Chrome bije kolejny rekord popularności

Przeglądarka Chrome (Google) ustanowiła w zeszłym miesiącu kolejny rekord. Jak podaje firma analityczna Net Applications, z jej usług korzystało w tym czasie ponad 70% wszystkich użytkowników urządzeń łączących się z internetem i wspierających tego typu oprogramowanie.

Przeglądarki

Podobny rekordowy wynik uzyskały wcześniej w historii przemysłu IT tylko dwie przeglądarki. Jedna z nich odeszła już na dobre do lamusa (Netscape Navigator), a druga wyraźnie się zwija i podąża obecnie tą samą ścieżką (Internet Explorer).

Od stycznia tego roku przeglądarka Chrome poprawiła swój wynik o 3,6%, opanowując obecnie 70,2% tego rynku. Jedyną oprócz niej przeglądarką, która ma według Net Applications powody do zadowolenia, jest Opera. Jej udział w tym rynku wzrósł o jedną dziesiątą procenta.

Zobacz również:

Przeglądarki Edge i IE (których twórcą jest Microsoft) powiększyły łącznie swój stan posiadania w czerwcu do 12,6%, z tym iż lokomotywą jest tu przeglądarka Edge (8,1%). Przeglądarka IE nawet nieco straciła, uzyskując ostatecznie wynik 4,5%.

Prognozy mówią, że za rok o tej samej porze udział przeglądarki IE spadnie do niecałych dwóch procent (dokładnie ma to być 1,8%), tak iż na początku 2022 roku zniknie ona właściwie w ogóle z pola widzenia. Na placu boju pozostanie wtedy ze strony Microsoftu tylko przeglądarka Edge.

I jeszcze jedna ważna uwaga dotyczące przeglądarki Edge. Od czasu wprowadzenia do niej silnika Chromium, jej udział w przypadku komputerów Windows 10 wzrósł z 12,9% do 13,7%, w więc o osiem dziesiątych punkta procentowego.

Jednocześnie analitycy szacują, że za rok o tej samej porze z przeglądarki Edge będzie korzystać co najmniej jeden na dziesięciu wszystkich użytkowników urządzeń łączących się z internetem (dokładnie 10,1%).

I na konie słowo o przeglądarce Firefox. Zajmuje ona obecni w tym rankingu trzecie miejsce z wynikiem 7,6%, co stanowi wzrost o cztery dziesiąte punkta procentowego w porównaniu z kwietniem.


TOP 200