Chiny wciąż kupują nowe technologie

Koncern Alcatel-Lucent sfinalizował operację sprzedania działu Enterprise, w ramach którego rozwijane są m.in. produkty obsługujące telefonię IT oraz sprzęt sieciowy, chińskiej firmie China Huaxin. Nowa firma będzie musiała stawić czoła silnym rywalom w obu tych segmentach (Microsoftowi i Cisco). Niewykluczone, że jednym z jej sposobów na budowanie pozycji będą dalsze przejęcia.

O możliwości przeprowadzenia takiej transakcji po raz pierwszy usłyszeliśmy w lutym bieżącego roku – wtedy to szefostwo Alcatel-Lucent poinformowało, że wpłynęła do nich oferta od Huaxin, firmy specjalizującej się w inwestycjach na rynku nowych technologii. Teraz okazało się, że oferta została przyjęta.

„Wartość środków pieniężnych przekazywanych do Alcatel-Lucent wynosi 202 mln euro. W ramach tej transakcji Alcatel-Lucent zachowa mniejszościowe udziały w nowo utworzonej spółce holdingowej [15% - red.], która będzie działać we Francji. Alcatel-Lucent Enterprise będzie też nadal współpracować z firmą Alcatel-Lucent na zasadzie uprzywilejowanych relacji biznesowych. Transakcja ma umożliwić uzyskanie korzyści płynących ze wsparcia silnego i uznanego inwestora zapewniającego środki oraz zasoby wymagane do osiągnięcia pozycji lidera na rynku rozwiązań w zakresie komunikacji dla przedsiębiorstw przy jednoczesnym wzroście inwestycji w nowe obszary zapewniające zyski” – czytamy w komunikacie prasowym wydanym przez Alcatel-Lucent. Dodajmy, że centrala nowej firmy znajduje się w Colombes pod Paryżerm. Alcatel-Lucent Enterprise zatrudnia ok. 2,7 tys. pracowników na całym świecie.

CEO Alcatel-Lucent Enterprise, Michel Emelianoff liczy na to, że jednym z najjaśniejszym punktów oferty nowo wydzielonej firmy będzie platforma OpenTouch, w skład której wchodzi m.in. rozwiązanie Conversation umożliwiające rozpoczęcie rozmowy głosowej za pośrednictwem telefonu, a następnie płynne przekierowanie jej np. na smartfon, tablet czy komputer PC. „Znacznie wyprzedzamy konkurencję w wielu dziedzinach, w tym m.in. w zakresie implementacji sieci definiowanych programowo” mówi Michel Emelianoff.

„Z zadowoleniem przejmujemy Alcatel-Lucent Enterprise. Nasza inwestycja pomoże Alcatel-Lucent Enterprise osiągnąć założone cele, a nam wzmocnić strategiczną pozycję na rynku rozwiązań w zakresie komunikacji dla firm. Alcatel-Lucent Enterprise ma bardzo silne aktywa i doświadczone kierownictwo. Cieszymy się bardzo ze zwiększenia możliwości inwestycyjnych i doświadczenia, które pozwolą firmie wznieść się na nowy poziom, zarówno pod względem wielkości biznesu, jak i zasięgu rynkowego” wtóruje mu Yuan Xin, prezes China Huaxin.

Analitycy są na razie ostrożni. Steve Blood z Gartnera specjalizujący się w rozwiązaniach z zakresu komunikacji zintegrowanej wyjaśnia, że przyszłość nowej firmy w znacznej mierze zależeć będzie od tego, czy Huaxin zdecyduje się na odważne inwestowanie w nią. Ale, jak zastrzega analityk, nawet jeśli chińska firma okaże się hojna, to i tak nie należy spodziewać się, że Alcatel-Lucent Enterprise łatwo odniesie sukces w którymkolwiek z segmentów. „To nie tak, że firma ma jakieś problemy z produktami. Ale jest to segment rynku, na którym istnieje bardzo duża konkurencja i potencjalni klienci mają mnóstwo najróżniejszych produktów do wyboru” mówi Steve Blood.

Dlatego też przedstawiciel Gartnera upatruje szansy na szybki wzrost biznesu Alcatel-Lucent Enterprise głównie w przejęciach. Michel Emelianoff wyraźnie zresztą zasugerował, że nowy, chiński właściciel jest skłonny do takich inwestycji. Warto przy okazji przypomnieć, że przedstawiciele chińskiej firmy już w lutym deklarowali, że po sfinalizowaniu przejęcia będą gotowi na wyłożenie środków niezbędnych do rozwoju Alcatel-Lucent Enterprise, choć wtedy mówiono raczej o inwestycjach w badania i rozwój oraz „kontynuowanie dotychczasowych działań podejmowanych przez kierownictwo firmy”.

Warto dodać, że Huaxin nie jest jedyną chińską firmą, która stara się mocno zaznaczyć swoją obecność na rynku zaawansowanych rozwiązań IT dla firm – już teraz całkiem agresywnie poczynają sobie na nim Huawei, ZTE, a także Lenovo, które przejmuje dział serwerów x86 od IBM.

“Takie działania są dobre dla rynku. Gdy konkurencja rośnie, zwykle korzystają na tym użytkownicy. Dla nowej firmy problemem może być jednak przekonanie potencjalnych klientów, że nie muszą się obawiać korzystania z rozwiązań dostarczanych przez chińskiego dostawcę. A to może nie być łatwym zadaniem, szczególnie w USA, gdzie nastroje anty-chińskie (w wymiarze biznesowym) są dość silne” dodaje Steve Blood.

Wątpliwości obserwatorów budzi również brak doświadczenia Huaxin w działaniach na rynku globalnym. Brian Riggs, komentator serwisu Nojitter.com, zauważa, że firma ta do tej pory działała głównie na lokalnych chińskim rynku, jest mało znana poza nim, a na dodatek w jej portfolio znajdują się głównie przedsiębiorstwa z Państwa Środka.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200