Cyfrowa transformacja bez strategicznej wizji celu

55% polskich menedżerów uważa, że transformacja cyfrowa wymaga potężnych wydatków na infrastrukturę. Jeszcze więcej (57%) jest tych, którzy cyfrowej transformacji nie planują. Szczegółowe plany transformacyjne opracowało tylko 20% polskich firm – wynika z badania przeprowadzonego przez Computerworld.

Wiedza na temat cyfrowej transformacji i kluczowych elementów tego procesu zdaje się być wśród polskich firm rozpowszechniona. Zapytani o kluczowe cechy definiujące cyfrową transformację , polscy menedżerowie wskazują przede wszystkim digitalizację i optymalizację istniejących procesów biznesowych (58% badanych), wzrost wydajności pracowników dzięki nowoczesnym narzędziom IT oraz wdrażanie cyfrowych kanałów dostępu do usług (45%). Wśród innych obszarów łączonych z cyfrową transformacją przedsiębiorstw znalazły się także: poprawa zdolności zarządczych dzięki analizie danych, kontekstualizacja kontaktów z klientami czy zbliżenie działów IT do biznesu.

Zdaniem Remigiusza Efinowicza, partnera zarządzającego w Hicron, istotnym elementem cyfrowej transformacji jest automatyzacja powtarzalnych procesów: „Dzięki działaniom związanym z optymalizacją cyfrową, firmy mogą odciążać pracowników z zadań typowo administracyjnych i kierować ich w stronę obszarów, w których wykonywana praca będzie przynosiła większą wartość dodaną dla przedsiębiorstwa. To ważne, ponieważ z racji na postępujący deficyt pracowników, te same czynności, które jeszcze kilkanaście lat temu opłacało się realizować w formie pracy manualnej, dzisiaj są – lub mogą strać się – poważnym obciążeniem dla organizacji”.

Zobacz również:

Środowisko technologiczne umożliwiające cyfrową transformację

Cyfrowa transformacja nie może zajść bez właściwych podstaw technologicznych. Środowisko IT musi być elastyczne, skalowalne, wydajne oraz efektywne w zarządzaniu. Cel ten można osiągnąć, stosując różne podejścia i strategie rozwoju zaplecza IT. Wśród wartych rozważenia opcji wymienić należy publiczne usługi chmurowe oraz infrastrukturę konwergentną i środowiska hiperkonwergentne, umożliwiające budowę wydajnych firmowych chmur prywatnych.

Chmura publiczna to najłatwiejsza opcja pozyskania elastycznych i skalowanych zasobów IT. Clou tej technologii to wykorzystanie świadczonych za pośrednictwem internetu usług zewnętrznych dostawców. Pozwala to zastąpić skomplikowane i kosztowne inwestycje w lokalne środowiska IT. Systemy konwergentne to z kolei rozwiązania bazujące na tradycyjnych klastrach serwerów, sieci oraz macierzy, wyposażone jednak w pojedyncze, zunifikowane oprogramowanie orkiestrujące i automatyzujące szereg zadań. To odróżnia systemy konwergentne od klasycznej infrastruktury lokalnej, budowanej z elementów pochodzących od różnych dostawców. W efekcie nakład pracy koniecznej do uruchomienia i zarządzania środowiskiem IT jest nieporównywalnie mniejszy.

Charakterystyczną cechą systemów konwergentnych jest możliwość odrębnego skalowania ich poszczególnych elementów, np. dołożenia kolejnych węzłów serwerowych w przypadku braku dostatecznej mocy obliczeniowej. Skalowalność infrastruktury konwergentnej to poważna zaleta na tle rozwiązań hiperkonwergentnych, a więc infrastruktury IT o najwyższym stopniu skonsolidowania. W odróżnieniu od środowisk konwergentnych, komponenty platform hiperkonwergentnych są ze sobą ściśle zintegrowane i nie mogą być rozdzielone czy rozbudowywane odrębnie.

Niezależnie od przyjętego i rozwijanego w firmie modelu architektury IT, zapewnianie skalowalności i łatwego zarządzania usługami sprowadza się do wspólnego mianownika: wdrażania rozwiązań, w których podstawą są programowalne pule zasobów – czy to pod postacią usług dostarczanych przez zewnętrznych dostawców, czy w formule chmury prywatnej lub różnych modeli pośrednich (hybrydowych, wielochmurowych).

Mając powyższe na uwadze, przygotowaliśmy listę rozwiązań technologicznych , których obecność w środowisku IT przedsiębiorstwa jest niezbędna lub przynajmniej wysoce pożądana w procesach cyfrowej transformacji. Uczestnicy badania zostali następnie poproszeni o wskazanie, które spośród wymienionych rozwiązań zostały wdrożone w środowisku technologicznym ich organizacji.

Więcej niż czterech na dziesięciu respondentów (42%) zadeklarowało, że w ich firmach bazą technologiczną jest chmura prywatna bądź hybrydowa. Część firm mogła przystąpić do tworzenia chmur prywatnych na bazie rozwiązań programowych, takich jak VMware, Nubilum czy OpenStack. Nawet jeśli część z wdrożeń określanych jako chmury prywatne czy hybrydowe to nie pełnozakresowe pule zasobów, lecz zwirtualizowane poszczególne elementy infrastruktury (najczęściej serwery, coraz częściej pamięć masowa i sieci), widać, że popularność systemów z warstwą programową wzrasta.

Z drugiej strony, po raz kolejny dało się zaobserwować niższy niż na Zachodzie udział chmury publicznej w środowiskach IT – szerokie wykorzystanie tego typu usług zadeklarowało raptem 12% ankietowanych. Według tegorocznego raportu Computerworld TOP200, rynek publicznej chmury obliczeniowej w Polsce w 2017 roku wart był 860,8 mln zł, tj. o blisko 18% więcej, niż w roku 2016 (731,6 mln zł). Mimo imponującego wzrostu, to wciąż raptem 6,1% całego rynku usług IT (14 mld zł) oraz 1,4% wartości rynku IT (60,7 mld zł; więcej o rynku usług chmurowych w Polsce pisaliśmy w CW 12/17, w raporcie pt. „Chmura obliczeniowa w polskich firmach” oraz tekście „Infrastruktura zmierza ku chmurze i usługom” ).

Znamienne, że stosunkowo niewiele przedsiębiorstw (16%) wykorzystuje interfejsy API lub narzędzia do zarządzania środowiskami chmurowymi. Oznacza to, że nawet wdrożone rozwiązania chmurowe mają często charakter silosowy i dotyczą jedynie wybranych obszarów działania przedsiębiorstwa.

Wśród najczęściej wdrażanych elementów technologicznych w polskich organizacjach są: rozwiązania zapewniające wielokanałowy dostęp do usług IT dla pracowników (46%) oraz klientów (35%), a także systemy do zarządzania obiegiem dokumentów i informacji (46%).

Cyfrowa transformacja w ciemno

W kontekście rozwijania zaplecza technologicznego z myślą o cyfrowej transformacji warto podkreślić, że dokument strategiczny poświęcony tej kwestii posiada raptem 10% polskich organizacji. Kolejne 10% podjęło się szczegółowego omówienia tego zjawiska w ogólnej strategii organizacji. Dalsze 22% przedsiębiorstw i instytucji wspomina cyfrową transformację w dokumentach strategicznych, nie poświęcając jej jednak większej uwagi. Pozostali uczestnicy badania – prawie sześć na dziesięć firm! (57%) – ani słowem nie wspomina o cyfrowej transformacji, z czego więcej niż co piąta (22%) nie posiada żadnych dokumentów opisujących strategię organizacji.

W takich warunkach trudno świadomie rozwijać biznes i prowadzić inwestycje w zaplecze technologiczne. Ponad jedna czwarta (28%) respondentów biorących udział w badaniu „Computerworlda” uznało brak dokumentów strategicznych uwzględniających cyfrową transformację za jedną z kluczowych barier. Wśród innych istotnych problemów znalazły się: dziedziczne środowiska IT o starej architekturze (31%), brak dostatecznej wiedzy i kompetencji (26%), a także trudności w opisaniu wskaźników efektywności (23% – to pokłosie braku strategii) oraz kłopoty z pozyskaniem pracowników (23%).

Potencjalnych problemów jest oczywiście znacznie więcej. Procesom związanym z cyfrową transformacją często towarzyszą także: niejasne wymagania klienta, niezgodny ze stanem faktycznym harmonogram, planowanie na podstawie błędnych informacji czy szacunków, jak również brak zarządzania ryzykiem bądź zarządzanie nim w niepełnym wymiarze. To sytuacje, w których przychodzimy z pomocą” – mówi Remigiusz Efinowicz z Hicron.

Cyfrowa transformacja jako zagrożenie dla biznesu

Cyfrowa transformacja to nie tylko możliwości i potencjał, ale także ryzyko niepowodzenia i zmarnowania cennych zasobów – podobnie jak każdy inny projekt związany z inwestycją w rozwiązania technologiczne. Jak postrzegają tę kwestię polscy menedżerowie? Wśród największych zagrożeń, jakie niesie ze sobą cyfrowa transformacja, ankietowani wymienili przede wszystkim wysokie koszty budowy nowoczesnych środowisk IT (55%), zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa (42%) oraz trudności w zarządzaniu coraz bardziej rozbudowanymi środowiskami IT (41%).

Kwestia kosztów oraz zapewnienia bezpieczeństwa zdaje się jasna – rozwijanie nowoczesnych środowisk wiąże się z dużymi nakładami, ponieważ starsze, dziedziczne urządzenia i systemy z zasady nie dają możliwości wdrożenia jednolitego systemu do zarządzania zasobami. Architektura tradycyjnych aplikacji monolitycznych wymaga też często dużej ilości zasobów dla pojedynczych instancji systemu operacyjnego. Wymiana tego typu rozwiązań wiąże się z wysokimi nakładami finansowymi oraz organizacyjnymi.

Według Remigiusza Efinowicza, narastające trudności w obsłudze coraz bardziej skomplikowanych środowisk IT mają charakter nie tylko technologiczny, ale i zarządczy. „Warto zauważyć, że międzynarodowe korporacje cały czas powiększają swoje portfolio o kolejne spółki, chętnie przejmując mniejszych konkurentów i podwykonawców, także w krajach odmiennych kulturowo czy legislacyjnie. Zmianom tym rzadko niestety towarzyszy adaptacja czy włączanie dotychczasowych praktyk biznesowych do schematu działania nowego właściciela. Powoduje to, że narzędzia cyfrowe nie przystają do rzeczywistości lub nie są chętnie wykorzystywane. Taka sytuacja generuje poważne straty finansowe i czasowe. Co należy zrobić, aby jej uniknąć? Przede wszystkim zderzyć ze sobą korporacyjne praktyki biznesowe z doświadczeniami przejmowanej spółki. Stworzyć dobre wzorce i na ich podstawie przeprowadzać konsolidację transformacji cyfrowej z biznesem” – zauważa ekspert.

Cyfrowa transformacja w polskich firmach

W przeprowadzonym w sierpniu redakcyjnym badaniu „Computerworld” udział wzięło 115 respondentów, wywodzących się z małych i średnich firm (69) oraz dużych przedsiębiorstw i korporacji (46). Ankietowani odpowiadali na kilkanaście pytań, dotyczących takich kwestii, jak: zakres znaczeniowy pojęcia „cyfrowa transformacja”, jej usytuowanie w dokumentach strategicznych i strukturze organizacyjnej firmy, wskaźniki efektywności (KPI), kultura organizacyjna, środowisko technologiczne czy ocena projektów zrealizowanych pod hasłem cyfrowej transformacji. Zagadnienia poruszane w badaniu zostały wybrane i kompleksowo omówione podczas okrągłego stołu z udziałem redaktorów „Computerworld” oraz doświadczonych menedżerów wywodzących się z najważniejszych firm IT na rynku.

Partnerem badania jest Hicron, polski integrator rozwiązań cyfrowych i aplikacji biznesowych.