ComputerLand tworzy system obsługi instalacji komputerowych

Do tej pory klientom wystarczało zapewnienie serwisu gwarancyjnego, w ramach którego dostawca sprzętu zobowiązywał się do przeprowadzania napraw. Obecnie pojawia się coraz więcej złożonych instalacji, których administratorzy potrzebują znacznie bardziej rozszerzonych usług, będących poza możliwościami dostawców wyposażenia.

Do tej pory klientom wystarczało zapewnienie serwisu gwarancyjnego, w ramach którego dostawca sprzętu zobowiązywał się do przeprowadzania napraw. Obecnie pojawia się coraz więcej złożonych instalacji, których administratorzy potrzebują znacznie bardziej rozszerzonych usług, będących poza możliwościami dostawców wyposażenia.

Dlatego ComputerLand zamierza przedstawić ofertę na kompleksową obsługę instalacji komputerowych. Po pierwsze, nowa usługa obejmie cały kraj. Podstawą dla utworzenia odpowiednich struktur regionalnych będzie rozbudowa działających obecnie oddziałów firmy (w Warszawie, Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu) oraz dwóch dodatkowych punktów serwisowych (Olsztyn i Bielsko-Biała). Po drugie, ComputerLand będzie prowadził nie tylko prosty serwis, ale całkowitą obsługę instalacji, czyli doradzał przy jej projektowaniu i rozbudowie, dokonywał przeglądów i konserwacji, prowadził monitoring i diagnozowanie. To ostatnie może być szczególnie istotne dla dużych klientów: w wielu firmach konfiguracja poszczególnych stanowisk zmienia się nawet po kilka razy w ciągu roku; monitoring pozwoli na natychmiastowe uzyskanie aktualnej informacji o każdym komputerze. Możliwe będzie np. szybkie sprawdzenie ile firma posiada kart faksowych, gdzie one są i gdzie jeszcze są potrzebne. Klient nie będzie musiał dokonywać w takim przypadku każdorazowej inwentaryzacji sieci.

Jak ocenia Piwowar kompleksowy system wsparcia będzie potrzebny przede wszystkim w firmach prowadzących działalność za pośrednictwem wielu filii, ze złożonymi instalacjami komputerowymi. Dobrym przykładem są banki z rozbudowanymi sieciami oddziałów (w tej chwili ComputerLand obsługuje np. Bank Przemysłowo-Handlowy). W przypadku awarii czas reakcji ComputerLandu - a więc przybycia na miejsce - nie przekroczy 8 godzin, a w większych miastach 4 godzin. Czas ponownego uruchomienia instalacji wyniesie maksymalnie 24 godziny.

Przewidywany koszt uruchomienia systemu obsługi przez rozbudowanie istniejącego serwisu gwarancyjnego i pogwarancyjnego wyniesie ok. 200 tys. USD. Kwota ta zostanie przeznaczona głównie na zakup dodatkowych samochodów, telefonów komórkowych i pagerów oraz sprzętu komputerowego - głównie serwera komunikacyjnego i serwera do baz danych. Nakłady poniesione do końca marca Paweł Piwowar określa na ok. 750 mln starych złotych. Większość sprzętu ComputerLand już jednak posiada i obecnie jest on wykorzystywany do usług serwisowych. Usługa będzie dostępna jeszcze w ciągu tego roku.


TOP 200