Co do kilometra i minuty

Utrzymanie niskich kosztów i wysokiego poziomu usług przewozowych to najważniejsze wyzwania, z jakimi musi się dzisiaj mierzyć Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie. Bez stałego dostępu do odpowiednich informacji sprostanie tym wymogom byłoby niemożliwe.

Wróć do sekcji Lider informatyki "Bilety do kontroli, proszę!" Po usłyszeniu takiego zdania pasażerowie w autobusie lub tramwaju zaczynają nerwowo przetrząsać kieszenie i torby w poszukiwaniu "dowodu uprawniającego do przejazdu środkami komunikacji miejskiej". Kto znajdzie, oddycha z ulgą. Dla tych, którzy go nie mają, kontrolerzy są zazwyczaj bezlitośni. Mandat albo wniosek do sądu grodzkiego. Nie pomagają tłumaczenia typu: mam wykupiony miesięczny, ale zapomniałem zabrać; zostawiłem bilet tygodniowy w innych spodniach. Można, co najwyżej, potem napisać wniosek o umorzenie kary po okazaniu faktycznie wykupionego biletu okresowego w biurze przewoźnika.

Prawdopodobnie, niedługo w Krakowie tak już nie będzie. Kontroler będzie mógł od razu sprawdzić, czy mówimy prawdę, czy nie. Wystarczy, że okażemy jakiś dowód potwierdzający naszą tożsamość. Wtedy za pomocą przenośnego terminala połączy się z bazą danych systemu karty miejskiej, gdzie zapisane są wszystkie zrealizowane transakcje. Jeżeli w systemie będzie potwierdzenie, że rzeczywiście wykupiliśmy bilet okresowy, nie dostaniemy mandatu. Na razie terminale krakowskich kontrolerów działają w trybie online i służą tylko do sprawdzania ważności elektronicznych biletów. Jednak dzięki informacjom zapisanym w bazie danych, możliwe już teraz jest wydanie duplikatu biletu okresowego w przypadku jego zgubienia bądź zdeponowanie biletu, na przykład, na czas pobytu w szpitalu i zwrot pieniędzy za niewykorzystany czas.

"To jedna z korzyści wynikających z działania zintegrowanego systemu Krakowskiej Karty Miejskiej" - mówi Dariusz Bojda, kierownik Działu Obsługi Systemów Elektronicznych w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym SA w Krakowie. W sieci bezobsługowych automatów biletowych można sprawdzić datę ważności i kwotę doładowania elektronicznego biletu okresowego, przedłużyć jego ważność bądź zakupić nową kartę. Jej funkcjonalność ma być sukcesywnie poszerzana.

"Wydatki na IT są w fazie planowania trudne do uzasadnienia na zewnątrz. Ale jeśli potem przekładają się na lepszą komunikację wewnątrz firmy, na lepsze, optymalne dane, to widać, że inwestycja się opłaciła."

Andrzej Bilski, kierownik Działu Informatyki MPK

Od ubiegłego roku akademickiego jest ona zintegrowana z elektroniczną legitymacją studencką słuchaczy krakowskich uczelni. Student rozpoczynający naukę może od razu zakupić bilet okresowy w jednym z 63 automatów zlokalizowanych na terenie miasta. Warte podkreślenia jest to, że automaty biletowe mają certyfikację bankową i płatności można dokonywać kartą płatniczą lub kredytową. "Na naszej e-Karcie można by udostępniać również inne usługi, ale zazwyczaj barierą w ich uruchomieniu staje się kwestia rozliczeń. Nie ma jednolitych, powszechnie obowiązujących regulacji w tym zakresie" - tłumaczy Zbigniew Palenica, wiceprezes zarządu, dyrektor ds. ekonomiczno-finansowych MPK.

Wszystko pod kontrolą

Pasażerowie krakowskich autobusów i tramwajów też mają możliwość kontroli swojego przewoźnika. I skwapliwie z tego korzystają. Na stronach internetowych są udostępnione szczegółowe rozkłady jazdy wszystkich linii. Na wielu przystankach znajdują się natomiast tablice, na których wyświetlane są rzeczywiste czasy przyjazdów i odjazdów. "Rozkład jazdy jest sprawdzany bardzo skrupulatnie i od razu punktowane są wszelkie odstępstwa" - przyznaje Zbigniew Palenica. W tym zakresie nie są potrzebne żadne systemowe czy technologiczne rozwiązania, mieszkańcy sami przypilnują, czy wszystko działa zgodnie z planem.


TOP 200