Comdex: Bill Gates zapowiada nowości programistyczne i sprzętowe

Oprócz nowych wersji oprogramowania, Microsoft zaprezentował prototyp nowego komputera przenośnego klasy PC. W ten sposób szef firmy podkreślił, że choć nastała era Internetu, a rozwiązania serwerowe oferują coraz to nowe funkcje, komputery osobiste - wbrew wizjom konkurencyjnych firm - szybko nie znikną.

Podczas wystąpienia na trwających w Las Vegas targach Comdex, Bill Gates stwierdził, że przemysł komputerowy wkracza w zupełnie nową erę "niewymuszonych innowacji", w której dotychczasowe modele rozwiązań zostaną zastąpione aplikacjami bazującymi na języku XML. Szef Microsoftu w kilku słowach omówił kolejne wersje systemu Windows, przedstawił najnowszą wersję pakietu biurowego Office oraz po raz pierwszy ujawnił publicznie informacje o nowym produkcie Microsoftu - Tablet PC.

<B>Podstawa to XML</B>

B. Gates twierdzi, że zarówno jego firma, jak i cały rynek powinien budować swoją przyszłość z wykorzystaniem technologii XML. Najnowsza wersja pakietu aplikacji biurowych Office 10, która na rynku ma się pojawić w przyszłym roku, będzie zapewniać pełną zgodność z tą technologią. Pozwoli to np. na łączenie wyrazów lub danych z aplikacji Office z informacjami znajdującymi się w Internecie. Jedną z nowych, jeszcze testowanych funkcji, jaką będzie oferował pakiet są tzw. Smart Tags. Umożliwi ona automatyczne łączenie konkretnych słów z informacjami znajdującymi się w lokalnych zasobach użytkownika lub w sieci. Zdaniem przedstawicieli Microsoftu, pozwoli to m.in. na tworzenie branżowych wersji aplikacji Office. Przykładem może być sektor prawny, gdzie w dokumentach często wykorzystuje się odnośniki do specjalistycznych informacji.

<B>Nie tylko oprogramowanie</B>

Microsoft ujawnił także plany nowego projektu Tablet PC, który dotyczy nowego rodzaju komputera przenośnego. Urządzenie stworzone z myślą o nawigacji za pomocą rysika, wielkości kartki papieru A4 i grubości 2,5 cm, ma mieć jednak pełną funkcjonalność notebooka. Może ono również współpracować z urządzeniami peryferyjnymi, takimi jak mysz czy klawiatura.

Podczas prezentacji przedstawiono oprogramowanie, które pozwoli wprowadzać do komputera pismo ręczne za pośrednictwem specjalnej podkładki. Komputery te będą pracować pod kontrolą nowej wersji systemu Windows 2000, określanej jako Whistler, i mają być wyposażone w procesory 500-600 MHz, pamięć 128 MB, dysk twardy o pojemności 10 GB. Na rynku powinny się one pojawić w drugiej połowie 2002 r. "Jest to jeden z najbardziej fascynujących projektów, w jakie kiedykolwiek byliśmy zaangażowani" - podsumował prace nad Tablet PC Bill Gates.

<B>Entuzjazm nie podzielony</B>

Przedstawiciele innych firm nie podzielają jednak entuzjazmu założyciela Microsoftu i jego wizji przyszłości, w której to właśnie oprogramowanie będzie odgrywać główną rolę i od którego ma zależeć efektywniejsza praca komputerów niezależnie od modelu wybranego przez użytkownika (server-to-server, client-to-server czy client-to-client).

Gates postawił także zarzut konkurującej z nim firmie Sun Microsystems, że jej idea świata bez komputerów osobistych, pełnego serwerów, nie jest dobra. Jego zdaniem, taki model nie tylko może pozbawić użytkowników prywatności, ale także ogranicza np. możliwość korzystania w tym samym czasie z kilku multimedialnych aplikacji. Użytkownicy chcą mieć dostęp z jednego punktu do danych z różnych miejsc, ale niekoniecznie muszą chcieć tkwić w jednym miejscu - argumentował B. Gates. Oznacza to, że rodzący się model funkcjonowania branży nie może też być czystym modelem client-to-client, potrzebne są serwery, które jednak będą olbrzymimi repozytoriami danych i składnicami innych funkcji, których nie są w stanie udźwignąć maszyny użytkowników - podsumował szef firmy z Redmond.

Zdaniem niektórych uczestników uroczystości, Microsoft coraz bardziej oddala się od swojej pierwotnej roli producenta oprogramowania. "Myślę, że Microsoft będzie wkrótce drugim Sony. Mają już swoje telefony, komputery, nawet telewizję" - powiedział przedstawiciel jednej z firm, nawiązując do przystawek telewizyjnych Microsoftu i WebTV Networks. Jego zdaniem są to bardzo "ładne" produkty, jednak niektóre aplikacje są na tyle zaawansowane, że jedynie bardzo inteligentne osoby będą w stanie wykorzystać ich wszystkie możliwości.