16 i Czelabińsk-70. W Stanach Zjednoczonych superkomputer wykonujący miliard operacji/s pojawił się dopiero w latach 70.


TOP 200