Czerwona rewolucja

Katalog nadal na topie

Novell dalej pracuje nad rozwojem eDirectory. W najnowszej wersji 8.7.3 dodano obsługę Windows Server 2003 i zawartej w nim nowej wersji Active Directory. Pojawiły się także nowe wersje głównych składników, w tym np. nowy moduł uwierzytelniania. Kolejna wersja serwera katalogowego o nazwie kodowej Rosalind ma być wzbogacona w jeszcze więcej nowości. Według wstępnych deklaracji Novella umożliwi on równoległe działanie wielu instancji katalogu eDirectory na jednym serwerze fizycznym i przypisanie każdej z nich odrębnego adresu IP.

W ramach projektu Rosalind zostaną rozbudowane i tak duże możliwości eDirectory w zakresie synchronizacji. Procesom synchronizacji będzie można nadawać różne priorytety. Będzie też możliwe konfigurowanie równoległego zapisu do wielu serwerów docelowych. Rosalind ma także pozwalać na import danych w trybie offline, np. na płycie DVD-R, zamiast przesyłania ich siecią.

Kolejna wersja eDirectory to projekt o nazwie J.C. Bose. Ma ona zawierać ułatwienia w instalacji, mechanizm obsługi klastrów w środowiskach Linux i Solaris, a także umożliwiać optymalizowanie katalogów o dużym stopniu rozproszenia. Wśród nowości pojawi się m.in. opcja wyszukiwania elementów "podobnych" przy użyciu zapytań LDAP, jak w operatorze soundex w większości baz danych. Novell zamierza także wprowadzić funkcję ograniczania wartości atrybutów obiektów w zależności od przynależności do określonej listy dostępowej.

Novell prezentował możliwości osadzania katalogów eDirectory w aplikacjach. Autorski system może zostać wyposażony w "prywatny" katalog - niezależny od innego działającego w firmie systemu katalogowego. Przypomina to trochę tryb aplikacyjny Active Directory 2003. Za operacje na takim "lokalnym" katalogu i ewentualną synchronizację z katalogiem głównym odpowiada komponent zwany Kepler.

Novell ujednolicił mechanizmy audytu logów we wszystkich swoich rozwiązaniach. Dotychczas każdy produkt (poza eDirectory i NetWare) miał oddzielny system śledzenia zdarzeń. Interfejsy Nsure Audit API pozwalają na ekstrakcję logów dowolnej usługi, od DirXML, przez iChain i Border Manager, aż po eDirectory. Informacje o zdarzeniach mogą być filtrowane, agregowane i np. określonym kanałem (m.in. poczta, dowolny program nasłuchujący w Javie itp.) przesyłane do administratora. Równocześnie jest to platforma, z której mogą korzystać rozwiązania firm trzecich.

Deklaracja na stacji

Przedstawiciele Novella przyznają, że ci, którzy obecnie migrują do Linuxa, są pionierami. Novell proponuje migrację z desktopu Windows/Office do systemu SuSE wyposażonego w Ximian Desktop 2 (XD2). XD2 to przyjazne użytkownikowi środowisko graficzne zbudowane na fundamencie komponentów architektury GNOME. Podobieństwo do sposobu działania systemu Windows, zgodnie zresztą z intencjami twórców, jest wyraźnie odczuwalne. W skład XD2 wchodzi bezpłatny pakiet , ale niezależnie można na nim także zainstalować komercyjne środowisko CrossOver Office.

Częścią składową XD2 jest także Evolution - zdaniem Novella dojrzały pakiet do pracy grupowej mogący współpracować z serwerami GroupWise 6.5, a przy użyciu specjalnej wtyczki także z Exchange. Novell dopiero opracowuje narzędzie pozwalające na automatyczną migrację z Windows na Linuxa. Na prezentacji podczas Brainshare 2004 pokazywano wczesną wersję Beta takich narzędzi.

Uwaga na programistów

Jeżeli Novell poważnie myśli o powrocie na salony, musi poświęcić więcej uwagi środowisku programistów. Inicjatywy takie jak Mono czy exteNd to z pewnością dobry kierunek, ale to wciąż za mało. Na tegorocznej konferencji nie było niestety żadnego liczącego się producenta systemów wspomagających zarządzanie czy producenta serwerów baz danych (poza IBM), a przecież SuSE Linux to platforma, na której większość tego typu aplikacji jest testowana i certyfikowana, np. Oracle wspiera swoją bazę danych na Red Hat i właśnie SuSE. Być może Novell zrozumie to i za rok, dwa lata Brainshare będzie konferencją programistyczną, a nie tylko, jakkolwiek interesującym, "zlotem administratorów".

Stacja wciąż daleko

Pomimo desktopowych deklaracji i niewątpliwie dobrego "zaczynu" w postaci XD2 i RedCarpet, Novell przyznaje, że na razie źródłem dochodu będzie Linux na serwerach. Zaoferowanie desktopowej alternatywy dla oprogramowania Microsoftu wymaga wiele wysiłku. Novell przytaczał badania, według których największe przeszkody we wdrażaniu Linuxa na stacjach roboczych to: obawa przed produktem niedojrzałym, niewielka liczba aplikacji klienckich oraz kłopoty ze zgodnością wersji środowiska rozwijanego wielotorowo w ramach społeczności open source.


TOP 200