Co dalej ze sprawą Microsoftu?

Prokuratorzy generalni co najmniej sześciu amerykańskich stanów chcą odrzucić warunki porozumienia wynegocjowanego między gigantem z Redmond a Departamentem Sprawiedliwości USA.

Blisko jedna trzecia prokuratorów generalnych stanów oskarżających Microsoft o praktyki monopolistyczne nie chce zgodzić się na warunki porozumienia koncernu z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości. Dzięki pewnym uzupełnieniom i zmianom wynegocjowanym między stronami w poniedziałek warunki porozumienia akceptuje już kolejnych sześciu prokuratorów, którzy początkowo byli przeciwni podpisaniu ugody. Swój sprzeciw wyrażają jednak prokuratorzy ze stanów California, Wisconsin, Iowa, Connecticut, Kansas i Massachusetts. Ich zdaniem, Departament Sprawiedliwości powinien nałożyć na Microsoft znacznie dalej idące restrykcje w celu lepszej ochrony interesów konkurentów giganta z Redmond.

Zgodnie z warunkami już wypracowanej ugody, Microsoft musiałby udzielać producentom komputerów licencji na swoje systemy operacyjne na ujednoliconych warunkach. Porozumienie zakłada także, że koncern udostępni twórcom oprogramowania szersze dane na temat interfejsów API i niektórych części kodu źródłowego swoich systemów dla komputerów stacjonarnych i serwerów. Umożliwi to niezależnym producentom tworzenie aplikacji lepiej współpracujących z platformą Windows, cechujących się nie mniejszą funkcjonalnością niż produkty Microsoftu. Nadzór nad przestrzeganiem warunków porozumienia przez 5 lat miałaby sprawować specjalnie powołana grupa ekspertów.

Zobacz również: