CW 10 lat: Moralne wyzwania maszyny

Pomyślmy, jak może być dzisiaj w epoce odkrycia komputerów. Patrząc w przeszłość wydaje się, że na początek usprawiedliwione jest "czarne" fantazjowanie. Można przypuszczać, że np. w pierwszej fazie zastosowań komputer przyczynia się do unicestwienia tradycyjnych zdobyczy dawnego świata pracy.

Twórczo zaprojektowane urządzenia i odkrycia w zakresie deterministycznej struktury materii (jak również w zakresie determinizmów ludzkiego życia) nie przyczyniają się same przez się ani do szczęścia ludzkości, ani do zapanowania, głębiej pojętego, porządku w społeczeństwie. Natomiast zmieniając warunki ludzkiego życia (powiększając wiedzę i dostarczając narzędzi), stawiają przed ludźmi nowe moralne problemy i wyzwania, na które odpowiedź bywa jednak różna. Częściej może - w pierwszej chwili - moralnie zła niż dobra, zależna od decyzji poszczególnych jednostek.

To, co najbardziej istotne w ludzkim świecie, nie dzieje się w dziedzinie determinizmu (badanego przez naukę i wykorzystywanego przez technikę), ale w dziedzinie ludzkiej wolności decyzji, wolności wyboru między wartościami. Wybory moralnie dobre w skali społecznej rodzą się z trudem i z reguły zostają okupione wielkim wysiłkiem i cierpieniem, o którym łatwo się zapomina. (Czcimy wynalazców maszyn, ale czy są pomniki szwaczek tracących zdrowie w przędzalniach i przy maszynach do szycia? Partie nominalnie robotnicze bardziej hołubiły polityczne sukcesy swych przywódców niż pamięć ofiar niesprawiedliwości.) Odkrycia mechanizacji w przemyśle XVIII w. i XIX w. z początku owocowały niewolniczym wyzyskiem robotników, kobiet, nawet dzieci. Myśl o sprawiedliwości społecznej z trudem torowała drogę przez zwały ludzkiego egoizmu, by w końcu doprowadzić do zapewnienia pracującym elementarnych zabezpieczeń.

Walka szczurów

Nowoczesna mechanizacja i transport (oparte w dużym stopniu na komputerze) umożliwiają daleko posunięte chałupnictwo i, mówiąc ogólniej, daleko posuniętą indywidualizację pracy. Indywidualizacja jest zastąpieniem pracy u przedsiębiorcy kupnem przez przedsiębiorcę od indywidualnych producentów gotowych wyrobów fragmentarycznych lub specjalistycznych usług. Przedsiębiorca tworzy jedynie wyrób złożony. W większości zawodów, w których jako narzędzie jest stosowany komputer, pracę można kontynuować w domu. Praca w domu, indywidualnym zakładzie lub pracowni nie jest kontrolowana pod względem norm odpoczynku oraz higieny i przedsiębiorca organizujący produkcję wyrobu złożonego nie bierze odpowiedzialności za warunki, w jakich działa wytwórca indywidualny. W dziedzinie np. konfekcji, mało wprawdzie związanej z komputeryzacją, dziś koszule dla firmy holenderskiej szyją szwaczki na Ukrainie.

Normy godzin pracy przestają więc być aktualne. A na ogół pracując w domu trzeba je przekraczać. Dlaczego? Odpowiedź może zabrzmieć banalnie: dlatego że zaistniała konkurencja firm i jeśli jedna firma spowolni swoje wysiłki, to zostanie wyeliminowana przez drugą. Wobec tego cenieni są tylko tacy indywidualni kontrahenci, którzy pracują intensywnie. Wyścigi szczurów są formą życia, która stopniowo ogarnia cały świat i wszystkie zawody.

Właściwie to już nie wyścigi, lecz wręcz walka szczurów staje się podstawową kondycją obecnego świata. Jedni walczą o przeżycie, inni natomiast o dobrobyt. Walka więc się nasila. Marksizm głosił walkę klas, a dziś mamy niemal walkę wszystkich ze wszystkimi o coraz wyższe dochody. Za walki czy wyścigi szczurów odpowiedzialny jest nie komputer, ale zapewne w większym stopniu ludzka zachłanność. Konkurencja staje się mordercza wskutek żądzy zysku. Poszczególne jednostki w krajach biedniejszych walczą o przetrwanie, lecz w państwach bogatszych - o ciągle podwyższany standard wygody i bogactwa.

Żądza zysku jest źródłem walki o zdobycie klienta za pomocą reklam. Reklama z reguły głosi zafałszowany obraz życia. Propaguje życie w ułudzie fascynacji reklamowaną konsumpcją. A komputer bardzo ułatwia życie ułudą świata wyobrażonego.

Tygodnik Computerworld zaczął swój 20 rok. 20 lat ma też polska transformacja, a polska branża IT też coś koło tego. Kolejne nasze numery to żywe, namacalne świadectwo tego, jak rosła i jak zmieniała się branża IT. Od jakiego miejsca zaczynała. W numerze specjalnym chcemy przedstawić losy pionierów branży IT, a także nakreślić kierunki, w których zmierza polska informatyka. Wydanie już w grudniu!

Podziel się z nami anegdotami i wspomnieniami z tamtych lat, korzystając z formularza w redakcyjnym blogu Computerworld.

Zdjęcia możesz zaś przesłać na adres - mailto:cw@idg.com.pl


TOP 200