Cyberatak na Koreę Południową

Systemy informatyczne kilku południowokoreańskich banków oraz stacji telewizyjnych stały się wczoraj celem ataku informatycznego. Na razie nie wiadomo, kto jest za niego odpowiedzialny, ale zdaniem komentatorów wiele wskazuje na to, że w operację hakerską może być zaangażowana Korea Północna.

Wiadomo, że zaatakowane zostały na pewno co najmniej dwa banki i trzy stacje telewizyjne – ich systemy informatyczne zostały sparaliżowane, a firmy musiały wstrzymać działalność. Oficjalnie w sprawach tych wciąż trwa dochodzenie i na razie nie podano przyczyn problemów, ale specjaliści ds. bezpieczeństwa są zgodni co do tego, że bardzo mało prawdopodobne jest by w pięciu różnych firmach jednocześnie doszło do praktycznie identycznych awarii.

Przypomnijmy, że zaledwie kilka dni wcześniej do potężnej awarii Internetu doszło w sąsiadującej Korei Północnej – władze tego kraju oskarżyły o jej spowodowanie „międzynarodowych hakerów”. Niewykluczone jednak, że władze „Północy” uznały, iż atak zainicjowany został przez sąsiadów z południa i postanowiły przeprowadzić operację odwetową.

Zobacz również:

  • Wirusy na Androida - popularne i niebezpieczne zagrożenia
  • Veeam: ataki ransomware są coraz silniejsze

Cheong Wa Dae z biura prezydenta Południowej Korei przyznał, że taki scenariusz jest rozważany – z jego słów wynika, że do przeprowadzenia ataku prawdopodobnie wykorzystano złośliwe oprogramowanie. W ciągu kilku minionych lat wielokrotnie dochodziło do podobnych ataków na południowokoreańskie firmy – każdorazowo o ataki obwiniano sąsiadów z północy (którzy jednak nigdy się do nich oficjalnie nie przyznali).

Warto odnotować, że zaledwie kilka dni temu inne azjatyckie państwo oskarżane o notoryczne inicjowanie ataków hakerskich - Chiny - poinformowało oficjalnie, że zamierza skupić się na promowaniu bezpieczeństwa w Internecie (przedstawiciele Pekinu jednocześnie wezwali do udziału w inicjatywie innych członków społęczności międzynarodowej). 

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200