Co dalej z systemem IACS?

Polska może nie zdążyć stworzyć na czas zintegrowanego systemu zarządzania unijnymi dotacjami rolnymi IACS. Komisja Europejska zawiesiła ok. 18 mln euro dotacji z programu PHARE, przyznanej na wsparcie stworzenia tego systemu. Opóźnienie spowoduje utratę części bezpośrednich dopłat dla rolników, sięgających kilku miliardów euro rocznie.

Polska może nie zdążyć stworzyć na czas zintegrowanego systemu zarządzania unijnymi dotacjami rolnymi ICAS. Takie obawy wyraził wczoraj (19 grudnia) Paweł Samecki, podsekretarz stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. Komisja Europejska zawiesiła ok. 18 mln euro dotacji z programu Phare, przyznanej na wsparcie stworzenia odpowiedniego systemu. Docelowo rozwiązanie ma być gotowe do końca 2002 r., czyli na rok przed zakładanym wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. W razie opóźnienia Polska może stracić nawet kilka miliardów euro przyznawanych rocznie na bezpośrednie dopłaty dla rolników. Realizacja projektu jest wciąż zbyt mało zaawansowana, jednak wykonawca systemu zapewnia o dotrzymaniu terminu jego realizacji. W systemie muszą zostać zarejestrowane wszystkie polskie gospodarstwa rolne, które będą mogły korzystać z dotacji bezpośrednich.

Zarzuty dotyczące nieprawidłowości w procesie budowy systemu IACS, jakich dopatrzyli się unijni eksperci, są związane ze "strategią tworzenia i finansowania systemu". Dotychczas Komisja Europejska zażądała oficjalnie jedynie zwrotu 3 mln euro. Zdaniem obserwatorów, wiele wskazuje na to, że Komisji Europejskiej najbardziej nie podoba się wykorzystanie środków pomocowych z programu PHARE do zakupu usług i rozwiązań oferowanych przez firmy spoza Unii Europejskiej, m.in. wybór amerykańskiej firmy Hewlett-Packard na wykonawcę systemu. Unia Europejska proponowała Ministerstwu Rolnictwa i Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozwiązania informatyczne własnych firm.

Zobacz również:

  • Nowe technologie w e-commerce