Crypto.com chce wspierać startupy Web3 na wczesnym etapie. Tworzy fundusz z budżetem 500 mln dol.

Crypto.com, popularna giełda kryptowalut, rozszerzyła wielkość swojego funduszu venture capital do 500 mln dol. Chce bardziej agresywnie wspierać startupy na wczesnym etapie rozwoju i przyczynić się do tworzenia Web3. Podobne ruchy obserwujemy już ze strony innych giełd, takich jak Binance, Coinbase i FTX.

Crypto.com chce wspierać startupy Web3 / Fot. Materiały własne

Crypto.com chce wspierać startupy Web3 / Fot. Materiały własne

Crypto.com Capital początkowo miało fundusz venture capital o łącznym budżecie 200 mln dol. Teraz zdecydowało, że zwiększy go do 500 mln dol. Chce oferować środki finansowe dla startupów z Web3, które wynoszą nawet do 10 mln dol. dla jednej firmy na wczesnym etapie rozwoju.

Sprawdź: JPG to PDF

Zobacz również:

Crypto.com chce skupiać się na startupach z sektora gier, zdecentralizowanych finansów i firmach wprowadzających innowacje w rozwiązaniach cross-chain (różne blockchainy). Zamierza również inwestować w projekty "niespodzianki", które działają w obszarach, o których fundusz mógł jeszcze nie pomysleć.

Warto natomiast zwrócić uwagę, że startupy Web3 powinny - z definicji - stawiać na decentralizację. Trudno ją sobie wyobrazić, jeśli będą podążać tą samą drogą, co założyciele tradycyjnych firm. Dla przykładu giełda FTX wsparła już ponad 15 startupów i ma fundusz o wartości 2 mld dol. Jej założyciel, Sam Bankman-Fried, jest również właścicielem Alameda Research, która wsparła blisko 100 startupów Web3. Coinbase Ventures, fundusz giełdy Coinbase, oraz giełda Binance, są również jednymi z najpopularniejszych inwestorów w przestrzeni Web3.

Nie powinno więc dziwić, że przykładowo Jack Dorsey, założyciel Twittera, a od pewnego czasu coraz większy fan Bitcoina i decentralizacji, napisał na swoim koncie, że "nie jesteś właścicielem Web3. Są nimi fundusze venture capital i spółki. Nikt nie umknie ich zachętom, a samo Web3 to ostatecznie scentralizowane jednostki z nową etykietą".

Zobacz: DuckDuckGo

Wpis Dorseya nie spodobał się wielu inwestorom, natomiast trzeba przyznać, że ma dużo racji. Młodzi przedsiębiorcy mogą chcieć zmieniać świat i tworzyć wspaniały, wolny i równy dla wszystkich internet oparty na decentralizacji, ale wystarczy, aby inwestorzy pomachali im pieniędzmi przed nosami i marzenia o wolności szybko zastępuje dostęp do żywej gotówki i lamborghini.

Z drugiej strony, pieniądze są potrzebne, aby rozwijać startupy nowej generacji i sam świat krypto. Crypto.com to z kolei jedna z tych organizacji, które przeznaczają setki milionów dolarów na marketing nie tylko siebie, ale całej branży i rozwój ekosystemu. Dla przykładu, firma wydała ponad 700 mln dol. za prawa do nazwy stadionu Staples Center w Los Angeles. Kompleks w centrum Los Angeles został przemianowany na Crypto.com Arena na następne 20 lat.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200