Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa, scenariusz IV

Co by było gdyby... Microsoft poszedł w ślady Google i RIM. Od 2008 r. biznesowa strategia Microsoftu znacznie się zmieniła. Sztandarowe produkty Microsoftu -Windows i Office - są obecnie udostępniane klientom w postaci usługi.

Wzrastająca popularność komputerów ultramobilnych pracujących pod kontrolą Linuxa, dominacja OpenOffice w instytucjach administracji publicznej większości krajów oraz konkurencja ze strony Google, który przejął m.in. Salesforce.com i eBay były bezpośrednim powodem zmiany strategii.

Zmiany nie ominęły nawet naczelnego kierownictwa Microsoftu. W 2010 r. w dość spektakularny sposób z koncernu odszedł Steve Ballmer. Podczas przemówienia towarzyszącego obradom Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, kiedy jeden z prezesów międzynarodowej korporacji publicznie poddał pod wątpliwość skuteczność oprogramowania Microsoftu w warunkach dużej, rozproszonej organizacji, szefowi Microsoftu puściły nerwy i publicznie uderzył adwersarza. Pojawiające się od tego czasy pogłoski o powrocie Billa Gatesa na stanowisko prezesa Microsoftu do tej pory nie potwierdziły się. Na tym stanowisku Steva Ballmera zastąpił Ray Ozzie, dotychczasowy główny architekt oprogramowania. Zdaniem wielu osób, w przeciwieństwie od poprzednika, posiadając wizję rozwoju branży IT dokonał największych zmian w firmie od czasów, kiedy stanowisko prezesa zajmował Bill Gates.

To dzięki niemu, na wzór firmy Research In Motion, koncern zdecydował się zaoferować klientom dostęp do oprogramowania w formie usługi i stworzyć własną, dedykowaną tego rodzaju rozwiązaniom, infrastrukturę IT. Już rok po odejściu Steva Ballmera Microsoft poświęcił znaczną część rezerw finansowych na inwestycje w infrastrukturę IT i rozwój funkcjonalności serwisów internetowych. Powstające na całym świecie centra danych stały się podstawą oferowanych przez Microsoft usług w modelu Software+Services. Aktualnie w 10 doskonale chronionych centrach przechowywane są prywatne i biznesowe dane milionów osób. W 2017 r., w odpowiedzi na wykładniczy wzrost obciążenia posiadanych łączy teleinformacyjnych Microsoft zdecydował się m.in. na wynajęcie indyjskich i rosyjskich satelitów telekomunikacyjnych. W najbliższej przyszłości koncern zamierza wprowadzić do oferty także usługi przeznaczone specjalnie dla organizacji rządowych.

Wraz z rozwojem mobilnych rozwiązań sprzętowych, w 2014 r. zaprzestano dalszego rozwoju platformy Windows Mobile i zrezygnowano z - zaproponowanego podczas premiery Windows Vista - wersjonowania systemów. Utrzymany został jedynie częściowy podział funkcjonalny wynikający z ograniczeń technicznych poszczególnych rodzajów urządzeń opartych na systemie Windows. Poza nim, na wszystkich urządzeniach funkcjonowała zbliżona pod kątem technologicznym platforma programowa.

Microsoft opracował własne, oparte na funkcjonalności pulpitu zdalnego rozwiązania, które w praktyce zastąpiły technologię tunelowania VPN. Dzięki ich integracji ze wszystkimi nowymi wersjami systemu Windows, znacznemu uproszczeniu uległo proces zarządzania i kontrolowania środowiskiem IT, w rozproszonych korporacjach, małych firmach, a nawet na potrzeby prywatne. Ruch ten w dużej mierze przyczynił się do popularyzacji rozwiązań opartych na Windows i umożliwił odebranie systemom opartym na otwartych rozwiązaniach palmy pierwszeństwa na rynku urządzeń mobilnych. Pośrednio miało to także związek ze stale wzrastającymi cenami paliw i wynikającą z nich popularyzacją telepracy.

Najważniejszymi usługami Microsoftu pozostają produkty takie jak Personal Mesh i Partner Mesh. Stanowiąca ich podstawę technologia Live Work Live Mesh wywodzi się z funkcjonalności serwisów społecznościowych i oprogramowania wspomagającego pracę zespołową, które swój rozkwit przeżywały osiem lat temu. Obecnie do grona użytkowników usługi Partner Mesh należy ponad 200 firm z listy Fortune 500. Tym samym ponownie zaostrzyła się konkurencja Microsoftu z Google, która od 11 lat nieustannie rozszerza funkcjonalność, w całości finansowanych z przychodów z reklam, aplikacji internetowych Google Apps. Warto dodać, że w zeszłym roku do oferty produktów udostępnianych w formie usług Google dołączono niektóre funkcjonalności systemów ERP SAP i Oracle.

Niezależnie od tego, Microsoft - jako jedna z trzech największych firm branży IT - boryka się również z coraz większą liczbą oskarżeń i pozwów sądowych ze strony mniejszych dostawców, międzynarodowych organizacji i lokalnych regulatorów rynku. Najbardziej brzemienne w skutkach mogą być wyniki trwającego procesu w sprawie rzekomo nielegalnego wykorzystywania funkcjonalności arkusza kalkulacyjnego, wywodzącej się z oprogramowania VisiCalc. Według nieoficjalnych informacji właściciele praw do rozwiązań, nieistniejącej już firmy, domagają się odszkodowania w wysokości 500 mld USD. Obiektem osobnych procesów stały się również kolejne akwizycje firmy. Na koncern nakładane są kolejne kary finansowe związane z naruszeniem lokalnych praw antymonopolowych. W tej kwestii to władz Unii Europejskiej, amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości i regulatorów w kilku krajach azjatyckich dołączyła podobna agencja rządowa z Rosji.

Niezmiennie od dekady Microsoft odwołuje się od wszystkich decyzji poszczególnych organów legislacyjnych, a w efekcie trafnych decyzji biznesowych rozwój koncernu, nieco spowolniony reorganizacją , ponownie nabiera tempa.

Pierwszy scenariusz wizji Microsoftu bez Billa Gatesa - Co by było gdyby... nadeszła fala cloud computing.

Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa, scenariusz II

Co by było gdyby... nastąpiło przeciążenie Internetu

Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa, scenariusz III - Co by było gdyby... Windows był oferowany w formie usługi.

Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa, scenariusz V, ostatni - Co by było gdyby... udało się zrealizować program Windows Everywhere.

Opracowanie na podstawie tekstu Galena Grumana z amerykańskiego Infoworld - After Bill Gates, five possible futures for Microsoft.


TOP 200