CeBIT '93 czeka na promocje polskiej informatyki

Światowe Centrum Techniki Biurowej, Informatycznej i Telekomunikacyjnej, czyli trwający przez 8 dni marca hanowerski CeBIT to największe doroczne wydarzenie tego typu. Rekordowa liczba ok. 6 tysięcy wystawców i 650 tys. zwiedzających sprawia, że stolica Dolnej Saksonii przekształca się wówczas w najważniejsze miejsce spotkań menedżerów i ekspertów specjalizujących się w tych trzech dziedzinach.

Światowe Centrum Techniki Biurowej, Informatycznej i Telekomunikacyjnej, czyli trwający przez 8 dni marca hanowerski CeBIT to największe doroczne wydarzenie tego typu. Rekordowa liczba ok. 6 tysięcy wystawców i 650 tys. zwiedzających sprawia, że stolica Dolnej Saksonii przekształca się wówczas w najważniejsze miejsce spotkań menedżerów i ekspertów specjalizujących się w tych trzech dziedzinach.

Jedną z głównych funkcji, jakie spełnia hanowerskie zgromadzenie spod znaku Hermesa, jest zapewnienie sprzyjających warunków dla tworzenia licznych nowych więzów partnerskich. Od 1989 r. funkcja ta została zinstytucjonalizowana w postaci Międzynarodowego Forum CeBIT. Po raz pierwszy odbyło się ono pod hasłem "Biznes z Indiami", a następnie - w 1990 r. "Biznes z USA", w 1991 r. "z Hongkongiem" i w br. "z Finlandią i Norwegią". I wreszcie w 1993 r. "partnerem biznesowym" CeBIT-u będzie "Europa Wschodnia", konkretnie zaś - jak wynika z ostatnich ustaleń hanowerskich - Polska, Rosja, Czechosłowacja (lub Czechy i Słowacja), Węgry, Ukraina, Białoruś, Estonia, Łotwa i Litwa. Wbrew pierwotnym założeniom, z tego "oficjalnego partnerstwa wyłączono kraje bałkańskie, w tym całą b. federację jugosławiańską, Bułgarię, a także Rumunię.

"Kolej na nas!"

- pod takim śródtytułem kończyliśmy w nr. 13 CW (z 30 marca) obszerną relację z tegorocznego CeBIT-u. Donosiliśmy też o pożytkach płynących z uczestnictwa w grupie krajów partnerskich. Jest to m.in. możliwość uzyskania niemal dowolnej przestrzeni wystawienniczej i to na ogół na uprzywilejowanych warunkach. W br. skorzystało z tego zaproszenia 60 firm fińskich (przed rokiem było ich 13) oraz 27 norweskich (7). Wydzielone i specjalnie oznakowane zgrupowania ich stoisk zajmowały czołowe miejsca aż w 6 pawilonach. Wyróżnione one zostały ponadto oddzielnym katalogiem targowym, zawierającym również program "Międzynarodowego Forum", na który złożyły się liczne prelekcje, pokazy i dyskusje z udziałem przedstawicieli rządów, instytucji naukowych, świata nauki, przemysłu i handlu, prowadzonych pod ogólnym hasłem Business with Finland and Norway. Promowaniu przemysłu informatycznego obydwu krajów służyły także wystąpienia ich ministrów handlu zagranicznego w galowym otwarciu targów oraz udział ich konsulów generalnych w czasie podsumowującej targi konferencji prasowej.

W uzyskanych przez nas oficjalnych założeniach 5. Międzynarodowego Forum CeBIT "Biznes z Europą Wschodnią" czytamy : "Rok 1993 jest rokiem zjednoczenia zachodnio- europejskiego (EWG i EFTA) w Europejski Obszar Ekonomiczny. CeBIT patrzy nie tylko na Zachód ale również na Wschód. Chce przyczynić się do stworzenia i ustabilizowania struktur demokratycznych i ukierunkowanych na gospodarkę rynkową. Międzynarodowe Forum CeBIT stawia sobie zadanie zainicjowania intensywnej wymiany know-how w celu szybkiego wykorzystania nowoczesnych systemów komunikacyjnych i informatycznych, stanowiących podstawę gospodarki rynkowej i funkcjonujących w niej przedsiębiorstw. CeBIT umożliwia podejmowanie rozmów między przedsiębiorcami, politykami, naukowcami. Przykładem skuteczności tych rozmów może być 2. Międzynarodowe Forum "Biznes z USA", które przyczyniło się znacznie do zredukowania listy COCOM. CeBIT '93 może wnieść dalszy wkład umożliwiający redukcję lub nawet całkowite zniesienie listy COCOM."

Platformę przyszłego partnerstwa tworzyć mają m.in.: - prezentacje stanu rozwoju przedsiębiorstw informatycznych w krajach Europy Wschodniej, jako potencjalnych partnerów do współpracy w zakresie oprogramowania, techniki komputerowej, telekomunikacji oraz prac badawczo-rozwojowych

- prezentacje przykładów już pomyślnie funkcjonujących związków kooperacyjnych oraz przedsiębiorstw joint ventures

- prezentacje przyjętych w poszczególnych krajach rozwiązań w sprawach związanych z finansowaniem, podatkami i zyskiem, jak również podstaw prawnych i problemów współpracy Wschodu i Zachodu.

Kto to ma robić?

Organizatorzy 5. Międzynarodowego Forum CeBIT '93 nie wyobrażają sobie powodzenia tej dużej imprezy bez poparcia i współpracy władz, urzędów, organizacji, instytucji, stowarzyszeń i przedsiębiorstw wszystkich uczestniczących krajów. Ze strony zachodniej przewidują współpracę Komisji EWG, rządu RFN, Niemieckiego Stowarzyszenia Handlowo- Przemysłowego DIHT, Komisji ds. Wschodu Gospodarki Niemieckiej BDI, zainteresowanych banków (m.in. Dresdner Bank), banków danych o gospodarce GENIOS, banków danych o biznesie.

Przemawiający podczas ceremonii otwarcia CeBIT '93 mają w swoich wystąpieniach przedstawić stosunki gospodarczo- polityczne Europy Zachodniej i Wschodniej. W imieniu regionu partnerskiego czyli krajów wschodnio-europejskich ma wystąpić osobistość, która będzie uznana przez wszystkich partnerów. Gdyby to okazało się niemożliwe, wówczas organizatorzy poproszą o zabranie głosu komisarza EWG. Również w Forum Gospodarczym "Biznes z Europą Wschodnią" wezmą udział znane osobistości z obydwu części naszego kontynentu.

Organizatorzy przewidują więc niektóre trudności, jakie mogą pojawić się w trakcie przygotowywania tej bezprecedensowej imprezy. Jaka jest sytuacja ekonomiczno-polityczna w krajach przechodzących od gospodarki scentralizowanej do rynkowej, każdy widzi. Tym niemniej życie i postępy informatyki idą swoim torem i mimo, że niektórzy moi rozmówcy w naszym kraju uważają, że jeszcze za wcześnie na udział Polski w tak eksponowanej witrynie promocyjnej, impreza nieodwołalnie odbędzie się w dniach 24-31 marca 1993 r.

Bez względu na "potępieńcze swary" na politycznych szczytach, nasze instytucje państwowe i stowarzyszenia branżowe powinny zmobilizować się do szybkich działań na rzecz stworzenia centralnego stoiska narodowego polskiej informatyki oraz do zachęcenia jak największej liczby polskich firm komputerowych, które mają coś do powiedzenia, do zaprezentowania się w Hanowerze. Wśród czynników inspirujących powinny znaleźć się ministerstwa Współpracy Gospodarczej z Zagranicą i Spraw Zagranicznych (to drugie - choćby w sprawie koordynacji wyboru wspólnego reprezentanta regionu oraz skierowania - wzorem oszczędnych Skandynawów - przynajmniej konsula generalnego na zamknięcie Targów), Biuro Informatyki URM, Komitet Badań ńaukowych, Polskie Towarzystwo Informatyczne, jak również - znajdujące się jeszcze w początkowych fazach organizacyjnych stowarzyszenia branżowe producentów i handlowców.

Zauważmy, że nie mniejsze kłopoty polityczne mają Rosjanie, a mimo to minister Techniki Federacji Rosyjskiej był gościem tegorocznego CeBITU i Moskwa przygotowuje się do przyszłorocznej okazji.Możemy też śmiało założyć, ze mimo groźby rozpadu Federacji Czechosłowackiej, reprezentacje obydwu republik będą większe od naszej.

Zauważmy, że nie mniejsze kłopoty polityczne mają Rosjanie, a mimo to minister Techniki Federacji Rosyjskiej był gościem tegorocznego CeBITU i Moskwa przygotowuje się do przyszłorocznej okazji. Możemy też śmiało założyć, że mimo groźby rozpadu Federacji Czechosłowackiej, reprezentacje obydwu republik będą większe od naszej.

Zgłoszenia do udziału w targach CeBIT '93 przyjmuje w Warszawie Przedstawiciel Targów Hanowerskich w Polsce, mgr Zdzisław Geppert, ul. Mokotowska 49 (budynek Metalexportu), tel. 6600-525, 6600-505. ?redni koszt 1 m kw. powierzchni wystawienniczej wynosi ok. 300 DM. Zgłoszenia będą przyjmowane przynajmniej do końca sierpnia br.

Na tegorocznym CeBI-cie prezentowały się trzy polskie firmy, które znalazły się wśród finalistów konkursu "Golden Softies" na najbardziej interesujące programy europejskie. Konkurs ten pod nazwa Software for Europe będzie towarzyszył również najbliższym targom hanowerskim i wkrótce ogłosimy warunki uczestnictwa (prace nad nimi dobiegają końca).

Doświadczenia MALKOMu i SuperMemo World

Pierwsi polscy wystawcy (MALKOM z Warszawy, InfoService S.A. z Gdańska i SuperMemo World z Poznania) mają dobre doświadczenia z tej imprezy. Zbigniew Maliński, prezes MALKOMu, stwierdził, że poważne zainteresowanie programami jego firmy (w tym edytorem QR-Tekst) było tak duże, iż jeszcze w trakcie trwania tegorocznych targów zamówił stoisko na rok przyszły. Wybrał w tym celu halę nr 4, która znajduje się w głównym ciągu "ruchu targowego", a firma zaczęła intensywne prace nad przygotowaniem oprogramowań systemów biurowych w językach niemieckim, węgierskim i czeskim. Programy te są dostosowane do komputerów RISC-owych i są obecnie rozszerzane tak, aby można je było stosować w maszynach Hewlett-Packarda i MIPSA.

O dużym zainteresowaniu polskim programem edukacyjnym SuperMemo (do szybkiego uczenia się) informuje prezes SuperMemo World - Piotr Woźniak. Bezpośrednio po Targach firma zawarła kontrakt z jednym partnerem niemieckim i obecnie prowadzi negocjacje w sprawie umów z dwiema dalszymi firmami niemieckimi oraz z firmami: szkocką, amerykańską, angielską i bułgarską. Polska firma przygotowuje obecnie SuperMemo dla Windows, weźmie udział w kolejnym wydaniu konkursu Golden Softies i chce uczestniczyć w CeBI-cie '93.

.


TOP 200