Ciekłokrystaliczna ofensywa NECa

NEC Corp. z Japonii planuje poważne zwiększenie produkcji kolorowych wyświetlaczy LCD, które obecnie stają się standardowym wyposażeniem komputerów typu notebook.

NEC Corp. z Japonii planuje poważne zwiększenie produkcji kolorowych wyświetlaczy LCD, które obecnie stają się standardowym wyposażeniem komputerów typu notebook.

Zakłady NECa w Kagoshimie uruchamiają nową linię produkcyjną, która pozwoli na osiągnięcie w grudniu br. wydajności 100 tys. paneli na miesiąc (w porównaniu z obecnymi 40 tys./mies.). Wraz z kolejnymi liniami zakładów w Akita, da to firmie zdolność produkcji 280 tys. paneli miesięcznie przed 1997 r. Dotychczas, praktycznie wszystkie wyprodukowane wyświetlacze były montowane w produktach własnych firmy. Obecnie NEC poszukuje odbiorców z zewnątrz, aby zapewnić sobie zbyt na poziomie 30% produkcji już w marcu przyszłego roku i planuje zwiększyć udział odbiorców zewnętrznych do 50% w 1995 i 70% w 1997 r. Między innymi, 9,4" kolorowe LCD będą dostarczane firmie Apple do nowego modelu komputera PowerBook. Według przewidywań obroty na rynku LCD prawie potroją się w ciągu najbliższych dwóch lat, z 1,7 mld USD w br. do 4,5 mld w 1995 r., aby osiągnąć ok. 6,4 mld USD w 1997 r. NEC liczy na 30% udziału w tym lukratywnym interesie.

Względnie niska (rzędu 50-60%) średnia wydajność produkcji kolorowych wyświetlaczy na cienkowarstwowych tranzystorach pociąga za sobą wysokie ich ceny, a co za tym idzie - wysokie ceny wyposażonych w nie notebooków. NEC może być konkurencyjny, ponieważ dzięki wysokiej specjalizacji, już obecnie uzyskuje w swoich zakładach w Kagoshima wydajność ponad 80%.

Mimo gwałtownego wzrostu produkcji popyt w dalszym ciągu będzie przewyższał podaż, a rynek wyświetlaczy ciekłokrystalicznych najprawdopodobniej jeszcze długo pozostanie rynkiem sprzedającego. Według aktualnych przewidywań ceny spadną z obecnego poziomu 1500 USD do ok. 1000 USD w 1995 r., a nie jak jeszcze niedawno sądzono do 400 USD. Na razie obok dotychczasowych producentów - Hitachi Ltd. i Matsushita Electric Industrial Co. (z masową produkcją rzędu 2000-5000 paneli miesięcznie) również Fujitsu Ltd., Sanyo Electric Co., Casio Computer Corp. i Mitsubishi Electric Corp. z Japonii oraz Samsung Electronics i Goldstar Electronics z Korei Południowej też przymierzają się do zapewnienia sobie udziału w tym szybko rosnącym rynku. Ponadto dotychczasowi liderzy Sharp Corp. i Display Technologies Inc. (joint venture IBM i Toshiba) planują znaczny wzrost zdolności produkcyjnych w ciągu przyszłego roku.

Na razie NEC ma chwilową przewagę pod względem rozmiarów produkowanych ekranów, nad liderem rynku Sharp Corp. oferującym wyświetlacze LCD o przekątnej 8,9". Z kolei Sharp Corp. faworyzuje dysertyfikację i zapowiada wprowadzenie czterech nowych produktów technologii LCD: 5" wyświetlaczy TFT LCD o wysokiej odporności na warunki pracy (przeznaczone do samochodowych urządzeń nawigacyjnych), opartych na polikrystalicznym krzemie małogabarytowych paneli projekcyjnych o wysokiej rozdzielczości, zawieszanych na ścianie ekranów telewizyjnych o 80- stopniowym kącie obserwacji oraz cienkich, lekkich i odpornych wyświetlaczy do następnej generacji przenośnych komputerów.

W opinii przedstawicieli firmy NEC kluczem do wprowadzenia techniki kolorowych wyswietlaczy ciekłokrystalicznych do powszechnego użytku jest technologia analogowych sterowników, zbudowanych na układach scalonych o wysokiej skali integracji. Na styczeń zapowiedziano prezentację wyposażonej w taki sterownik stacji roboczej EWS4800 150LT (78 MIPS) z ekranem TFT LCD 13" o wysokiej rozdzielczości 1280x1024 i 16,7 mln kolorów, a jej cena ma być niewiele wyższa niż gdyby zastosowano cyfrowy wyświetlacz o 4096 kolorach. Szerokie przejście na technikę analogową ma nastąpić w ciągu ok. roku.


TOP 200