Czwartkowy Przegląd Prasy

Windows Embedded obsłuży IoT… Facebook przechowa dane na dyskach Blue-ray… Działy IT zmieniają się pod wpływem chmury… Słabe wyniki finansowe Yahoo… W samolotach Wizz Air można bez przeszkód używać elektroniki… Od kina wolimy Internet ... System ePUAP drogą zabawką urzędników… Od kwietnia Windows XP bez wsparcia Mocrosoftu… Foxconn będzie produkował telefony z napisem „made in USA”…

COMPUTERWORLD

Windows Embedded będzie dostosowany do IoT

Microsoft zamierza zmodyfikować system operacyjny Windows Embedded i wprowadzić do niego nowe funkcjonalności. Dzięki nim będzie on w stanie obsługiwać huby odbierające dane od urządzeń IoT (Internet of Things), jak i zarządzać sprzętem zintegrowanym z różnego rodzaju czujnikami, które są najważniejszymi elementami w architekturze tego środowiska sieciowego. System operacyjny Windows Embedded miał premierę blisko 15 lat temu i został zaprojektowany z myślą o zarządzaniu jednostkami obliczeniowymi osadzanymi w różnego rodzaju urządzeniach. Nie można go w prosty sposób przenieść do środowiska IoT, ponieważ był projektowany z myślą o zarządzaniu autonomicznymi, nie związanymi ze światem zewnętrznym urządzeniami. Teraz Microsoft chce zmodernizować Windows Embedeed, starając się wprowadzić do niego technologie, dzięki którym będzie on w stanie współpracować z taką np. aplikacją jak SQL Server czy z chmurową platformą Windows Azure. Źródło: Microsoft chce, aby Windows Embedded obsługiwał Internet of Things

System pamięci masowej na dyskach Blu-ray pracuje dla Facebooka

Facebook zbudował potężny system pamięci masowej zawierający 10 tys. dysków Blu-ray, w którym firma przechowuje ponad petabajt danych. Firma już w ubiegłym roku sygnalizowała, że zamierza pewną część danych przechowywać nie na dyskach twardych, ale na dyskach Blue-ray. Teraz zaprezentowano już prototypowy system pamięci masowej wykorzystujący takie dyski. Będą na nim przechowywane dane, do których dostęp jest realizowany incydentalnie. Facebook roboczo nazwał ten system "cold storage". Firma będzie na nim przechowywać duplikaty różnych zasobów przesłanych przez użytkowników (np. zdjęcia czy filmy). Mówiąc kolokwialnie, ma to być taka ostatnia deska ratunku - rezerwowy magazyn danych, z usług którego firma nie będzie być może musiała nigdy korzystać. Przechowywanie danych na dyskach Blu-ray kosztuje o 50 proc. mniej niż w przypadku stosowania tradycyjnego nośnika, czyli dysków twardych, zużywa też do 80 proc. mniej energii. System (szafa o wysokości 2,2 metra) może na razie przechowywać 1 PT danych, ale trwają już prace, aby jego pojemność zwiększyć do 5 PB. Rozwiązanie zawiera kilka stosów dysków Blue-ray i specjalny robot, który pobiera dyski i przekazuje je jednej z 16 zainstalowanych w urządzeniu nagrywarek. Źródło: Facebook zbudował system pamięci masowej oparty na dyskach Blue-ray

Zobacz również:

  • HPE zaprezentowało serwer nowej generacji HPE ProLiant RL300 Gen11

Chmura zmienia przyszłość działów IT

Z raportu stworzonego na podstawie badań Cisco Consulting Services "The Impact of Cloud on IT Consumption Models", przeprowadzonych we współpracy z firmą Intel wynika, że usługi w chmurze dramatycznie zmieniają sposób w jaki przedsiębiorstwa zapatrują się, a wreszcie korzystają z IT. Przyszłością dla działów IT ma być więc przejście z tradycyjnej formuły do modelu IT-as-a-service. Firmy muszą to robić na tyle sprawnie, aby wygrywać z zewnętrzną konkurencją. Kiedy już bowiem firma powie A i wejdzie do chmury, dziś bowiem prawie nie ma takiej funkcjonalności IT, której nie można dostarczyć za pośrednictwem chmury. Na podstawie analizy około 5 tysięcy ankiet badacze ustalili, że już teraz w około 43 proc. przypadków to działy biznesowe finansują zakupy i inne projekty IT, a co za tym idzie także one coraz częściej podejmują w tych kwestiach decyzje. 53 proc. respondentów stwierdziło, że ten stan rzeczy ulegnie zmianie, jeszcze bardziej zwiększając ciężar finansowania na działy LOB. Aż 70 proc. uważa, że rozszerzy to także ich wpływ na sam proces planowania IT. 59 proc. uznało wręcz, że to właśnie jednostki biznesowe przejmą tu decydującą rolę. Źródło: Działy IT tracą kontrolę nad IT. Wszystko przez chmurę

RZECZPOSPOLITA

Alibaba Group ratuje sytuację Yahoo

Yahoo zaprezentował wyniki za 2013 rok. Wyniki za czwarty kwartał pokazują, że przychody zmniejszyły się o 1,7 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Yahoo nie jest w stanie skutecznie konkurować o internetowe reklamy z Facebookiem, Twitterem oraz Google. Wpływy z reklam stanowią 41 proc. przychodów spółki. Jednak w ciągu ostatniego roku spadły one o 5,6 proc., mimo, iż rynek reklamy internetowej wciąż rośnie. Marissa Mayer, która jest prezesem Yahoo od 1,5 roku, wcześniej pracowała w Google. Słabe wyniki sprzedaży opublikowano zaledwie tydzień po tym, gdy posadę stracił dyrektor zarządzający Yahoo Henrique de Castro, odpowiedzialny m.in. za sprzedaż reklam. Yahoo może się jednak pochwalić sporymi wpływami z Alibaba Group - giganta e-handlu, w którym koncern ma 24 proc. udziałów. Większość wzrostów akcji, jakie zanotowała cała spółka, to właśnie wynik dobrej pozycji Alibaba Group. Źródło: Yahoo przegrywa walkę o reklamy w sieci

Wizz Air korzystać ze sprzętu elektronicznego podczas całego lotu

Pasażerowie linii lotniczych Wizz Air mogą już korzystać z telefonów czy laptopów działających w „trybie samolotowym" (wyłączony sygnał komórkowy) w trakcie całej podróży. Podróżni proszeni są jedynie o zdjęcie słuchawek podczas ogłoszeń załogi pokładowej dotyczących bezpieczeństwa oraz wyłączenie sprzętu w sytuacji, gdy personel nie może jednoznacznie potwierdzić, że działa on w trybie samolotowym i spełnia wymagane kryteria. Większe urządzenia, np. laptopy, będą musiały być schowane na czas startu i lądowania samolotu. Zmiany zostały wprowadzone dzięki aktualizacji wytycznych Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) dotyczących korzystania z przenośnych urządzeń elektronicznych w samolotach, które zostały również przyjęte przez węgierski Urząd Lotnictwa Cywilnego. Źródło: Wizz Air pozwala używać elektroniki

W Polsce kino przegrywa z Internetem

Resort kultury zamówił dwa badania, które mają pokazać, jakie zmiany powoduje na rynku wideo i wydawniczym upowszechniające się korzystanie z sieci. – Nasza główna obserwacja to spadek widowni kinowej przy równoczesnym wzroście widowni materiałów audiowizualnych w Internecie – mówił Przemysław Kasza z firmy TOMO Group, która na zlecenie resortu, Media Desk Polska oraz Stowarzyszenia Filmowców Polskich (SFP) ZAPA pod koniec ubiegłego roku przebadała ponad 2 tys. internautów. Pytano ich, co i jak oglądają w sieci i poza nią. Z badania wynika, że już ponad połowa internautów (55 proc.) – wszyscy oni deklarują, że chadzają do kina – z powodu dostępu do Internetu ogląda mniej materiałów odtwarzanych z płyt DVD. Ponad jedna trzecia z nich ogląda mniej filmów w kinie. Trzy czwarte internautów (78 proc.) podało, że w ciągu trzech miesięcy poprzedzających badanie obejrzało w sieci przynajmniej jeden film, w ciągu półrocza było to aż 86 proc. całej próby. Ponad jedna trzecia badanych (36 proc.) deklaruje, że ogląda filmy w sieci nawet kilka razy w miesiącu, prawie jedna trzecia – kilka razy w tygodniu, a codziennie prawie co piąty – 18 proc. 29 proc. przyznało, że zdarzyło się im zrezygnować z wyjścia do kina na rzecz obejrzenia filmu w Internecie. Prawie połowa badanych przed wyjściem do kina sprawdza w sieci dostępność filmów z aktualnego repertuaru kinowego. Źródło: Internet podgryza wideo, kina i książki

GAZETA PRAWNA

Tylko 1 proc. Polaków ma konto w ePUAP

Konta na Elektronicznej Platformie Usług Administracji Publicznej założyło jedynie 190 tys. osób. Platforma, która miała nam służyć do kontaktu z administracją przez Internet, pozostaje więc zabawką władz. W ub.r. za jej utrzymanie i rozwój zapłaciliśmy ponad 32 mln zł. Celem Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej (ePUAP) było wprowadzenie polskich urzędów w nowoczesność. Za pomocą profilu zaufanego każdy obywatel miał zyskać możliwość załatwiania spraw przez Internet, bez konieczności wyrabiania kosztownego kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Tymczasem przez cały ub.r. za pomocą ePUAP petenci załatwili zaledwie nieco ponad 11 tys. spraw. Najwięcej, bo 7107, było skarg, wniosków i zapytań do urzędów. Złożono też w ePUAP 1402 pisma ogólne do urzędów, 611 wyborców dopisano do list, 454 razy wydano zezwolenie na usunięcie drzew i 424 razy udostępniono informację publiczną. Imponujące wrażenie robi za to zestawienie kosztów funkcjonowania ePUAP za 2013 r. Jego utrzymanie pochłonęło 17 mln zł. Kolejne 15 mln zł to inwestycja w ePUAP2, do którego zakupiono sprzęt oraz oprogramowanie. Jak wynika z odpowiedzi nadesłanych nam przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, w br. koszt działania ePUAP wyniesie 20,4 mln zł. Źródło: Katastrofa Polski cyfrowej: Po 3 latach tylko 1 proc. z nas ma konto na ePUAP

PULS BIZNESU

Windows XP od 8 kwietnia bez wsparcia Microsoftu

System operacyjny Windows XP ma już 12 lat, a dziś (wg danych NetMarketShare) korzysta z niego 29 proc. komputerów osobistych na świecie. To drugi pod względem popularności system operacyjny po Windows 7. Microsoft ogłosił jednak, że 8 kwietnia przestanie udostępniać użytkownikom aktualizacje zabezpieczające system operacyjny, wstrzyma także niemal całe wsparcie techniczne. Forrester Research uważa, że zakończenie wsparcia dla Windows XP uderzy bardziej w firmy niż użytkowników indywidualnych. Szacuje, że co piąty komputer osobisty działający w firmach z Ameryki Północnej i Europy korzysta wciąż z tego systemu operacyjnego. Forrester prognozuje jednak, że do kwietnia odsetek ten spadnie z 20 do 6 proc. Źródło: 8 kwietnia Microsoft kończy z Windows XP

Foxconn wybuduje fabrykę w USA

Jak informuje Bloomberg, Foxconn Technology Group, tajwański producent elektroniki, wytwarzający dla Apple telefony iPhone, prowadzi negocjacje z władzami amerykańskich stanów, w tym Arizony i Kolorado odnośnie zbudowania zakładów w Ameryce Północnej. Rozmowy toczone są z przedstawicielami co najmniej sześciu stanów. Foxconn, który chce zbliżyć się geograficznie do swoich największych klientów, zamierza produkować w nowych zakładach specjalistyczne narzędzia, formy i złączki. Również współpracujący z firmą klienci, w tym największy Apple, życzą sobie, pod naciskiem konsumentów, by coraz większa część produkcji miała metkę „made in USA”. Źródło: Foxconn negocjuje budowę zakładów w USA

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200