Cena utraty bezpieczeństwa

Ostatnie badania wykazują, że ryzyko bezrobocia nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na pogorszenie bezpieczeństwa socjalnego związanego z zatrudnieniem.

Ekonomiści z krajów rozwiniętych zwracają od niedawna uwagę, że silne pogorszenie bezpieczeństwa socjalnego związanego z zatrudnieniem następuje także tam, gdzie ryzyko utraty pracy nie rośnie albo rośnie nieznacznie. Badania przeprowadzone przez naukowców z brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Ekonomicznego (RES) rzucają więcej światła na to zjawisko.

Przewodniczący Towarzystwa prof. Stephen Nickell, Patricia Jones i Glenda Quintini referują wyniki wspomnianych badań w styczniowym numerze RES Economic Journal. Zwracają uwagę na trzy aspekty bezpieczeństwa socjalnego związanego z pracą: prawdopodobieństwo utraty pracy, utratę dochodów realnych w wyniku utraty pracy oraz spadek dochodów realnych u długoletnich pracowników.

Badania wykazały, że prawdopodobieństwo utraty pracy nie zwiększyło się w Wielkiej Brytanii od dwudziestu lat, z wyjątkiem stałego wzrostu w grupie pracowników umysłowych o niskich kwalifikacjach. Natomiast strata na zarobkach w wyniku utraty pracy wzrosła w okresie od wczesnych lat 80-tych do wczesnych lat 90-tych o 40% w grupach pracowników kwalifikowanych, a więcej niż o 40% w grupach o najwyższych kwalifikacjach.

W tym samym okresie pogorszyła się pozycja zawodowa i wzrosło ryzyko realnego spadku zarobków pracowników długoletnich oraz rzadko zmieniających pracę, a także pracowników o najwyższych kwalifikacjach. Dla długoletnich pracowników o najniższych kwalifikacjach ryzyko to jest wyższe niż dla pracowników najwyżej kwalifikowanych. Jednak analiza rozkładu ryzyka wskazuje, że skutki spowolnienia wzrostu płac realnych, jakie nastąpiło w latach 80-tych w Wielkiej Brytanii, obciążyły głównie pracowników długoletnich i wysoko kwalifikowanych.

Badania wykazały również, że spadek bezpieczeństwa związanego z zatrudnieniem nie ma związku z kondycją poszczególnych sektorów gospodarki.