Co dalej z Windows CE?

Nowa wersja Windows CE - Rapier - ma być prostsza i łatwiejsza w użytkowaniu.

Nowa wersja Windows CE - Rapier - ma być prostsza i łatwiejsza w użytkowaniu.

Microsoft wciąż nie może odnieść sukcesu w promocji systemu Windows CE. Mimo dość szerokiego poparcia ze strony producentów sprzętu, którzy wprowadzili na rynek wiele modeli komputerów naręcznych wyposażonych w ten system operacyjny, w dalszym ciągu liczba sprzedanych kopii konkurencyjnego PalmOS co najmniej 2-krotnie przewyższa popyt na Windows CE. Co gorsza, producenci oprogramowania dla palmtopów, którzy oferują jego wersje dla PalmOS i Windows CE, sygnalizują, że sprzedaż tych pierwszych jest nawet 8-krotnie większa.

Jednak Microsoft nie zamierza się poddać i planuje wprowadzenie w IV kwartale br. nowej wersji systemu, określanej obecnie jako Rapier. Ma ona być znacznie łatwiejsza w użytkowaniu, co jest najczęściej podkreślanym obecnie atutem Palm-OS. Ale użytkownicy Windows CE narzekają na ograniczenia funkcjonalności aplikacji Pocket Office i słabą zgodność z programami Office, działającymi pod kontrolą Windows 95/98, co utrudnia wymianę plików. Obecnie trudno jeszcze powiedzieć, jak Microsoft zareaguje na te zarzuty. Niektórzy analitycy rynku uważają, że przynajmniej niektóre ograniczenia funkcjonalności Pocket Office wprowadzono z rozmysłem, aby zapobiec konkurencji komputerów naręcznych z laptopami i mininotebookami, wyposażonymi w Windows 95/98.

Również trudna jest sytuacja Microsoftu, jeśli chodzi o perspektywy wersji Windows CE, przeznaczonej dla urządzeń elektronicznych powszechnego użytku, takich jak "inteligentne" telefony komórkowe. Tutaj firma musi stawić czoło konsorcjum Symbian, utworzonemu przez Nokię, Ericssona i Motorolę, które na razie zamierza korzystać z systemu operacyjnego EPOC firmy Psion.