Co z tą Javą?

Konferencja JIBE uwidoczniła, iż czas poważnych zastosowań Javy dopiero może nadejść.

Konferencja JIBE uwidoczniła, iż czas poważnych zastosowań Javy dopiero może nadejść.

Na zorganizowaną po raz pierwszy konferencję i wystawę Java Internet Business Expo przybyło ponad 16 tys. osób. Wydarzenie to nie było jednak dla Suna (firmy, która stara się wypromować technologię Java) okazją do celebrowania sukcesów. Jednym z głównych tematów, które zdominowały przebieg konferencji, była wciąż niejasna przyszłość Javy. Nastroje nieco podgrzało ukazanie się w drugim dnia trwania JIBE artykułu w „The Wall Street Journal", w którym wskazywano, że Java znajdzie zastosowanie wyłącznie w dziedzinach niszowych. Autorzy artykułu uważali, iż żadna z korporacji nie zdecydowała się na porzucenie dotychczas wykorzystywanych rozwiązań (w postaci oprogramowania firmy Microsoft) na rzecz Javy. Język ten bowiem wciąż znajduje główne zastosowanie w uatrakcyjnianiu stron WWW. Niektórzy specjaliści wskazują jednak, że prawdziwym polem ekspansji dla Javy wcale nie są aplikacje biurkowe pod , ale poważne zastosowania w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Sun jednak nie zdołał pozyskać poważnych klientów, którzy chcieliby w tym celu wykorzystać Javę. Natomiast Scott McNeally, prezes Suna, w swoim wystąpieniu podczas konferencji, przesunął punkt ciężkości w stronę niezbyt informatycznych zastosowań Javy - przede wszystkim w różnego rodzaju urządzeniach i sprzęcie elektronicznym.

Przedstawiciele Corela przyznają, iż jego pakiet Office for Java - jak do tej pory jedyna poważna aplikacja biurowa napisana w całości w Javie - wymaga istotnych przeróbek. Wbrew wcześniejszym doniesieniom, Corel nie zamierza jednak zrezygnować z tworzenia oprogramowania w Javie.

Sun poinformował również, iż wraz z firmami IBM i Netscape zamierza stworzyć ośrodek Java Porting and Tuning Center, który miałby umożliwić zainteresowanym wytwórcom oprogramowania przygotowywanie ich wirtualnych maszyn Javy (modułów uniezależniających fizyczny sprzęt od aplikacji Javy) wspólnie z informatykami z JavaSoft. Wątpliwe jest jednak, aby do tej inicjatywy przystąpił Microsoft (o narastającym sporze między Sunem i Microsoftem pisaliśmy już w nr 31/97 Computerworlda).


TOP 200